W ubiegłym roku robiłam nalewkę z pigwy. Niestetyz owoców nie usunęłam pestek i nalewka ma wyraźnie gorzki posmak. Czy macie doświadczenie lub pomysł co z tym zrobić? - gdbym miała "ustrojstwo" to pewnie bym przedestylowała, ale niestety nie mam, a trochę tej nalewki jest.
Trzebaby zaeksperymentować.Może dołozyć do tej zepsutej nalewki gożdzików i ziarenek kawy? Nie wiem jaki pigwówka ma smak (brak doswiadczenia :)). Myślę, że odrobina goryczki przy kawowym i goździkowym smaku da sie przełnąć.
W ubiegłym roku robiłam nalewkę z pigwy. Niestetyz owoców nie usunęłam pestek i nalewka ma wyraźnie gorzki posmak. Czy macie doświadczenie lub pomysł co z tym zrobić? - gdbym miała "ustrojstwo" to pewnie bym przedestylowała, ale niestety nie mam, a trochę tej nalewki jest.
Trzebaby zaeksperymentować.Może dołozyć do tej zepsutej nalewki gożdzików i ziarenek kawy? Nie wiem jaki pigwówka ma smak (brak doswiadczenia :)). Myślę, że odrobina goryczki przy kawowym i goździkowym smaku da sie przełnąć.
obawiam się, że to se ne wrati!