witam wszystkich i zapraszam do udzialu zlotu WZ-towcow w krakowie ktore odbedzie sie 10 listopada br. co do ustalen w miare czasu zaplanujemy jak najtansze noclegi lub na podlodze jak ktos ma taka wolna i jakies fajne miejsce do spotkania... mam nadzieje ze nas nie bedzie malo i nawet moze cus upichcimy dla siebie :) zreszta zobaczymy jak sie to wszystko rozwiarze w miare czasu --- prosze pisac jak ktos chetny.... ja osobiscie planuje pojechac pociagiem (HETMAN) ktory wyrusza z zamoscia przez stalowa wola rozwadow i przejezdza przez mielec --- wiec ja tam wsiadam -- laduje w kraku na dworcu glownym okolo 11:40 wiec mozemy zaczac spotkanie okolo 16:00 -- jak co to dawac znac prosze!!!!! mam nadzieje ze chetnych uzbieramy!!! pozdr....
info pociagu : http://rozklad.pkp.pl/bin/query.exe/pn?ld=pkp&seqnr=2&ident=b3.02220729.1185841599&guiVCtrl_connection_detailsOut_setStatus_C1-1_allHalts=yes&OK#cis_C1-1
Informacje na bieżąco, jakoże Bodek nie zawsze dostępny :) znajdziecie u mnie. Moje gg w ustawieniach.Liczymy z Bodkiem na osoby z poza Krakowa. Krakowianie wystąpią godnie :) w całej sile.
Jeżeli nic się do tego czasu nie zmieni - to ja bardzo chętnie.Wiem,że nie jestem za bardzo "znana" na forum, ale WŻ uwielbiam, dzięki niemu z kulinarnego beztalencia stałam sie w miarę dobrą kucharką, no bo jednak do innych to mi jeszcze sporo barkuje.A jestem z Tanowa, więc do Krakowa mam "rzut beretem". Pozdrawiam wszystkich i wierzę,że uda się doprowadzić do tego spotkania.
No proszę!! W końcu mam jakąś miejscową na WZ:))) ....Myślę,ze i ja w tym czasie mogłabym się skusić na poznanie Was:)))...bardzo bym chciała:)))...ale ja to w ostatniej chwili będę wiedziała:) Pozdrawiam serdecznie:)
Spotykamy się koło Smoka Wawelskiego? :)) A co będziesz robił przez 4 godziny w Kraku? Jesteś długo w UK , więc pewnie nie wiesz ile autobusów i busów jeździ z Mielca do Krakowa i to wprost na miasteczko studenckie ;)) Z drugiej strony " Hetman " to osobliwy pociąg , na odcinku Dębica- Mielec jeżdzi szybko jak ciuchcia bieszczadzka:))
Miejsce spotkania ustalimy.Musimy dograc to tak, żebym nie musiała klonowac sie i byc w kilku miejscach Krakowa jednoczesnie przejmując Was z trasy.Miejsce spotkania na Miasteczku Studenckim czy koło Smoka nie wchodzi w rachube. Ale jak powiedziałam, miesjce spotkania podamy z Bodkiem jak wszystko w Krakowie dopmnę na ostatni guzik.
10 to sobota a i do Krakowa nie jest tak daleko, także może i mnie się uda dołączyć do grona, ale w Krakowie byłam raz w życiu także jest rónież możliwosć że nie dotrę bo się po drodze w Krakowie zgubie:)
Mielismy więcej się nie obrażać.Nie uważam sprowadzenia Krakowa do miana wioski czy osady za żart na poziomie. I jak by Pan Lajan nie wiedział gdzie ta wioska czy osada lezy odsyłam do historii Polski,jak doczyta to będzie wiedział. No chyba,że nie ma atlasu w domu :).
