Ja jabłka suszyłam w piekarniku elektrycznym w temp. ok.80C na termoobiegu. Najlepiej suszyć etapami przez 2-3 dni po trochę. Reszta zalezy od indywidualnych kaprysów piekarnika....:)))
Szybciej schna na kaloryferach ale rozlozone na nylonowej siatce rozpietej miedzy 2 listewkami. Jednak papier pochlania sporo ciepla i nie ma cyrkulacji powietrza. Wyprobowane!
Moze ktos ma sposob na to, by jablka przy suszeniu nie ciemnialy? Wiem ze to zalezy od gatunku bo niektore mam jasniutkie a niektore zmieniaja kolor na brzydki brazowy? jest na to rada?
Też suszę jabłka w piekarniku...pachnie w całym domu.Początkowo na 180 stopni przez 1/2 godziny i później na mniejszą temperaturę i dosuszę na kaloryferze.Jabłka rozłożyłam na siatkach na ktrych ustawia się blachy.Co parę minut otwieram piekarnik,aby je"odparować"
kochani mam pytanie w jakiej temperaturze suszyć jabłka w elektrycznym piekarniku
Ja jabłka suszyłam w piekarniku elektrycznym w temp. ok.80C na termoobiegu. Najlepiej suszyć etapami przez 2-3 dni po trochę. Reszta zalezy od indywidualnych kaprysów piekarnika....:)))
Ja suszę na grzejnikach, gdy już palę w centralnym. Rozkładam na papierowych tackach. Po 3-4 dniach gotowe.
Szybciej schna na kaloryferach ale rozlozone na nylonowej siatce rozpietej miedzy 2 listewkami. Jednak papier pochlania sporo ciepla i nie ma cyrkulacji powietrza. Wyprobowane!
Moze ktos ma sposob na to, by jablka przy suszeniu nie ciemnialy? Wiem ze to zalezy od gatunku bo niektore mam jasniutkie a niektore zmieniaja kolor na brzydki brazowy? jest na to rada?
Może skropić je sokiem z cytryny ? Pozdrawiam!
Też suszę jabłka w piekarniku...pachnie w całym domu.Początkowo na 180 stopni przez 1/2 godziny i później na mniejszą temperaturę i dosuszę na kaloryferze.Jabłka rozłożyłam na siatkach na ktrych ustawia się blachy.Co parę minut otwieram piekarnik,aby je"odparować"
powiedzcie prosze, lepiej kroic w cienkie plasterki czy grubsze?
im cieńsze tym szybciej wyschną