Oj, gorąco ostatnio na forum, gorąco... Pora zmienić dyskusję na przyjemniejszą, lajtową. Czy oglądacie polski serial animowany "Włatcy móch"? Przyznam się, że śledzę kolejne odcinki z otwatą ze zdziwienia gębą. Nie dlatego, żebym się moherowo gorszyła, ale nie mogę wyjść z podziwu nad pomysłowością twórców tegoż serialu.Zadziwia mnie konstrukcja typów bohaterów, język - w szczególności neologizmy (przynajmniej dla mnie) wulgaryzmowe, znajomość świata dzieci, satyryczne spojrzenie na okres dojrzewania i seksualność, relacje dzieci z dorosłymi- żywymi i martwymi.Film jest bez wątpienia kopalnią tematów prac magisterskich czy też doktorskich dla socjologów, pedagogów, psychologów,jezykoznawców i innych maści fachowców. Proponuję zabawę w wymyślanie tematów prac w oparciu o ten właśnie film.
Kupujecie temat? :))
Poziom grafiki działa na mnie jak płachta na byka - jest obrzydliwa. Ale jako słuchowisko całkiem niezłe - tylko do tej wersji się ograniczam i ja toleruję. Cały czas zastanawiam się nad oglądaniem tego przez dzieci, ale powiem szczerze, że jakoś poziom słownictwa mnie nie gorszy (w internecie ogląda mąż i dzieci). A cały film często kojarzy mi się z prl-owskim dzieciństwem, wiele postaci i sytuacji jest stamtąd zapożyczonych.
Zgadzam się z tobą. Patrzec na to jakos nie moge ale sluchac tak Jest ulubiny serial mojej corki niektore kwestie i powiedzonka zna na pamiec Gdy ona mi to powtarza to razem sie smiejemy.
Mój mąż jest od tej kreskówki uzależniony,nawet sobie nagrywa na DVD.Ja się nie wypowiadam bo nie oglądam,ale bardzo mi sie podoba głos Pani Frał. Ponoć ta bajka jest odpowiedzią na amerykański ''South Park'' .
ja nie moge ogladac tego serialu raz ze oprawa wizualna jest straszna a dwa uwazam ze poziom tekstow w tym programie jest raczej mizerny ale to jak widac tylko moje subiektywne zdanie o wiele bardziej lubie amerykanski south park w wersji angielskiej tym ktorzy go jescze nie ogladali powiadam musicie sprobowac
a moj mąz dostal swira na punkcie tej (moim zdaniem) psychicznej bajki!!! chodzi i caly czas podspiewuje piosenke Czesia, i wogole gada jak on!!! tragedia!! mnie osobiscie drazni ten serial, POWINNI TEGO ZABRONIC!! :))) hehe pozdrawiam
bo Czesia trzeba słuchać a nie oglądać. jak zobaczyłam pierwszy raz - wyszłam, zajęłam się czymś innym - po czym po jakimś czasie zauważyłam, że słucham tekstów. I w tej wersji jest to do strawienia... Najlepsze są wykopki...
Oj, gorąco ostatnio na forum, gorąco... Pora zmienić dyskusję na przyjemniejszą, lajtową. Czy oglądacie polski serial animowany "Włatcy móch"? Przyznam się, że śledzę kolejne odcinki z otwatą ze zdziwienia gębą. Nie dlatego, żebym się moherowo gorszyła, ale nie mogę wyjść z podziwu nad pomysłowością twórców tegoż serialu.Zadziwia mnie konstrukcja typów bohaterów, język - w szczególności neologizmy (przynajmniej dla mnie) wulgaryzmowe, znajomość świata dzieci, satyryczne spojrzenie na okres dojrzewania i seksualność, relacje dzieci z dorosłymi- żywymi i martwymi.Film jest bez wątpienia kopalnią tematów prac magisterskich czy też doktorskich dla socjologów, pedagogów, psychologów,jezykoznawców i innych maści fachowców. Proponuję zabawę w wymyślanie tematów prac w oparciu o ten właśnie film. Kupujecie temat? :))
Aniu, moze bym i kupila, ale mam paskudna zasade "nie kupuje kota w worku" :))))) Mysle, ze wiesz o co chodzi ;))
pozdrowka serdeczne - Lucky
Wiem, Marylko :))
:))))
Nie powiem, czasem budzi mój smiech.Ale dzieci w patrzone w ekran.A Czesio........... szoada mówić :)
Poziom grafiki działa na mnie jak płachta na byka - jest obrzydliwa. Ale jako słuchowisko całkiem niezłe - tylko do tej wersji się ograniczam i ja toleruję.
