Jestem ciekawa świata i tak dziś w lużnej rozmowie wyszło zapytanie czy księża też mogą sie z kremować /spalić/ troche temat nie pasujący na forum ale jestem ciekawa jak jest.Sylwkowa
Wydaje mi się,że skoro kościół zezwala na kremacje to dotyczy to także księży.Powiedziane jest:z prochu powstałeś i w proch się obrócisz-zarówno kremacja jak i tradycyjny pochówek spełniają ten warunek....kremacja wręcz dosłownie.Ja życze sobie oczywiście długich lat w zdrowiu,ale moja rodzina wie,że gdyby coś się stało to chce być poddana kremacji.
Ja też. JeSli tyczy się księży.. to tyle poglądów ile ich samych... Wydaje mi się,że nawet pośród nich zależy to od jakiegoś wewętrznego przekonania. Jeden jest za a drugi przeciw,zależy co im kto do głowy wrzucił.
Jestem ciekawa świata i tak dziś w lużnej rozmowie wyszło zapytanie czy księża też mogą sie z kremować /spalić/
troche temat nie pasujący na forum ale jestem ciekawa jak jest.Sylwkowa
Trochę na wesoło - sami to oni na pewno nie mogą się skremować, no chyba że dokonają samospalenia ( a to już by było samobójstwo).
Spalenie (kremacja) zwłok nie stoi w sprzeczności z nauką Kościoła i jest dopuszczalna
mnie się wydaje, że w polsce jeszcze kremacja przywoluje na myśl obozy koncentracyne....
ja chyba kremacji nie czuję...
Ja mysle, ze osobnik poddany kremacji tez nie czuje :)))) (taki sobie zart)
czuc to nie czuje ale potrafi mimo to usiasc (I TO NIE ZART)
Wydaje mi się,że skoro kościół zezwala na kremacje to dotyczy to także księży.Powiedziane jest:z prochu powstałeś i w proch się obrócisz-zarówno kremacja jak i tradycyjny pochówek spełniają ten warunek....kremacja wręcz dosłownie.Ja życze sobie oczywiście długich lat w zdrowiu,ale moja rodzina wie,że gdyby coś się stało to chce być poddana kremacji.
Ja też.
JeSli tyczy się księży.. to tyle poglądów ile ich samych...
Wydaje mi się,że nawet pośród nich zależy to od jakiegoś wewętrznego przekonania.
Jeden jest za a drugi przeciw,zależy co im kto do głowy wrzucił.