Forum

Rozmowy wolne i frywolne

chrzciny

  • Autor: iwona10 Data: 2007-07-16 10:00:03

    Moi drodzy niedługo zostanę chrzestną u mojej siostry i chciałam się poradzić ile teraz daję się pieniążków w kopertę? Poradzcie proszę!
       A oto moja chrześnica 
        jak tylko zrobię zdjęcia na chrzcinach to wstawię.

  • Autor: aga9999 Data: 2007-07-16 10:24:58

    od zamożności rodziny też.

  • Autor: iwona10 Data: 2007-07-16 10:33:36

    jesteśmy z dolnego śląska, rodzina średnio zamożna

  • Autor: aga9999 Data: 2007-07-16 11:18:22

    Iwonko, to sprawa indywidualna. Czytałam kiedys na innym forum że rodzice chrzestni to trochę się wykosztowują, sponsorują np wózek. Albo równowartość wózka.
    Wiadomo wózki są i za 300zł i za 3000zł. I taka jest rozbieżność.
    Trudno jednak oczekiwać że ktoś kto miesięcznie dysponuje kwotą 1000zł będzie mógł sobie pozwolić na prezent za 300zl.
    I nie sadze by rodzice oczekiwali na taki gest. Ba, jezeli prezent bedzie zbyt kosztowny to moga poczuc sie nieswojo.
    Sama musisz wywazyc. Trzymam kciuki.

  • Autor: ekkore Data: 2007-07-17 08:10:54

    A nie lepiej zamiast pieniędzy dać pamiątkę - łańcuszek z medalikiem, pierścionek czy coś podobnego - coś konkretnego i tylko dla dziecka. Moja córka dostała pierścionek w dorosłym rozmiarze - z wygrawerowaną datą urodzenia - nawet jakby miała nie nosić to będzie miała pamiątkę na całe życie.Nawet nie wiesz jak często go wyciąga teraz (ma 9 lat) i ogląda. To samo można zrobić z medalikiem (wygrawerować).
    No chyba, że siostra ma życzenie, aby podreperować budżet domowy.

  • Autor: Magdal Data: 2007-07-17 13:53:41

    Ja w zeszłą niedzielę zostałam chrzestną mojego siostrzeńca,podarowałam mu łańcuszek z wisiorkiem(z pierwszą literką jego imienia),a od chrzestnego dostał olbrzymiastego misia.Myślę,że każdy robi prezent na jaki faktycznie go stać,ale chyba największym powodzeniem cieszy się jednak złoto.Nawet jeśli nie będzie tego nosił za „x” lat,to będzie miał schowane gdzieś w pudełeczku i zawsze to jest jakaś pamiątka.

  • Autor: piegusowa Data: 2007-07-18 15:49:48

    Jestem tego samego zdania.
    Kilka miesięcy temu zostałam chrzestną i dałam w prezencie łańcuszek z medalikiem z grawerunkiem (inicjaly i data urodzenia)
    Kasa? Dla kogo? Dla rodziców, żeby stracili te pieniądze na swoje potrzeby? ( niekoniecznie przecież związane z dzidziusiem)
    Pamiątka to pamiątka.
    Naprawdę nie można dać się zwariować z tymi kopertami, w ktorych czasami jest cała pensja przeciętnego Kowalskiego.

  • Autor: Janek Data: 2007-07-18 16:10:28

    Jesteś chrzesną matka , ...w Swojej Rodzinie, tak wie c znacie swoje możliwości finasowe. Ponadto musisz pamietać , że co roku będziesz swojej "córce chrzesnej"kupować jakieś drobiazgi, a i w ciągu roku , jak każda (szanująca się..-;00 chrzesna matka(!) będziesz wariować na tle kupowania jakichś drobiazgów. Zakładam że jesteś z siostrą bardzo zżyta, i chrzesną nie zostałaś tylko z racji bycia siostrą(!?)
    A tak, lekko żartem (!!)...np. dziś dałabyś na wózek, na roczek...samochodzik na baterie, ...na komunię super nowy model laptopa, ...na 18-kę...samochód, ...matura...   ??? ....strach pomyśleć, gdyby chrześnica poszła do szkoły wojskowej ...i szlify oficerskie wtedy ...tylko czołg (taki prywatny na własność).
    Pozdrawiam
    Janek

  • Autor: miauka Data: 2007-07-19 01:03:42

    Janek zlituj sie :):) chrzestna nie "chrzesna"....chyba, ze robisz to celowo o co w sumie nie trudno Cie podejrzewac.
    Wapno moje no nie moglam sie powstrzymac :)
    cmokkkk

  • Autor: Janek Data: 2007-07-20 11:33:05

    ...wstydzę się jak niewiem. Mam kilka słów na których robię często "wpadkę" i o nich pamiętam, korzystam wtedy ze słownika (nawet i-netowego), a że ten wyraz rzadko jest używany to ...po prostu ...WPADKA (!!!) i jeden więcej do kolekcji wpadek.
    Dzięki, Wściekły Kiziorze Miaukolowaty za uwagę ...masz pychola za to ...cmokaśnego...
    Janek

  • Autor: miauka Data: 2007-07-21 02:48:37

    Wapniaczku nie wstydz sie ino sie popraw heheheh

    tak mpomyslalam - no wiem trudno w to uwierzyc, ale jednak pomyslam- ze ja to robie duzo bledow.... i stylistycznych, i zcionka raz z polskimi znakami raz bez, interpunkcja, literowki...ehhhh jak "niedouk" jaki :):):)

    dzieki za pychola i jty tez masz, co Ci bede zalowac :) cmokkkk

    Wsciekly Kizior Miaukolowaty

  • Autor: nonka4 Data: 2007-07-18 16:14:45

     Moja córka też dostała na chrzciny łańcuszk z medalikiem,a było to 9 lat temu.Na I Komunię nawet nie chciała słyszeć o innym.No i doczekała się.Nosi cały czas i cieszy się właśnie z tego.

  • Autor: Rosa Data: 2007-07-19 06:40:46

    i ja również przychylam się do tych wypowiedzi ,że powinien być to prezencik tylko dla dziecka a nie dla rodziców ,bo przecież gdy dziecina podrośnie to będzie wiedziała ,że to właśnie to dostała od chrzesnej matki a czy zapamięta ile dostała kasy ? ,pozdrawiam  - rosa

  • Autor: iwona10 Data: 2007-07-19 10:12:31

    tak sobie czytam te wasze wypowiedzi i chyba macie rację. Muszę przyznać, że dobry pomysł z tym łańcuszkiem, Chrzciny miały być 22 lipca ale zostały przełożone na sierpień. Mam jeszcze trochę czasu zastanowienie.

  • Autor: iwona10 Data: 2007-07-19 10:38:27

    Ola trochę starsza

  • Autor: Baśka Data: 2007-07-19 11:15:08

    Ale kochany" pucuś".

  • Autor: danuśka Data: 2007-07-20 16:32:49

    W naszej rodzinie jest zwyczaj że chrzestna matka kupuje strój do chrztu .Oczywiście po uprzednim uprzedzeniu rodziców.

Przejdź do pełnej wersji serwisu