Ja robię dżem z cukrem Diamant 1:1, bo tylko on nie ma komserwantów , poza tym nie jest kwaśny . Czasem sok , ale resztę po prostu zamrażam , w zimie gotuję kompot albo do ciasta zużywam . Pozdrówka!
Dzięki za przypomnienie !!!! Wiesz, że zupełnie o nim zapomniałam, ale heca, nawet własne przepisy, które wiele razy robisz ulatują gdzieś. Jak dobrze, że tu jesteście!!! Pozdrawiam!
Ja nie mam w tym roku zbyt dużo porzeczki czarnej, ale chciałabym zrobić dżem, taki który potem można wykorzystać do ciast, z zadnymi żelfixami, taki żeby był kwaskowaty i nie wypływał w razie czego. Macie jakiś sprawdzony przepis na takie coś? Z góry dziękuję za odzew. Pozdrawiam!
Wlasnie wczoraj zrobilam ten dzem. Wyszedl pyszny.Zrobilam tylko mala modyfikacje - te rozgniecione porzeczki przetarlam przez sito bo nie mialam juz sily na obcinanie tych pozostalosci po kwiatach na kazdym owocku a zaznaczam, ze czarne porzeczki mam wielkosci glowki od zapalki. Poobcinalam tylko wszystko z tych porzeczek, ktore poszly do garka w calosci. Powiedzcie czy Wy sie bawicie w takie obcinanie? I to nozyczkami od manicure?
pyszna nalewka jest z przepisu z gazetki moje gotowanie sprzed paru lat, na życzenie mogę przesłać przepis, nalewka jest naprawdę dobra pozdrawiam Wiesia
Znalazłam tu pare przepisó na przetwory z dodatkiem czarnej porzeczki. Ale nie ma nic innego do czego możnaby ją było użyć??
Ja robię dżem z cukrem Diamant 1:1, bo tylko on nie ma komserwantów , poza tym nie jest kwaśny . Czasem sok , ale resztę po prostu zamrażam , w zimie gotuję kompot albo do ciasta zużywam . Pozdrówka!
W zeszłym roku zrobiłam keczup wg tego przepisu Alman: http://wielkiezarcie.com/przepis10083.html. Jest naprawdę super.
Dzięki za przypomnienie !!!! Wiesz, że zupełnie o nim zapomniałam, ale heca, nawet własne przepisy, które wiele razy robisz ulatują gdzieś. Jak dobrze, że tu jesteście!!! Pozdrawiam!
ja jak co roku zrobię z czarnej porzeczki pyszną nalewkę.......
Ja nie mam w tym roku zbyt dużo porzeczki czarnej, ale chciałabym zrobić dżem, taki który potem można wykorzystać do ciast, z zadnymi żelfixami, taki żeby był kwaskowaty i nie wypływał w razie czego. Macie jakiś sprawdzony przepis na takie coś? Z góry dziękuję za odzew. Pozdrawiam!
Moze taki:
1 kg czarnej porzeczki
75 dkg cukru
Porzeczki oczyscic, oplukac. Polowe przelozyc do rondla, rozgniesc, lekko podgrzac, zeby owoce puscily sok. Dodac cukier, mieszajac, ciagle podgrzewac. Kiedy cukier sie rozpusci, wrzucic pozostale porzeczki, gotowac na malym ogniu 20 min, zbierac piane. Goracy dzem przelozyc do sloiczkow, zamknac, wystudzic pod kocem. Latwe, szybkie, smaczne.
Wlasnie wczoraj zrobilam ten dzem. Wyszedl pyszny.Zrobilam tylko mala modyfikacje - te rozgniecione porzeczki przetarlam przez sito bo nie mialam juz sily na obcinanie tych pozostalosci po kwiatach na kazdym owocku a zaznaczam, ze czarne porzeczki mam wielkosci glowki od zapalki. Poobcinalam tylko wszystko z tych porzeczek, ktore poszly do garka w calosci. Powiedzcie czy Wy sie bawicie w takie obcinanie? I to nozyczkami od manicure?
A ta pyszna nalewka to z jakiego przepisu? Może tez sie skuszę..
pyszna nalewka jest z przepisu z gazetki moje gotowanie sprzed paru lat, na życzenie mogę przesłać przepis, nalewka jest naprawdę dobra
pozdrawiam Wiesia
Jeśli można prosić to chętnie skorzystam.
Wiesiu, a może zamieścisz w przepisach tą nalewkę, coooo? prosimy bardzo....