"Każdy obywatel polski w wieku od 18 do 60 lat w przypadku kobiet i 65. roku życia w przypadku mężczyzn, zobowiązany jest do przepracowania w ramach przygotowań do organizacji EURO 2012 dwóch dni w każdym roku kalendarzowym począwszy od roku 2008 w/g Interii.Pl (projekt ustawy)
Bydujemy nowy dom..a jak nie...to przyjdą nocą kolbami w drzwi załomocą...budujemy nowy dom... Bahus
ludzie !!!!!! to jest obrzydliwa manipulacja ! Skandal medialny, jakiego nie pamiętam i kolejny dowód na to, że dawne służby i dawne "departamenty plotki" nadal działają !
Spokojnie, nie róbmy tłoku...:))) Podzielimy się na grupy i może część - to pokolenie bardziej "zaprawione" w takich akcjach poczeka na wykopki. Tylko problem w tym, że nie ma PGR-ów...
PGR-ów nie ma fakt, ale powstały z nich Spółdzielnie Produkcyjne.Są takie na Pomorzu w powiecie Świdwińskim i mają się bardzo dobrze.Na wykopki dopiero we wrześniu, zaangażujemy szkoły, będzie taniej.
Czy ktoś ma ochotę przekopać mój ogródek? Może to nie stadion, ale jest miejscami płaski i porośnięty trawą... Poza tym deklaruję, że przy koszeniu mojego trawnika będę z czułością myśleć o murawach, które będą miały zaszczyt być podeptane przez najdroższe stopy świata.... to chyba będę miała już te prace na rzecz 2012 zaliczone?
u mnie w miescinie nie ma ani fontanny, ani ratusza. nawet pomnika zadnego nie postawili, wiec moze w ramach miedzynarodowej wspolpracy pozamiatam przed domem wyobrazajac sobie ze udzielam sie spolecznie ;)
pomijając ustawowe nakazy i niekiedy bzdurność wykonywanych prac - nie sądzicie, że takie czyny społeczne łączyły ludzi - wychodzili oni ze swoich skorup, spotykali się, rozmawiali.
Ale, ale... u nas pod blokiem nadal są czyny... prezesowa kilka razy w roku robi przelot po mieszkaniach celem zdobycia męskiej siły roboczej do przekopania terenu, posiania trawy, odnowienia placu zabaw... Kobiety sadzą kwiatki... I nawet sporo ludzi przychodzi..bo to wszystko robimy dla siebie. Jak nikt nie wyjdzie będzie to oznaczało konieczność zatrudnienia kogoś - a to będzie oznaczało albo zrzutkę finansową, albo podniesienie czynszy (jesteśmy wspólnotą mieszkaniową, każdy ma do płacenia podatku 170 m2 terenu - 46 rodzin - a to jakoś trzeba zagospodarować).
Chcialabym zobaczyc jak wlanczaja sie w czyn spoleczny nasi politycy.Taki prezydent z taczka pelna gruzu.Oddam moja roczna pensie za taki widok.Juz dawno sie tak nie usmialam!!!!!!
Też jesteśmy młodą wspólnotą,dużo trzeba zrobić.Blok i otoczenie było bardzo zaniedbane,gdyby nie prace nas wszystkich,co miesiąc trzeba byłoby wpłacić dodatkowo jakieś pieniądze.Cieszy każdy nowy trawnik,każda ustawiona ławeczka...
"Każdy obywatel polski w wieku od 18 do 60 lat w przypadku kobiet i 65. roku życia w przypadku mężczyzn, zobowiązany jest do przepracowania w ramach przygotowań do organizacji EURO 2012 dwóch dni w każdym roku kalendarzowym począwszy od roku 2008
w/g Interii.Pl (projekt ustawy)
Bydujemy nowy dom..a jak nie...to przyjdą nocą kolbami w drzwi załomocą...budujemy nowy dom...
Bahus
Ale to chyba jest kawał? Przynajmniej taką mam nadzieję. Jeszcze pamiętam czasy "czynów" i myślę że się nie wrócą.
kur... co to jest?