Nie jestem zgryźliwa, ale nie lubi e takich złosliwości, rozumiem gdyby Lajan był z Warszawy.szanuję każdego człowieka i nie wytykam mu,że mieszka w "koziej wólce"
Czytałam dokładnie wszystko.Mieszkam w małym mieście,po Twojemu w koziej wólce.Sama myśl,że można komuś wytknąć mieszkanie własnie w koziej wólce jest chyba dużą złośliwością.Więcej nie będę pisać,organizujecie spotkanie w Królewskim mieście Krakowie (który bardzo lubię),niech się uda,ale dlaczego uwagi innych osób,a nie Twoje są nie na miejscu.
Zła jestem na siebie ,że się odezwałam.Gdybyś "kozia wólka" nie napisała w cudzysłowie i z małej litery nie mogłabym sie obrazić,ale tak pisana nazwa jest pogardliwym określeniem małych miejscowości.
Bea... czytam starsze watki ... i tak mi sie lekko przykro zrobilo. Jestem z Warszawy, a nigdy nie pryszloby mi do glowy nabijac sie z Krakowa, ani zadnego miasta jesli idzie o scislosc. Skonczylam w Krakowie studia, mam tam rodzine.
Słodka Mruczko lapsusy językowe zostały dawno wyjasnione.A ten żart z Warszawą......... Hmmm od dawna znana jest nienawiśc W-wka Kraków> ale powiedziane to było tylko i wyłacznie jako żart.
Bea... ja wiem, ze zostaly wyjasnione ... i fajnie :)
Ale z ta Warszawa-Krakowem ... moim zdanie jest to dzialanie osobnikow, ktore maja kompleksy (po stronie kazdego miasta) i ma dazyc ono do tego, zeby ludzie sie nie lubili.. A przeciez chyba nie o to chodzi ?
Jesli nie ma ochoty do nas dołaczyć to jego komentarz, nie jest na miejscu.Poza tym cenię go jako człowieka, ale każdy żart ma swoje granice.Nie wiem czy gdyby o POlicach powiedziano,że to wioska albo wogóle to coś takiego jest czy nie czyłabyś się dotknięta?
Ja jednak zrozumiałam inaczej - gdzie w Krakowie jest miasteczko studenckie? - przyznam się , parę razy byłam w Krakowie, ale nie mam pojecia gdzie jest to miasteczko... ot i tyle. Krakowianie wiedzą. jasia
Miasteczko studenckie ha, szerokie pojęcie.mamy dwa zgrupowania akademików, ale generalnie za miasteczko studenckie uważa się akademiki AGH i UJ przy skrzyżowaniu Piastowskiej z Czarnowiejską.Jeśli o to chodziło Lajankowi to wracam mu honor.Ale mysle,że jednak najlepszym miejscem bedzie dworzec. Za jednym zamachem odbiorę zawartość :hetmana" jak i tych co podązą PKS-em.
Proszę zarezrewowac dwa miejsca dla mnie i dla mojego kierowcy :-). Będziemy napewno, nie przewiduję nieprzewidzianych wydarzeń. Ponieważ nie znam nikogo (oprócz Was kochani WŻowicze) proszę o zarezerwowanie jakiegos noclegu. Jeden warunek - czysto. Poza tym nie jestem wymagajaca i mój Bodzio tez. Pozostaję w kontakcie z Beatą i Agnieszką i "trzymam ręke na pulsie", już sie cieszę! Irena
witam wszystkich i zapraszam do udzialu zlotu WZ-towcow w krakowie ktore odbedzie sie 10 listopada br.

co do ustalen w miare czasu zaplanujemy jak najtansze noclegi lub na podlodze jak ktos ma taka wolna i jakies fajne miejsce do spotkania...
mam nadzieje ze nas nie bedzie malo i nawet moze cus upichcimy dla siebie :) zreszta zobaczymy jak sie to wszystko rozwiarze w miare czasu --- prosze pisac jak ktos chetny....
ja osobiscie planuje pojechac pociagiem (HETMAN) ktory wyrusza z zamoscia przez stalowa wola rozwadow i przejezdza przez mielec --- wiec ja tam wsiadam -- laduje w kraku na dworcu glownym okolo 11:40 wiec mozemy zaczac spotkanie okolo 16:00 -- jak co to dawac znac prosze!!!!!
