Kochani tydzień temu wróciłam z wyprawy do Bułgarii i Rumuni. Wybraliśmy się tam we czwórkę: ja, mąż i 2,5 letnia córeczka no i 7 tygodniowe maleństwo w moim brzuszku. Szczerze polecam oba kraje ze względu na krajobrazy, ludzi i w miarę przyzwoite ceny. Jeśli chcecie przeczytać opis naszej wyprawy tu jest link do relacji mojego męża http://www.ttt.ntx.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=3360&postdays=0&postorder=asc&start=15 Pozdrawiam i zachęcam do lektury Ewa
Ale dzięki temu zobaczyłam miejsca, któe myślałam że już zniknęły z mapy, cudowne górskie wsie takie jak u nas były 80 lat temu, gdyby zdjąć anteny i usunąć samochody to bylibyśmy w innej epoce. Szczerze polecam ten skrót szczególnie tym, którzy mają wysokie podwozia ;) bo naprawdę można zobaczyć spokój, bez komercji, bez reklam, bez hałasu tylko konie spacerujące po łąkach i kaczki i prosięta ryjące w rowach przez nikogo nie pilnowane, warto było trochę te progi pogiąć (oczywiście moim zdaniem bo mój mąż troszkę inaczej na to patrzy hihi)
Poczytałam,pooglądałam... Świetna podróż. Gratuluję pomysłu i...odwagi. Z moim dzieckiem nie miałabym szans na taką wycieczkę, straszny maruda w podróży. No i bardzo bałabym się awarii samochodu. Do odważnych świat należy i... zobaczyliście trochę "świata". Też kiedyś byłam w Bułgarii, ale w środku sezonu, w strasznym tłumie i hałasie, nie mam zbyt dobrych wspomnień, Widze jednak, że po sezonie to przyjemne miejsca.Pozdrawiam Ciebie i resztę rodziniki.
JA pracuję z ludzmi więc na odpoczynek zawsze uciekam od ludzi a Bułgaria po sezonie jest do tego stworzona, pod Warną mieliśmy tylko plażę dla siebie, niezapomniane przeżycia szczerze polecam, nasza córka wyjeżdzała stamtąd z płaczem tak jej się spodobało, dzięki serdecznie za pozdrowienia i odzdrawiam cieplutko.
Jak bylam w wieku szkolnym to pojechalam do Bulgarii - Varna - pogoda piekna, owoce soczyste, morze cieplutkie, ludzie uprzejmi....Z checia bym tam jeszcze raz pojechala bo mam naprawde mile wspomnienia
Kochani tydzień temu wróciłam z wyprawy do Bułgarii i Rumuni. Wybraliśmy się tam we czwórkę: ja, mąż i 2,5 letnia córeczka no i 7 tygodniowe maleństwo w moim brzuszku. Szczerze polecam oba kraje ze względu na krajobrazy, ludzi i w miarę przyzwoite ceny. Jeśli chcecie przeczytać opis naszej wyprawy tu jest link do relacji mojego męża http://www.ttt.ntx.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=3360&postdays=0&postorder=asc&start=15 Pozdrawiam i zachęcam do lektury Ewa
Aha jeszcze jedno na tym forum mój mąż ma login luca i tam po kolei opisane są dni naszej wyprawy
superrelacja gratuluje
Fajne fotki i widoki) pogratulować wyprawy!
- niezły skrót wybrałaś, haha
Ale dzięki temu zobaczyłam miejsca, któe myślałam że już zniknęły z mapy, cudowne górskie wsie takie jak u nas były 80 lat temu, gdyby zdjąć anteny i usunąć samochody to bylibyśmy w innej epoce. Szczerze polecam ten skrót szczególnie tym, którzy mają wysokie podwozia ;) bo naprawdę można zobaczyć spokój, bez komercji, bez reklam, bez hałasu tylko konie spacerujące po łąkach i kaczki i prosięta ryjące w rowach przez nikogo nie pilnowane, warto było trochę te progi pogiąć (oczywiście moim zdaniem bo mój mąż troszkę inaczej na to patrzy hihi)
Poczytałam,pooglądałam... Świetna podróż. Gratuluję pomysłu i...odwagi. Z moim dzieckiem nie miałabym szans na taką wycieczkę, straszny maruda w podróży. No i bardzo bałabym się awarii samochodu. Do odważnych świat należy i... zobaczyliście trochę "świata". Też kiedyś byłam w Bułgarii, ale w środku sezonu, w strasznym tłumie i hałasie, nie mam zbyt dobrych wspomnień, Widze jednak, że po sezonie to przyjemne miejsca.Pozdrawiam Ciebie i resztę rodziniki.
JA pracuję z ludzmi więc na odpoczynek zawsze uciekam od ludzi a Bułgaria po sezonie jest do tego stworzona, pod Warną mieliśmy tylko plażę dla siebie, niezapomniane przeżycia szczerze polecam, nasza córka wyjeżdzała stamtąd z płaczem tak jej się spodobało, dzięki serdecznie za pozdrowienia i odzdrawiam cieplutko.
Jak bylam w wieku szkolnym to pojechalam do Bulgarii - Varna - pogoda piekna, owoce soczyste, morze cieplutkie, ludzie uprzejmi....Z checia bym tam jeszcze raz pojechala bo mam naprawde mile wspomnienia