No właśnie... pytanie w temacie. Mam ładne papryczki, ale spotrzobowałabym je w przyszłym tygodniu (na środę) i nie wiem czy wytrzymają. A jak już można zamrażać to jak ? Umyć, pokroić w kosteczkę i tyle ? Czy jeszcze spażyć ?
Ja kupuje czasem (poza sezonem gdy papryka jest droga) wlasnie mrozona papryke pokrojona w paseczki. Sama tez juz mrozilam pokrojona ale nie spazona i musze powiedziec ze nadaje sie nawet na salatke. Smakuje zupelnie jak swieza jest jerna i nie puszcza zbyt wiele soku przy rozmrazaniu.
W książce C.Bowen "Co i jak zamrażać...a można wszystko!"jest wskazówka,żeby paprykę nieblanszowaną przechowywać nie dłużej niż miesiąc. Blanszowaną -/2-3 min we wrzątku następnie schłodzić w lodowatej wodzie i dokładnie osuszyć w papierowym ręczniku/ można trzymać w zamrażarce 9-12 miesięcy.
No właśnie... pytanie w temacie. Mam ładne papryczki, ale spotrzobowałabym je w przyszłym tygodniu (na środę) i nie wiem czy wytrzymają. A jak już można zamrażać to jak ? Umyć, pokroić w kosteczkę i tyle ? Czy jeszcze spażyć
?
Ja kupuje czasem (poza sezonem gdy papryka jest droga) wlasnie mrozona papryke pokrojona w paseczki. Sama tez juz mrozilam pokrojona ale nie spazona i musze powiedziec ze nadaje sie nawet na salatke. Smakuje zupelnie jak swieza jest jerna i nie puszcza zbyt wiele soku przy rozmrazaniu.
No to chyba je zamrożę ;) bo właśnie do sałatki potrzebuję...
po pokrojeniu zamroz ja na tacy zanim przesypiesz do pojemnika - to po to by papryka by pozostala sypka - wtedy z latwoscia da sie porcjowac.
Okej, dziękuję za poradę ;)
W książce C.Bowen "Co i jak zamrażać...a można wszystko!"jest wskazówka,żeby paprykę nieblanszowaną przechowywać nie dłużej niż miesiąc. Blanszowaną -/2-3 min we wrzątku następnie schłodzić w lodowatej wodzie i dokładnie osuszyć w papierowym ręczniku/ można trzymać w zamrażarce 9-12 miesięcy.