mam nadzieje ze chetnych uzbieramy!!!
pozdr....
info pociagu :
http://rozklad.pkp.pl/bin/query.exe/pn?ld=pkp&seqnr=2&ident=b3.02220729.1185841599&guiVCtrl_connection_detailsOut_setStatus_C1-1_allHalts=yes&OK#cis_C1-1
Bodek moze ja sie wyrzele rakieta z Islandii :):):)
:)
Informacje na bieżąco, jakoże Bodek nie zawsze dostępny :) znajdziecie u mnie. Moje gg w ustawieniach.Liczymy z Bodkiem na osoby z poza Krakowa. Krakowianie wystąpią godnie :) w całej sile.
Jeżeli nic się do tego czasu nie zmieni - to ja bardzo chętnie.Wiem,że nie jestem za bardzo "znana" na forum, ale WŻ uwielbiam, dzięki niemu z kulinarnego beztalencia stałam sie w miarę dobrą kucharką, no bo jednak do innych to mi jeszcze sporo barkuje.A jestem z Tanowa, więc do Krakowa mam "rzut beretem". Pozdrawiam wszystkich i wierzę,że uda się doprowadzić do tego spotkania.
Chętnie Cię poznamy,kontakt z nami masz :)
Ups! Miało być "brakuje", a wyszło "barkuje" - chochliki są wszędzie
Dzięki. Szkoda tylko,że musimy czekać aż do listopada, ale damy radę!
No i mieszkasz pewnie w Tarnowie a nie w Tanowie
,
szkoda, że ja tak "wysoko" na mapie.
pozdrawiam jasia
No proszę!! W końcu mam jakąś miejscową na WZ:)))
....Myślę,ze i ja w tym czasie mogłabym się skusić na poznanie Was:)))...bardzo bym chciała:)))...ale ja to w ostatniej chwili będę wiedziała:)
Pozdrawiam serdecznie:)
Spotykamy się koło Smoka Wawelskiego? :)) A co będziesz robił przez 4 godziny w Kraku? Jesteś długo w UK , więc pewnie nie wiesz ile autobusów i busów jeździ z Mielca do Krakowa i to wprost na miasteczko studenckie ;)) Z drugiej strony " Hetman " to osobliwy pociąg , na odcinku Dębica- Mielec jeżdzi szybko jak ciuchcia bieszczadzka:))
Miejsce spotkania ustalimy.Musimy dograc to tak, żebym nie musiała klonowac sie i byc w kilku miejscach Krakowa jednoczesnie przejmując Was z trasy.Miejsce spotkania na Miasteczku Studenckim czy koło Smoka nie wchodzi w rachube. Ale jak powiedziałam, miesjce spotkania podamy z Bodkiem jak wszystko w Krakowie dopmnę na ostatni guzik.
masz racje ze jezdzi -- ale to nie ciuchcia tylko pociag pospieszny :):):) hahahaha !!! szkoda ze kasy nie ma na remont :)
10 to sobota a i do Krakowa nie jest tak daleko, także może i mnie się uda dołączyć do grona, ale w Krakowie byłam raz w życiu także jest rónież możliwosć że nie dotrę bo się po drodze w Krakowie zgubie:)
Gdzie ta wioska leży? A może to jakaś osada?
Ale smieszne !
Mielismy więcej się nie obrażać.Nie uważam sprowadzenia Krakowa do miana wioski czy osady za żart na poziomie. I jak by Pan Lajan nie wiedział gdzie ta wioska czy osada lezy odsyłam do historii Polski,jak doczyta to będzie wiedział. No chyba,że nie ma atlasu w domu :).
O rany bea jakaś ty zgryźliwa...uśmiechnij się kobieto...
słoneczko wychodzi zza chmur...pozdrawiam jasia
Nie jestem zgryźliwa, ale nie lubi e takich złosliwości, rozumiem gdyby Lajan był z Warszawy.szanuję każdego człowieka i nie wytykam mu,że mieszka w "koziej wólce"
Hej, kto to jest złośliwy?
