Może zadam głupie pytanie ( ale nie mam wagi kuchennej) ale nie wiem jak z tego wybrnąć. Często w przepisach podajecie gramy męki, cukru i tp. Jeżeli można by było dokładniej, tylko dla mnie błagam ile gram mąki to szklanka czy też cukier, każde z nich ma inną objętość i w tymjet problem. błagam o pomoc z góry dziekuję.
W sklepie widziałam taki kubek z przelicznikiem na mąkę, cukier, litry itd. kosztuje grosze, musiałabyś popytać w sklepach gospodarczych. Swego czasu jak nie miałam wagi to takie coś miałam ale wyrzuciłam.
Kubek jak najbardziej wskazany, ja dodatkowo wydrukowałam sobie /wyszukiwarkamiary wagi/ i przykleiłam do wewnętrznej strony szafki z art. sypkimi. Oj, przydaje się. Warto też rzucić okiem na komentarze. Pozdrawiam
Może zadam głupie pytanie ( ale nie mam wagi kuchennej) ale nie wiem jak z tego wybrnąć. Często w przepisach podajecie gramy męki, cukru i tp.
Jeżeli można by było dokładniej, tylko dla mnie błagam ile gram mąki to szklanka czy też cukier, każde z nich ma inną objętość i w tymjet problem. błagam o pomoc z góry dziekuję.
ja średnio przyjmuję ,że szklanka cukru to 220g, a szklanka mąki to 150 g, niestety nie wiem jak to się ma do mąki ziemniaczanej
W artykułach jest przelicznik:
http://wielkiezarcie.com/artykul.php?id=162
W sklepie widziałam taki kubek z przelicznikiem na mąkę, cukier, litry itd. kosztuje grosze, musiałabyś popytać w sklepach gospodarczych. Swego czasu jak nie miałam wagi to takie coś miałam ale wyrzuciłam.
Kubek jak najbardziej wskazany, ja dodatkowo wydrukowałam sobie /wyszukiwarkamiary wagi/ i przykleiłam do wewnętrznej strony szafki z art. sypkimi. Oj, przydaje się. Warto też rzucić okiem na komentarze. Pozdrawiam
polecam to: http://www.smaczny.pl/index.php?name=Calc
zawsze z tego korzystam ^^
bardzo wam dziękuję za odpowiedź, porady napewno się przydadzą