Kiedy myślę o Łodzi w taki upał jak dzisiaj, to przychodzi mi do głowy tylko jedna odpowiedź: wyjechać za miasto :)))))))) Może Nieborów? http://wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=30187&post=30215 Jak się ochłodzi, to postaram się jeszcze pomyśleć bardziej twórczo o samym mieście. Pozdrawiam
Dla miłosników kina - CinemaCity - kino 3D - naprawde warto zobaczyc film w trójwymiarze(manufaktura), dla miłosników zakupów - Manufaktura i Galeria Łódzka- tu mozna spedzic cały dzień: zjeśc , zabawic się, poogladać, i... powydawac kasę na zakupy. Dla wypoczynku : Palmiarnia, Ogród Botaniczny - super rosliny i widoki, a wieczorem do ogródków na Piertynie albo klubu (Blu, Futurysta) , na pizze do Restauracji Antonio na Jaracza. No moze jeszcze inni cos podpowiedzą :)))
hm... mam troche inne spojrzenie. Manufaktura - TAK, ale w niej koniecznie Muzeum Fabryki. Blisko- Palac Poznanskiego- z jego wnetrzami. I generalnie - inne palace Ziemi Obiecanej. Koniecznie- cmentarz zydowski - najwieksza nekropolia zydowska w Europie. Księzy Mlyn. Podaje elementy zwiazane z okresem przemyslowego rozkwitu wlokienniczej Lodzi, ale to w sumie kwintesencja tego miasta przeciez.
"łódź kaliska" (klub, nie dworzec ;)) lub "biblioteka" wieczorem w ramach "starteru", potem "bagdad cafe", "piano cafe", "soda". to na hulanki i swawole. z restauracji goraco polecam "anatewke"- ulubiona restauracje moich rodzicow, "greenway'a", a jak na pizze to do "quo vadis", "antonio" lub do "da grasso". poza tym polecam pijalnie czekolady na rynku w "manufakturze" i sushi bar tuż obok. warto takze polazic po piotrkowskiej, koniecznie zobaczyc ksiezy mlyn, muzeum kinematografii i wlokiennictwa, palac poznanskiego, teraz w "parku sledzia" jest wystawa zdjec "ziemia z lotu ptaka" (czy jakos tak, w kazdym badz razie to ta dosc znana wystawa, pewnie wszyscy wiedza o co chodzi). moje ulubione kina to "charlie" i "cytryna"- zadne tam multikina, tylko male, kameralne, przytulne i z fajnym repertuarem. do teatru chodze rzadko, ale jesli juz to do "wielkiego" lub "nowego". a jesli wypoczywac, to najlepiej na zdrowiu (dla mnie to powrot do dziecinstwa ;)), w arturowku lub w lagiewnikach.
no i, jak napisal Marinik, cmentarz zydowski. pieknie tam, zwlaszcza o tej porze roku.
aha, za Marinikiem, goraco polecam wizyte na cmentarzu zydowskim. pieknie tam, zwlaszcza o tej porze roku. no i bar "anna" niemalze na rogu piotrkowskiej i tuwima. ale z gory uprzedzam, ze to nie jest specjalnie ekskluzywne miejsce ;> no ale w pt i sob wieczorem ciasno tam, ze ciezko szpilke wlozyc :)
zginal ten watek. Jeszcze raz pytanko - co polecacie robic w lodzi.
Kiedy myślę o Łodzi w taki upał jak dzisiaj, to przychodzi mi do głowy tylko jedna odpowiedź: wyjechać za miasto :))))))))
Może Nieborów? http://wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=30187&post=30215
Jak się ochłodzi, to postaram się jeszcze pomyśleć bardziej twórczo o samym mieście. Pozdrawiam
Dla miłosników kina - CinemaCity - kino 3D - naprawde warto zobaczyc film w trójwymiarze(manufaktura), dla miłosników zakupów - Manufaktura i Galeria Łódzka- tu mozna spedzic cały dzień: zjeśc , zabawic się, poogladać, i... powydawac kasę na zakupy. Dla wypoczynku : Palmiarnia, Ogród Botaniczny - super rosliny i widoki, a wieczorem do ogródków na Piertynie albo klubu (Blu, Futurysta) , na pizze do Restauracji Antonio na Jaracza. No moze jeszcze inni cos podpowiedzą :)))
hm...
mam troche inne spojrzenie.
Manufaktura - TAK, ale w niej koniecznie Muzeum Fabryki. Blisko- Palac Poznanskiego- z jego wnetrzami. I generalnie - inne palace Ziemi Obiecanej.
Koniecznie- cmentarz zydowski - najwieksza nekropolia zydowska w Europie.
Księzy Mlyn.
Podaje elementy zwiazane z okresem przemyslowego rozkwitu wlokienniczej Lodzi, ale to w sumie kwintesencja tego miasta przeciez.
pizza w antonio mmmmmmmmmnnnnnniiiiammmm zdecydowanie polecam
"łódź kaliska" (klub, nie dworzec ;)) lub "biblioteka" wieczorem w ramach "starteru", potem "bagdad cafe", "piano cafe", "soda". to na hulanki i swawole. z restauracji goraco polecam "anatewke"- ulubiona restauracje moich rodzicow, "greenway'a", a jak na pizze to do "quo vadis", "antonio" lub do "da grasso". poza tym polecam pijalnie czekolady na rynku w "manufakturze" i sushi bar tuż obok. warto takze polazic po piotrkowskiej, koniecznie zobaczyc ksiezy mlyn, muzeum kinematografii i wlokiennictwa, palac poznanskiego, teraz w "parku sledzia" jest wystawa zdjec "ziemia z lotu ptaka" (czy jakos tak, w kazdym badz razie to ta dosc znana wystawa, pewnie wszyscy wiedza o co chodzi). moje ulubione kina to "charlie" i "cytryna"- zadne tam multikina, tylko male, kameralne, przytulne i z fajnym repertuarem. do teatru chodze rzadko, ale jesli juz to do "wielkiego" lub "nowego". a jesli wypoczywac, to najlepiej na zdrowiu (dla mnie to powrot do dziecinstwa ;)), w arturowku lub w lagiewnikach. no i, jak napisal Marinik, cmentarz zydowski. pieknie tam, zwlaszcza o tej porze roku.
aha, za Marinikiem, goraco polecam wizyte na cmentarzu zydowskim. pieknie tam, zwlaszcza o tej porze roku. no i bar "anna" niemalze na rogu piotrkowskiej i tuwima. ale z gory uprzedzam, ze to nie jest specjalnie ekskluzywne miejsce ;> no ale w pt i sob wieczorem ciasno tam, ze ciezko szpilke wlozyc :)