Kupiłam dziś coś takiego firmy schwartau, to jest do biszkoptu, tylko że nie wolno razem z tym sypać proszku do pieczenia. biszkopt niby nie opada jest pulchny i wysoki. czy ktoś używał czegoś takiego??? Ja przyznam szczerze kupiłam to z ciekawości, i chcialabym się dowiedzieć czy to działa. :-)
Nie, mnie zakalce nie wychodzą, kupiłam to z ciekawości m.in. ze względu na to że niby biszkopt nie opada. :-) Skład chemiczny jest następujący:
substancje spulchniające: E 450 (i), E 500 (ii) emulgatory: E 472a i 472 b mąka pszenna, syrop glukozowy, odtłuszczone mleko w proszku. Zastosowanie: Antyzakalec schwartau spulchnia biszkopty, zapobiega ich opadaniu i powstawaniu zakalca. Szkoda że nie mam cyfrówki bo zrobiłabym zdjęcie tego opakowania.
mnie to kiedyś mama przyniosła, coś kupywaął i ten antyzakalec był jako gratis dodany. pare razy go użyłam, jakiś specjalnych rewelacji nie zauważyłam w moim biszkopcie, ale też zakalec mi raczej nie wychodzi. a pulchny jest czy z proszkiem do pieczenia czy z antyzakalcem. Także jak się skończyłto wrócił do łask proszek do pieczenia i tak przy nim zostałam.
Ja mam jedna zasade, jak czytam liste skladnikow to te wszystkie zakodowane (duze literki plus numerki) oznaczaja swinstwo :))), bo gdyby to bylo cos naturalnego i zdrowego to nazywaloby sie np. drozdze, sok z marchewki itd. Moja teorie potwierdza moj maz, z wyksztalcenia mikrobiolog... Oczywiscie w dzisiejszych czasach jest karkolomnym wyczynem, wrecz niemozliwoscia kupic produkt nie zawierajacy "swinstwa", wiec kieruje sie zasada, ze jesli "swinstwo" wystepuje jako jeden z pierwszych skladnikow - produkt nie nadaje sie do kupna, jesli gdzies tam na koncu listy - moge zaryzykowac :)
Kupiłam dziś coś takiego firmy schwartau, to jest do biszkoptu, tylko że nie wolno razem z tym sypać proszku do pieczenia. biszkopt niby nie opada jest pulchny i wysoki. czy ktoś używał czegoś takiego??? Ja przyznam szczerze kupiłam to z ciekawości, i chcialabym się dowiedzieć czy to działa. :-)
sprawdź i daj znać jak poszlo :) nigdy nie używalam takich dodatków:)
A jaki jest tego skład chemiczny?
Jamajko, nie wierzę, wychodzą Ci zakalce?
Może da się ten problem rozwiazac inna droga...
Nie, mnie zakalce nie wychodzą, kupiłam to z ciekawości m.in. ze względu na to że niby biszkopt nie opada. :-)
Skład chemiczny jest następujący:
substancje spulchniające: E 450 (i), E 500 (ii)
emulgatory: E 472a i 472 b
mąka pszenna, syrop glukozowy, odtłuszczone mleko w proszku.
Zastosowanie:
Antyzakalec schwartau spulchnia biszkopty, zapobiega ich opadaniu i powstawaniu zakalca.
Szkoda że nie mam cyfrówki bo zrobiłabym zdjęcie tego opakowania.
mnie to kiedyś mama przyniosła, coś kupywaął i ten antyzakalec był jako gratis dodany. pare razy go użyłam, jakiś specjalnych rewelacji nie zauważyłam w moim biszkopcie, ale też zakalec mi raczej nie wychodzi. a pulchny jest czy z proszkiem do pieczenia czy z antyzakalcem. Także jak się skończyłto wrócił do łask proszek do pieczenia i tak przy nim zostałam.
Też kiedyś dostałam w formie gratisowej do czegoś ale nie używałam.
Ja mam jedna zasade, jak czytam liste skladnikow to te wszystkie zakodowane (duze literki plus numerki) oznaczaja swinstwo :))), bo gdyby to bylo cos naturalnego i zdrowego to nazywaloby sie np. drozdze, sok z marchewki itd. Moja teorie potwierdza moj maz, z wyksztalcenia mikrobiolog...
Oczywiscie w dzisiejszych czasach jest karkolomnym wyczynem, wrecz niemozliwoscia kupic produkt nie zawierajacy "swinstwa", wiec kieruje sie zasada, ze jesli "swinstwo" wystepuje jako jeden z pierwszych skladnikow - produkt nie nadaje sie do kupna, jesli gdzies tam na koncu listy - moge zaryzykowac :)