Przeczytaj co napisałaś.
przeczytaj wszystkie wypowiedzi w tym temacie.Wiem co piszę.Chociaz to powinnam zostawić bez komentarza
Czytałam dokładnie wszystko.Mieszkam w małym mieście,po Twojemu w koziej wólce.Sama myśl,że można komuś wytknąć mieszkanie własnie w koziej wólce jest chyba dużą złośliwością.Więcej nie będę pisać,organizujecie spotkanie w Królewskim mieście Krakowie (który bardzo lubię),niech się uda,ale dlaczego uwagi innych osób,a nie Twoje są nie na miejscu.
Zła jestem na siebie ,że się odezwałam.Gdybyś "kozia wólka" nie napisała w cudzysłowie i z małej litery nie mogłabym sie obrazić,ale tak pisana nazwa jest pogardliwym określeniem małych miejscowości.
pozostawię bez komentarza, sama mieszkam w chwili obecnek w 'koziej wólce" i jakos mnie to nie obraża.
Bea... czytam starsze watki ... i tak mi sie lekko przykro zrobilo. Jestem z Warszawy, a nigdy nie pryszloby mi do glowy nabijac sie z Krakowa, ani zadnego miasta jesli idzie o scislosc. Skonczylam w Krakowie studia, mam tam rodzine.
Mrr
Słodka Mruczko lapsusy językowe zostały dawno wyjasnione.A ten żart z Warszawą......... Hmmm od dawna znana jest nienawiśc W-wka Kraków> ale powiedziane to było tylko i wyłacznie jako żart.
Bea... ja wiem, ze zostaly wyjasnione ... i fajnie :)
Ale z ta Warszawa-Krakowem ... moim zdanie jest to dzialanie osobnikow, ktore maja kompleksy (po stronie kazdego miasta) i ma dazyc ono do tego, zeby ludzie sie nie lubili.. A przeciez chyba nie o to chodzi ?
Mrr
hihihi, to jest jak ogólnie znana miłośc kobiców Wisły do Cracowi i vice versa :)
Jesli nie ma ochoty do nas dołaczyć to jego komentarz, nie jest na miejscu.Poza tym cenię go jako człowieka, ale każdy żart ma swoje granice.Nie wiem czy gdyby o POlicach powiedziano,że to wioska albo wogóle to coś takiego jest czy nie czyłabyś się dotknięta?
Ja jednak zrozumiałam inaczej - gdzie w Krakowie jest miasteczko studenckie? -
przyznam się , parę razy byłam w Krakowie, ale nie mam pojecia gdzie jest to miasteczko...
ot i tyle. Krakowianie wiedzą.
jasia
Miasteczko studenckie ha, szerokie pojęcie.mamy dwa zgrupowania akademików, ale generalnie za miasteczko studenckie uważa się akademiki AGH i UJ przy skrzyżowaniu Piastowskiej z Czarnowiejską.Jeśli o to chodziło Lajankowi to wracam mu honor.Ale mysle,że jednak najlepszym miejscem bedzie dworzec. Za jednym zamachem odbiorę zawartość :hetmana" jak i tych co podązą PKS-em.
Szkoda ze nie bede mogla byc z wami ale zycze milej zabawy.Mam nadzieje ze zdacie relacie ze spotkania.Pozdrowionka
Proszę zarezrewowac dwa miejsca dla mnie i dla mojego kierowcy :-). Będziemy napewno, nie przewiduję nieprzewidzianych wydarzeń. Ponieważ nie znam nikogo (oprócz Was kochani WŻowicze) proszę o zarezerwowanie jakiegos noclegu. Jeden warunek - czysto. Poza tym nie jestem wymagajaca i mój Bodzio tez. Pozostaję w kontakcie z Beatą i Agnieszką i "trzymam ręke na pulsie", już sie cieszę!
Irena