Cały czas zastanawiam się nad oglądaniem tego przez dzieci, ale powiem szczerze, że jakoś poziom słownictwa mnie nie gorszy (w internecie ogląda mąż i dzieci). A cały film często kojarzy mi się z prl-owskim dzieciństwem, wiele postaci i sytuacji jest stamtąd zapożyczonych.
Zgadzam się z tobą. Patrzec na to jakos nie moge ale sluchac tak Jest ulubiny serial mojej corki niektore kwestie i powiedzonka zna na pamiec Gdy ona mi to powtarza to razem sie smiejemy.
Mój syn rewelacyjnie naśladuje mowę Czesia - chwilami mam wrażenie, że obok w domu jest kreskówkowa postać
Mój mąż jest od tej kreskówki uzależniony,nawet sobie nagrywa na DVD.Ja się nie wypowiadam bo nie oglądam,ale bardzo mi sie podoba głos Pani Frał.
Ponoć ta bajka jest odpowiedzią na amerykański ''South Park'' .
widze ze nie tylko moj maz jest uzalezniony :)
Uwielbiam Włatcy móch a Czesiulka kocham!!!!!!!!
Jestem uzalezniona od tej kreskówki, jest suuper!!!!
Moje córki ogladają pasjami. A Olka tak naśladuje Czesia, ze boki zrywać :))))))))
ja nie moge ogladac tego serialu raz ze oprawa wizualna jest straszna a dwa uwazam ze poziom tekstow w tym programie jest raczej mizerny ale to jak widac tylko moje subiektywne zdanie
o wiele bardziej lubie amerykanski south park w wersji angielskiej tym ktorzy go jescze nie ogladali powiadam musicie sprobowac
Mój mąż się w tym zakochał - a ja sobie z niego pokpiwam. Niektóre teksty są fajne, ale na razie mnie nie wciągnęło.
p.
a ja to znam tylko z programu telewizyjnego,ale może obejrzę w końcu
żeby być w temacie a najbardziej z Waszych intryguje mnie "czesio"
Bo Czesio jest po prostu intrygujący!
p.
a moj mąz dostal swira na punkcie tej (moim zdaniem) psychicznej bajki!!! chodzi i caly czas podspiewuje piosenke Czesia, i wogole gada jak on!!! tragedia!!
mnie osobiscie drazni ten serial, POWINNI TEGO ZABRONIC!! :))) hehe pozdrawiam
mój znajomy czesiowe alleluja ma jako melodyjkę na komórce
no tego to bym chyba nie przezyla ;)
kudę kiedy to leci?
Czy ktoś może mnie oświecić...i powiedzieć o czym rozmawiacie?
Jakaś zacofana jestem, czy co ?
pozdrawiam jasia
http://www.milanos.pl/video.php?cat=16&id=1036 Jasiu tu zajrzyj, jest pierwszy odcinek "pierwsza lekcja"
ja wczoraj ogladalam i jeszcze nie wiem co o tym sadze, w kazdym razie ani razu sie nie smialam - cos ze mna nie tak :):)
Miauka, chyba nie tylko z tobą cos nie tak....
według mnie - dno.
pozdrawiam i dziekuję za linka
jasia
bo Czesia trzeba słuchać a nie oglądać. jak zobaczyłam pierwszy raz - wyszłam, zajęłam się czymś innym - po czym po jakimś czasie zauważyłam, że słucham tekstów. I w tej wersji jest to do strawienia... Najlepsze są wykopki...
ekko sprobuje, link mam stale otwarty coby obejrzec jak bedzie chwila. Wiec wieczorem moze uda mi sie kolejny odcinek a potem moze jeszcze jakis.
na razie jednak nie pekam ze smiechu
Jasiu ja jeszcze dnem tego nie nazywam ale moje pierwsze wrazenie bylo mocno takie sobie
Dla mnie też dno !!!! Już sama animacja mnie odrzuca !!!!