....przedruk z innego forum:
ludzie !!!!!!
to jest obrzydliwa manipulacja ! Skandal medialny, jakiego nie pamiętam i kolejny dowód na to, że dawne służby i dawne "departamenty plotki" nadal działają !
http://grzelak.salon24.pl/24601,index.html
Ps. -uwazam, ze nalezy w tytule dopisac "na wesolo" :-)
Dlaczego wrzucasz rzeczy, które są zmutowane?
Każdy myślący wie, że to bzdura...
Dobrze powiedziałaś...każdy myślący..
Czyżbyś uważała, że to nie bzdura?
. Pewnie stąd Twoje "oburzenie" 
Bahus
Aha, że to niby żart na początek tygodnia...
Hahaha. Buuuu...
Jutro zbiórka przy fontannie ze szpadlami i grabiami.Sprawdzam obecność. W przypadku braku fontanny, zbiórka na placu przed Ratuszem.
Spokojnie, nie róbmy tłoku...:))) Podzielimy się na grupy i może część - to pokolenie bardziej "zaprawione" w takich akcjach poczeka na wykopki. Tylko problem w tym, że nie ma PGR-ów...
PGR-ów nie ma fakt, ale powstały z nich Spółdzielnie Produkcyjne.Są takie na Pomorzu w powiecie Świdwińskim i mają się bardzo dobrze.Na wykopki dopiero we wrześniu, zaangażujemy szkoły, będzie taniej.
kurcze ale u mnie jest i fontanna i ratusz sporo oddalone i nie wiem w którym miejscu mam sie ustawić
Zaletą małego miasta w jakim mieszkam jest to,że tłumy zgromadzone pod fontanną będą widziały tłumy pod ratuszem.
Właśnie o to chodzi. Zbierzmy się a pracę rozdzielą aktywiści.
Czy ktoś ma ochotę przekopać mój ogródek? Może to nie stadion, ale jest miejscami płaski i porośnięty trawą...
Poza tym deklaruję, że przy koszeniu mojego trawnika będę z czułością myśleć o murawach, które będą miały zaszczyt być podeptane przez najdroższe stopy świata.... to chyba będę miała już te prace na rzecz 2012 zaliczone?
u mnie w miescinie nie ma ani fontanny, ani ratusza. nawet pomnika zadnego nie postawili, wiec moze w ramach miedzynarodowej wspolpracy pozamiatam przed domem wyobrazajac sobie ze udzielam sie spolecznie ;)
Tekst ten był wczoraj na Interii...jako poważny!!!...został wykasowany...Do tej pory myślałem, że Interia to poważny portal. Stąd mój wątek.
Bahus
Dobre
pomijając ustawowe nakazy i niekiedy bzdurność wykonywanych prac - nie sądzicie, że takie czyny społeczne łączyły ludzi - wychodzili oni ze swoich skorup, spotykali się, rozmawiali.
Ale, ale... u nas pod blokiem nadal są czyny... prezesowa kilka razy w roku robi przelot po mieszkaniach celem zdobycia męskiej siły roboczej do przekopania terenu, posiania trawy, odnowienia placu zabaw... Kobiety sadzą kwiatki... I nawet sporo ludzi przychodzi..bo to wszystko robimy dla siebie. Jak nikt nie wyjdzie będzie to oznaczało konieczność zatrudnienia kogoś - a to będzie oznaczało albo zrzutkę finansową, albo podniesienie czynszy (jesteśmy wspólnotą mieszkaniową, każdy ma do płacenia podatku 170 m2 terenu - 46 rodzin - a to jakoś trzeba zagospodarować).
Chcialabym zobaczyc jak wlanczaja sie w czyn spoleczny nasi politycy.Taki prezydent z taczka pelna gruzu.Oddam moja roczna pensie za taki widok.Juz dawno sie tak nie usmialam!!!!!!
Też jesteśmy młodą wspólnotą,dużo trzeba zrobić.Blok i otoczenie było bardzo zaniedbane,gdyby nie prace nas wszystkich,co miesiąc trzeba byłoby wpłacić dodatkowo jakieś pieniądze.Cieszy każdy nowy trawnik,każda ustawiona ławeczka...