mam kg żółtych, niedużych okrągłych sliwek. Problem w tym, że jakoś nie chcą odchodzić od pestki, są baaaardzo miękkie i mają dośc grubą skórkę. Do mrożenia sięnie nadają.. co z tym fantem zrobić? zjeśc tyle samanie zjem, a wyrzucać - szkoda by było.. pomóżcie proszę..
ja robiłam kompoty w słoiki ale z dodatkiem innych owoców. Produkcja jakinne kompoty tyle że z pestkami. Możesz też potraktować je jak słodszą odmianę wiśnii postępować tak jak z wisienkami.
Ja z tych śliwek robię sokownikiem sok,nie dodaje wogóle cukru,a zimą używam w miejsce cytryny.Smakuje ten sok do np. do herbaty lepiej niz sok cytrynowy.A jeśli trzeba to dodam osłodzona przegotowana wodę i mam napój do picia.A wiem co piję i nie ma w tym konserwantów jak w innych napojach.
Hello, dzień dobry,
mam kg żółtych, niedużych okrągłych sliwek. Problem w tym, że jakoś nie chcą odchodzić od pestki, są baaaardzo miękkie i mają dośc grubą skórkę.
Do mrożenia sięnie nadają.. co z tym fantem zrobić? zjeśc tyle samanie zjem, a wyrzucać - szkoda by było..
pomóżcie proszę..
pozrawiam
maua piegowata
ja robiłam kompoty w słoiki ale z dodatkiem innych owoców. Produkcja jakinne kompoty tyle że z pestkami. Możesz też potraktować je jak słodszą odmianę wiśnii postępować tak jak z wisienkami.
a czy mogę dodać do tego kompotu troche rodzynek i cynamonu? będzie się to dobrze komponować?
Ja zrobiłam dżemy - wyszły pyszne.
Ja z tych śliwek robię sokownikiem sok,nie dodaje wogóle cukru,a zimą używam w miejsce cytryny.Smakuje ten sok do np. do herbaty lepiej niz sok cytrynowy.A jeśli trzeba to dodam osłodzona przegotowana wodę i mam napój do picia.A wiem co piję i nie ma w tym konserwantów jak w innych napojach.