Moi drodzy, czy orientujecie się może jak wygląda płatność kobiety w ciąży przeywającej na zwolnieniu lekarskim? Ostatnio usłyszałam, że jest ono 100% płatne, czt to prawda? Moja wypłata wpłynęła mi na konto trochę pomniejszona więc już sama nie wiem jak się sprawy mają. Piszcie proszę jeśli coś wiecie.
Zwolnienie jest płatne w 100%, ale wyliczane ze średniej z ostatnich 12 m-cy. Jesli wcześniej np. chorowałas i miałaś mniejsze wynagrodzenie, to Twoja średnia tym samym ciutkę maleje. O tym poczytasz tutaj: http://www.blizniaki.net/index.php?p=kacik_porad_prawo
A to już wszystko rozumię. 3 miesiące temu dostałam podwyżkę, więc średnia z całego roku będzie trochę mniejsza niż moje ostatnie arobki. A ja się głowiłam czemu dostałam taką dziwną pensję. Najpierw myślałam, że jednak moje chorobowe jest płatne 80%, ale po obliczeniu nie zgadzało mi się. Czyli gdybym przez całe 12 mies. miała tą samą stawkę moje zarobki nie uległyby zmianie. Dziękuję ci smakosiu.
Moi drodzy, czy orientujecie się może jak wygląda płatność kobiety w ciąży przeywającej na zwolnieniu lekarskim? Ostatnio usłyszałam, że jest ono 100% płatne, czt to prawda? Moja wypłata wpłynęła mi na konto trochę pomniejszona więc już sama nie wiem jak się sprawy mają. Piszcie proszę jeśli coś wiecie.
Zwolnienie jest płatne w 100%, ale wyliczane ze średniej z ostatnich 12 m-cy. Jesli wcześniej np. chorowałas i miałaś mniejsze wynagrodzenie, to Twoja średnia tym samym ciutkę maleje. O tym poczytasz tutaj: http://www.blizniaki.net/index.php?p=kacik_porad_prawo
A to już wszystko rozumię. 3 miesiące temu dostałam podwyżkę, więc średnia z całego roku będzie trochę mniejsza niż moje ostatnie arobki. A ja się głowiłam czemu dostałam taką dziwną pensję. Najpierw myślałam, że jednak moje chorobowe jest płatne 80%, ale po obliczeniu nie zgadzało mi się. Czyli gdybym przez całe 12 mies. miała tą samą stawkę moje zarobki nie uległyby zmianie.
Dziękuję ci smakosiu.
Nie ma za co. Przy okazji ja też ciągle czegoś się dowiaduję :-) Życzę miłego odpoczynku.