Od soboty jestem teściową! Nie wiem, czy na WŻ jest juz jakiś klub tesciowych. Teściowa, to przumusowy dodatek
( premia specjalna, bonus - jak kto chce) do zaslubionej córki. Jednycm z głownych zadań wynikajacych z tego statusu - przynajmniej ja tak uważam - jest trafianie zięciowi przez żołądek do serca. Co prawda serce ma zajęte poślubioną miłością, ale moze troszeczkę miejsca dla teściowej znajdzie. Pozdrawim wszystkie teściowe z WŻ!
Skoro jesteś już teściową (gratuluję!), to powinnaś wiedzieć, że każda szanująca się teściowa musi mieć tylko 2 zęby: pierwszy żeby ją ciągle bolał, a drugi do otwierania piwa zięciowi! ...Moja mama i jej zięciunio, a mój mąż opowiadają sobie często takie dowcipy...
Od soboty jestem teściową! Nie wiem, czy na WŻ jest juz jakiś klub tesciowych. Teściowa, to przumusowy dodatek ( premia specjalna, bonus - jak kto chce) do zaslubionej córki. Jednycm z głownych zadań wynikajacych z tego statusu - przynajmniej ja tak uważam - jest trafianie zięciowi przez żołądek do serca. Co prawda serce ma zajęte poślubioną miłością, ale moze troszeczkę miejsca dla teściowej znajdzie. Pozdrawim wszystkie teściowe z WŻ!
Synowe też mają żołądek , oczywiście serce także.
Chciałabym, żeby moja niedoszła teściowa też była tak miła.
Skoro jesteś już teściową (gratuluję!), to powinnaś wiedzieć, że każda szanująca się teściowa musi mieć tylko 2 zęby: pierwszy żeby ją ciągle bolał, a drugi do otwierania piwa zięciowi!
...Moja mama i jej zięciunio, a mój mąż opowiadają sobie często takie dowcipy...
cos mi sie zdaje ze moja tesciowa musi czytac ten watek -- ja kucharz :))) jak ona to zrobi????
Ktoś powiedział, że teściowa to prawa ręka diabła.