Witam! Mam do Was wielką prośbe: moja Babcia ma na dzialeczce biala straczkowa fasole. Zebrala ja i obrala, ale teraz nie wie co z nia zrobić. Chcialaby zrobic ja na zime w sloiki. Czy tak się da? I jak? Wszyscy w mojej rodzinnce wiedza, ze korzystam z porad mądrych WZetowiczów, dlatego babcia poprosila o pomoc mnie. Licza na Was:) prosze o szybka pomoc. Pozdrawiam. Kasia
możesz po prostu pomrozić (pamiętaj o wstępnym zblanszowaniu)albo wrzuć na wyszukiwarkę hasło fasolka szparagowa jest całkiem sporo przepisów,pozdrawiam - rosa
No wlasnie nie chodzi o szparagowa, na ta faktycznie jest pare przepisow bo juz sprawdzalam:) babcia posadzila w tym roku jakies krzaki bialej luskanej, nie wiadomo po co i komu, ale jak to babcia. Wymyslilam ze zobimy fasolke po bretonsku i ja zapakuje w sloiki. Nic innego nie przychodzi mi do glowy:) pozdrawiam
brzuska jesli to jest normalna biała fasola typu "jaś" to wcale nie musisz szybko jej przerobić, myslę że spokojnie trzeba ją wysuszyć i może poleżeć kilka miesięcy. A zawsze będziesz miała na fasolkę po bretońsku, pycha też jest ugotowana i podana z barszczykiem czerwonym, zamiast uszek. Jako dziecko lubiłam też taka fasolkę zjadać z rosołem zamiast makaronu. Pozdrówka
Witam! to co zerwalysmy niestety musialysmy zrobic zaraz w sloiki, na razie wyszly 2 sloiki. Fasola gnije na krzakach taka jest mokra, wiec chyba zanim by sie wysuszyla to by tez zgnila. Dziekuje za rady. Pozdrawiam
Witam! Mam do Was wielką prośbe: moja Babcia ma na dzialeczce biala straczkowa fasole. Zebrala ja i obrala, ale teraz nie wie co z nia zrobić. Chcialaby zrobic ja na zime w sloiki. Czy tak się da? I jak? Wszyscy w mojej rodzinnce wiedza, ze korzystam z porad mądrych
WZetowiczów, dlatego babcia poprosila o pomoc mnie. Licza na Was:) prosze o szybka pomoc. Pozdrawiam.
Kasia
możesz po prostu pomrozić (pamiętaj o wstępnym zblanszowaniu)albo wrzuć na wyszukiwarkę hasło fasolka szparagowa jest całkiem sporo przepisów,pozdrawiam - rosa
No wlasnie nie chodzi o szparagowa, na ta faktycznie jest pare przepisow bo juz sprawdzalam:) babcia posadzila w tym roku jakies krzaki bialej luskanej, nie wiadomo po co i komu, ale jak to babcia. Wymyslilam ze zobimy fasolke po bretonsku i ja zapakuje w sloiki. Nic innego nie przychodzi mi do glowy:) pozdrawiam
brzuska jesli to jest normalna biała fasola typu "jaś" to wcale nie musisz szybko jej przerobić, myslę że spokojnie trzeba ją wysuszyć i może poleżeć kilka miesięcy. A zawsze będziesz miała na fasolkę po bretońsku, pycha też jest ugotowana i podana z barszczykiem czerwonym, zamiast uszek. Jako dziecko lubiłam też taka fasolkę zjadać z rosołem zamiast makaronu. Pozdrówka
Witam! to co zerwalysmy niestety musialysmy zrobic zaraz w sloiki, na razie wyszly 2 sloiki. Fasola gnije na krzakach taka jest mokra, wiec
chyba zanim by sie wysuszyla to by tez zgnila. Dziekuje za rady. Pozdrawiam