Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Rosjanki lepsze

  • Autor: maniuś Data: 2007-09-30 17:29:18

    niestety przegraliśmy mecz o 3 miejsce zła passa od wczoraj przesladowała nasze "złotka"
    jestem niepocieszony a wy?
    pozdrawiam

  • Autor: maniuś Data: 2007-09-30 17:54:50

    Użytkownik niagara8 napisał w wiadomości:
    > Maniuś, Jezu!!!Leprze?!!!!! Czyżbyś był zwolennikiem Leppera, a może chodzi ci
    > o leprę, ale to raczej nieapetyczne i nie pasuje do tego forum.
     
     - no fakt sory za błąd ale to ze zdenerwowania
         prosze moderatorów o poprawke

  • Autor: ekkore Data: 2007-09-30 18:09:02

    poprawione

  • Autor: Baśka Data: 2007-09-30 18:05:51

    Nie oglądałam meczu ani wczoraj ani dzisiaj,ale sądząc po odgłosach dochodzących z pokoju syna to nasze grały poniżej swoich możliwości.
    No trudno raz na wozie ,raz pod wozem.

  • Autor: ekkore Data: 2007-09-30 18:07:47

    zwolenniczką siatkowki nigdy nie byłam. Zaczęło sie od czwartej klasy podstawówki, gdzie zostałam wcielona ze szkolnej łapanki do drużyny Pałacu Młodzieży  -ze względu na wzrost. Wytrwałam rok, co było dla mnie udręka. Ale gwarantowali dodatkowo zajęcia na basenie - dlatego wytrwałam. A potem już nie lubiłam siatkówki.

    Syn dosyć chętnie ogląda transmisje. Jak zerknęłam na pierwszy mecz naszych "złotek" - zachwyciły mnie swoją skutecznością, skocznością, łatwością gry (w porównaniu do panów), więc od czasu do czasu patrzyłam jak szły jak burza do przodu. I potem taka zmiana. W tych dwóch ostatnich meczach jakby grały inne dziewczyny. Może za bardzo rozbestwiło je parcie do przodu bez porażek . Już witały się z gąską... a tu ręka w nocniku...

  • Autor: Shanna Data: 2007-09-30 20:34:51

    Maz ogladal z zapartym tchem a ja tylko jednym okiem ;) Nie lubie siatkowki (uraz ze szkoly sredniej) a przegrana naszej ekipy nie zrobila na mnie jakiegos wrazenia. Nie dziwie sie, ze sie nie powiodlo. Moje "jedno oko" uznalo ze juz w polowie graly tylko po to zeby grac, a nie zeby walczyc o miejsce na podium.To tylko moje odczucia i spostrzezenia. 

Przejdź do pełnej wersji serwisu