córka moja dostała sliczną białą torebkę ze skai na urodzinki,nie minęło 5 minut a jej młodsza siostrzyczka porysowała ją długopisem.Nie mam pojecia czym to zmyć .POMOCY!!!!!!!
może vanisz w płynie do plam pomoże? tylko nie wiem czy nie zostawi innej plamy, może warto spróbować na jakimś kawałku, którego nie będzie widać na zewnątrz?
Spróbowałabym delikatnie na bardzo małym fragmencie, najlepiej niewidocznym, potraktować to wacikiem ze spirytusem. Poniewaz spirytus wysusza (i torebka mogłaby potem pękać) natłuściłabym po czyszczeniu ten fragment np. wazeliną, po kilku minutach starła nadmiar i sprawdziła rezultat. Dalsze działanie, po sprawdzeniu małego efektu ;)
zmywaczem do paznokci - to łagodniejsze. Albo benzyną do czyszczenia (nie wiem jak ona się dokładnie nazywa) - tylko tutaj należy próbować na małym kawałku najmniej widocznym i odczekać - zobaczyć co się stanie.
a takie okreslenie chodziło mi po głowie, tyle, że nie byłam pewna czy to ma związek z czyszczeniem. u mojej mamy benzyna zawsze była w domu, ja nie miałam nigdy.
A może korektorem to pociągnij? Jak nie zmyjesz środkiem to może pokryjesz?!?A zamalować lakierem do paznokci białym ?Ja swego czasu naszyłam na starej torebce(po babci) ozdobę z pasmanterii.Wyszła super torebka sylwestrowa.
Gosiu spróbuj denaturatem. Trzeba trochę go podgrzać i zamoczyć szmatkę w ciepłym i przetrzeć. Ciepły denaturat pomaga zmyć długopis . Odezwij się czy zadziałało. Pozdrowienia Małgosia
córka moja dostała sliczną białą torebkę ze skai na urodzinki,nie minęło 5 minut a jej młodsza siostrzyczka porysowała ją długopisem.Nie mam pojecia czym to zmyć .POMOCY!!!!!!!
może vanisz w płynie do plam pomoże? tylko nie wiem czy nie zostawi innej plamy, może warto spróbować na jakimś kawałku, którego nie będzie widać na zewnątrz?
wyczytałam w internecie,ze takich plam mozna się pozbyć wcierając olejki,tłuszcze i atk robię a to nic nie daje
a zmywacz do paznokci?
Spróbowałabym delikatnie na bardzo małym fragmencie, najlepiej niewidocznym, potraktować to wacikiem ze spirytusem. Poniewaz spirytus wysusza (i torebka mogłaby potem pękać) natłuściłabym po czyszczeniu ten fragment np. wazeliną, po kilku minutach starła nadmiar i sprawdziła rezultat. Dalsze działanie, po sprawdzeniu małego efektu ;)
zmywaczem do paznokci - to łagodniejsze. Albo benzyną do czyszczenia (nie wiem jak ona się dokładnie nazywa) - tylko tutaj należy próbować na małym kawałku najmniej widocznym i odczekać - zobaczyć co się stanie.
benzyna do czyszczenia nazywa sie benzyna ekstrakcyjna - chyba :)
Miauka, nie chyba , ale na pewno...
Jednak myslę, ( z ubolewaniem) , że tutaj nic nie pomoże...a szkoda...
pozdrawiam jasia
a takie okreslenie chodziło mi po głowie, tyle, że nie byłam pewna czy to ma związek z czyszczeniem. u mojej mamy benzyna zawsze była w domu, ja nie miałam nigdy.
hm... wydaje mi sie, ze spirytus zmywa dlugopis.
A może korektorem to pociągnij? Jak nie zmyjesz środkiem to może pokryjesz?!?A zamalować lakierem do paznokci białym ?Ja swego czasu naszyłam na starej torebce(po babci) ozdobę z pasmanterii.Wyszła super torebka sylwestrowa.
pod żadnym pozorem. Na białym korektor wygląda jak żółty (kremowy). I cholerstwo nie chce się zmyć i sprać - mówię z doświadczenia
Gosiu spróbuj denaturatem. Trzeba trochę go podgrzać i zamoczyć szmatkę w ciepłym i przetrzeć. Ciepły denaturat pomaga zmyć długopis . Odezwij się czy zadziałało. Pozdrowienia Małgosia