Witam serdecznie.Kochane czy ktoś z was pracuje chałupniczo, tzn.składa długopisy, biżuterię.Czy taka praca wogóle istnieje?Bardzo was proszę poradzcie,chętnie przyjełabym taką prace ale nwiem że można natknąć się na oszóstów?może ktoś zna jakąś rzetelną firmę?
Witam.Ja rowniez byłam zainteresowana taką pracą ,wysłałam mnostwo e-mail i nawet raz dałam się nabrac.Na szczescie tylko 20zł.i zamiast długopisow do składania dosdałam pisemną instrukcję jak sie to robi.Powoli zaczynam watpic ze rzetelne firmy istnieja,ale jesli sie myle piszcie.
Nie radzę sobie takimi ofertami zawracać wogóle głowy to jest zwykłe oszustwo. Jakieś dwa lata temu dałam się nabrać na taką ofertę pracy, przysłali mi jeden długopis i instrukcję obsługi. Zapłaciłam 120 złotych i na tym się skończyło.Więc z własnego doświadczenia wiem, że takie oferty trzeba omijać z daleka.Oferta była z telegazety.
Wyobraźcie sobie dziewczyny, ze i ja kiedyś szukałam jakiejś pracy chałupniczej, ale głównie dla córki. Ogłoszenia bez podania prawidłowego numeru telefonu lub adresu mnie nie interesowały. Z góry zakładałam, ze to oszustwo. Zainteresowałam się ogloszeniem, gdzie były skąpe dane. Po nitce do kłębka udało mi się dotrzeć do adresatki, która oferowała pracę. Właśnie składanie długopisów itp. Początkowo nie chciała ze mną przez domofon rozmawiać, tłumaczyła, ze nie ma czasu na wyjaśnienia każdemu z osobna i ona tylko listownie po wpłacie kwoty udzieli szczególowej informacji na temat pracy zarobkowej.Nie dałam się byle czym zbyć i zagroziłam policją. Wtedy wpuściła mnie do domu. Powiedziała, ze w ofercie dostałabym jak zrobić takie samo ogłoszenie jak ona i w ten sposób zarabiać. Powiedziałam jej dosadnie co o tym mysleć i na kim ona żeruje. Od tego czasu takie ogloszenia omijam. Na pewno nie powinnaś brać pod uwagę ofert, gdzie przed przystąpieniem do pracy żądają wpłaty niby to na koszty początkowe oferty. Spotkałam się jednak z uczciwą ofertą, w treści, której było jasno napisane, że firma (podano nazwę, adres i tel) rozliczy sie z materiałów, które wysyła po wykonaniu pracy. Sami też odbierali. Moja córka na tę pracę się załapała. Polegała ona na robieniu z drutu drzewek szczęścia. Pracownik osobiście przyjechał z materiałem i godzinę poświęcił na szkolenie. Praca ta trwała 2 lata. Potem niestety juz mieli za dużo pracowników, a może towar wolno schodził? Więc z tą pracą chałupniczą nie jest tak do końca powiedziane, że wszyscy oszukują Po prostu uwaznie czytaj oferty. Powodzenia ABA
Witam. Na pewno musisz uważać na oferty gdzie nie ma nazwy firmy, adresu a numer telefonu to komórka. Ja to też przerabiałam i jakoś nie trafiłam na uczciwą propozycję. Ale zawsze trzeba mieć nadzieję. Tylko żeby nie kosztowała za dużo.
Witam serdecznie.Kochane czy ktoś z was pracuje chałupniczo, tzn.składa długopisy, biżuterię.Czy taka praca wogóle istnieje?Bardzo was proszę poradzcie,chętnie przyjełabym taką prace ale nwiem że można natknąć się na oszóstów?może ktoś zna jakąś rzetelną firmę?
Witam.Ja rowniez byłam zainteresowana taką pracą ,wysłałam mnostwo e-mail i nawet raz dałam się nabrac.Na szczescie tylko 20zł.i zamiast długopisow do składania dosdałam pisemną instrukcję jak sie to robi.Powoli zaczynam watpic ze rzetelne firmy istnieja,ale jesli sie myle piszcie.
Nie radzę sobie takimi ofertami zawracać wogóle głowy to jest zwykłe oszustwo. Jakieś dwa lata temu dałam się nabrać na taką ofertę pracy, przysłali mi jeden długopis i instrukcję obsługi. Zapłaciłam 120 złotych i na tym się skończyło.Więc z własnego doświadczenia wiem, że takie oferty trzeba omijać z daleka.Oferta była z telegazety.
I tak też właśnie myślałam,ale liczyłam na to że sie przekonam i dam sobie spokój,nie ma tak dobrze .Dziękuję za poradę
Wyobraźcie sobie dziewczyny, ze i ja kiedyś szukałam jakiejś pracy chałupniczej, ale głównie dla córki. Ogłoszenia bez podania prawidłowego numeru telefonu lub adresu mnie nie interesowały. Z góry zakładałam, ze to oszustwo. Zainteresowałam się ogloszeniem, gdzie były skąpe dane. Po nitce do kłębka udało mi się dotrzeć do adresatki, która oferowała pracę. Właśnie składanie długopisów itp. Początkowo nie chciała ze mną przez domofon rozmawiać, tłumaczyła, ze nie ma czasu na wyjaśnienia każdemu z osobna i ona tylko listownie po wpłacie kwoty udzieli szczególowej informacji na temat pracy zarobkowej.Nie dałam się byle czym zbyć i zagroziłam policją. Wtedy wpuściła mnie do domu. Powiedziała, ze w ofercie dostałabym jak zrobić takie samo ogłoszenie jak ona i w ten sposób zarabiać. Powiedziałam jej dosadnie co o tym mysleć i na kim ona żeruje. Od tego czasu takie ogloszenia omijam. Na pewno nie powinnaś brać pod uwagę ofert, gdzie przed przystąpieniem do pracy żądają wpłaty niby to na koszty początkowe oferty. Spotkałam się jednak z uczciwą ofertą, w treści, której było jasno napisane, że firma (podano nazwę, adres i tel) rozliczy sie z materiałów, które wysyła po wykonaniu pracy. Sami też odbierali. Moja córka na tę pracę się załapała. Polegała ona na robieniu z drutu drzewek szczęścia. Pracownik osobiście przyjechał z materiałem i godzinę poświęcił na szkolenie. Praca ta trwała 2 lata. Potem niestety juz mieli za dużo pracowników, a może towar wolno schodził?
Więc z tą pracą chałupniczą nie jest tak do końca powiedziane, że wszyscy oszukują
Po prostu uwaznie czytaj oferty.
Powodzenia ABA
Witam! Moja koleżanka składała kiedyś torebi takie do pakowania prezentów i chwaliła sobie to zajęcie, ale nie wiem czy jeszcze to robi.
ojej,a jak poznać która nie jest fauszerstwem?
Witam. Na pewno musisz uważać na oferty gdzie nie ma nazwy firmy, adresu
a numer telefonu to komórka. Ja to też przerabiałam i jakoś nie trafiłam na uczciwą propozycję.
Ale zawsze trzeba mieć nadzieję. Tylko żeby nie kosztowała za dużo.