Jak zrobić bez sokownika i najmniejszym nakładem pracy? Ratunkuu..wiśnie, maliny już przerobione, jeszcze ta czarna mi została...
ja bym zmieliła blenderem ,zasypała sokiem i zostawiła na kilka dni a póżniej przecedzić ,zagotować i do butekek (słoiczków),pozdrawiam - rosa
hej witaj! wysłałam Ci na gg 2 przepisy, nie chcę tu zamieszczać bo nie są moje i ktoś mógłby mieć pretensje
dostałm, serdecznie dziekuję za te przepisy, jak również za wszystkie inne propozycje. A więc do porzeczek
Jak zrobić bez sokownika i najmniejszym nakładem pracy? Ratunkuu..wiśnie, maliny już przerobione, jeszcze ta czarna mi została...
ja bym zmieliła blenderem ,zasypała sokiem i zostawiła na kilka dni a póżniej przecedzić ,zagotować i do butekek (słoiczków),pozdrawiam - rosa
hej witaj! wysłałam Ci na gg 2 przepisy, nie chcę tu zamieszczać bo nie są moje i ktoś mógłby mieć pretensje
dostałm, serdecznie dziekuję za te przepisy, jak również za wszystkie inne propozycje.
A więc do porzeczek