Ja nigdy w żadne przesądy nie wierzyłam i chyba nie bedę, często mnie straszono, a to z powodu ślubu (cala masa przesądów) i gdy spodziewałam się dziecka (też cała masa) ale zawsze jakoś było całkiem na odwrót i nigdy sie nie spełniały- wręcz przeciwnie. Myślę, że tego pecha sami sobie przywołujemy wręcz czekamy na niego, a to przecież zwykly dzień. Powtórzę słowa znanej piosenki: Trzynastego wszystko zdarzyć się może....
w związku z tym ,że dzisiaj jest piątek -13-go ,zwracam się z takim wlaśnie pytaniem ,czy wierzycie w pecha i inne przesądy?
Ja nieraz wierzę szczególnie że ostatnio pech mnie nie opuszcza, ale dziś jest szczęśliwy dzień mój mąż ma dziś urodziny
Ja nie wierze. Nie przechodze tylko pod drabina, ale to nie z przesadu a po prostu ze strachu.
Ja nigdy w żadne przesądy nie wierzyłam i chyba nie bedę, często mnie straszono, a to z powodu ślubu (cala masa przesądów) i gdy spodziewałam się dziecka (też cała masa) ale zawsze jakoś było całkiem na odwrót i nigdy sie nie spełniały- wręcz przeciwnie. Myślę, że tego pecha sami sobie przywołujemy wręcz czekamy na niego, a to przecież zwykly dzień. Powtórzę słowa znanej piosenki: Trzynastego wszystko zdarzyć się może....