Naszło mnie tak właśnie na chłodniki, i pomyślałam sobie o czymś mrożonym, lodopodobnym, co można by wrzucić do gazpacho. Nie chcę sie bawić z żółtkami bo nie umiem i się boję salmonelli. Czy ktoś ma jakiś pomysł, co z czym zmieszać, żeby się w miarę ładnie zamroziło i nie bardzo na twardo? Sam jogurt sie mrozi, ale raczej jak woda, czyli tylko kostki z niego można robić. Śmietanka? Śmietana kwaśna z czymś? Dodam, ze chodzi mi o lody na czosnkowo... bazyliowo... tymiankowo... wiem, perwersja ale Włosi takie mają.
Hej! mysle, ze da sie takie lody zrobic, skoro Wlosi je maja... ale na pewno nie uda sie ich zrobic tak, aby po zamrozeniu byly miekkie, uzyskasz jedna twarda bryle... ktora bedziesz musiala zmiksowac w malakserze lub tym podobnym urzadzeniu. Uzyj kwasnej smietanki i np. jogurtu tak jakbys chciala zrobic chlodnik. Dodam, ze lody tzw. sorbety mozna bez maszyny do lodow w ten sposob przygotowywac i analogicznie, miksuje sie je przed podaniem, aby dostaly miekka gladka konsystencje. Mikser, czy tez pojemnij w ktorym bedziemy miksowac, lepiej gdyby byl schlodzony... bo inaczej lody rozpuszcza sie zbyt szybko. Powodzenia! Pomyslalas juz....? lody barszczowe!!! z czosnkiem....rozowe!!! jak malinowe! :)
"Lody" bez zoltek i smietany przywyklo sie okreslac mianem - sorbetow. Musisz w czasie zamrazania stale mieszac mase co minimum 1/2 godziny. Inaczej Ci sie zblokuja. Pamietaj, ze dodatek paru kropli alkoholu obniza temp. zamarzania. Mozesz dac nieco vermutu Martini Dry, dobrego ginu albo nawet Pernod`u (anyzowy)
Znalazlam cos takiego: 3 pojemniczki jogurtu, 200-250 ml slodkiej wysokoprocentowej smietanki. Rozmiksowac jogurty, dobrze ubic smietanke, delikatnie wymieszac z jogurtem. W oryginale sa jako dodatek zmiksowane owoce ale mysle ze jak dodasz np. posiekany koperek,pietruszke, czosnek czy inne "dobrotki" to bedzie sie nadawalo do chlodnika. Zamrozic by trzeba w pojemniku na kostki lodu. Sprobujesz?
Naszło mnie tak właśnie na chłodniki, i pomyślałam sobie o czymś mrożonym, lodopodobnym, co można by wrzucić do gazpacho. Nie chcę sie bawić z żółtkami bo nie umiem i się boję salmonelli. Czy ktoś ma jakiś pomysł, co z czym zmieszać, żeby się w miarę ładnie zamroziło i nie bardzo na twardo? Sam jogurt sie mrozi, ale raczej jak woda, czyli tylko kostki z niego można robić. Śmietanka? Śmietana kwaśna z czymś? Dodam, ze chodzi mi o lody na czosnkowo... bazyliowo... tymiankowo... wiem, perwersja
ale Włosi takie mają.
Hej! mysle, ze da sie takie lody zrobic, skoro Wlosi je maja... ale na pewno nie uda sie ich zrobic tak, aby po zamrozeniu byly miekkie, uzyskasz jedna twarda bryle... ktora bedziesz musiala zmiksowac w malakserze lub tym podobnym urzadzeniu. Uzyj kwasnej smietanki i np. jogurtu tak jakbys chciala zrobic chlodnik. Dodam, ze lody tzw. sorbety mozna bez maszyny do lodow w ten sposob przygotowywac i analogicznie, miksuje sie je przed podaniem, aby dostaly miekka gladka konsystencje. Mikser, czy tez pojemnij w ktorym bedziemy miksowac, lepiej gdyby byl schlodzony... bo inaczej lody rozpuszcza sie zbyt szybko. Powodzenia!
Pomyslalas juz....? lody barszczowe!!! z czosnkiem....rozowe!!! jak malinowe! :)
"Lody" bez zoltek i smietany przywyklo sie okreslac mianem - sorbetow.
Musisz w czasie zamrazania stale mieszac mase co minimum 1/2 godziny. Inaczej Ci sie zblokuja. Pamietaj, ze dodatek paru kropli alkoholu obniza temp. zamarzania. Mozesz dac nieco vermutu Martini Dry, dobrego ginu albo nawet Pernod`u (anyzowy)
Znalazlam cos takiego: 3 pojemniczki jogurtu, 200-250 ml slodkiej wysokoprocentowej smietanki. Rozmiksowac jogurty, dobrze ubic smietanke, delikatnie wymieszac z jogurtem. W oryginale sa jako dodatek zmiksowane owoce ale mysle ze jak dodasz np. posiekany koperek,pietruszke, czosnek czy inne "dobrotki" to bedzie sie nadawalo do chlodnika. Zamrozic by trzeba w pojemniku na kostki lodu. Sprobujesz?
Dzieki za podpowiedzi, bedę walczyć, najwyżej będą na twardo... Ostatecznie gazpacho się z kostkami lodu podaje
dam znać co mi wyszło.
Dzieki za podpowiedzi, bedę walczyć, najwyżej będą na twardo... Ostatecznie gazpacho się z kostkami lodu podaje
dam znać co mi wyszło.