Dostałam dzisiaj od znajomego właśnie coś takiego i nie mam pojęcia jak to przyrządzić. Powiedział mi, że można zrobić jak szpinak ale jest podono wiele ciekawych przepisów, czy ktoś z Was ma może jakieś interesujące pomysły na wykorzystanie tegoż warzywka? Nie chciałabym wyrzucać...
Hmm, to jest coś takiego jak tu: http://www.saveursdumonde.net/?action=ingredient_show&id=751&lg=fr i na dodatek obdarte z liści, czyli sam biały środek i niestety raczej do tych klusek nie bardzo pasuje, a do zupy.. no cóż gdyby to była boćwinka wiedziałabym co z nią zrobić. Podobno trzeba to podgotować ale nie wiem jak długo... ale dziękuję za zaangażowanie
Pac Choi pokroic w centymetrowe paski 1 cebula i 1 zabek czosnku przesmazyc na masle (1 lyzka) dodac Pac Choi przyprawic sola ziolowa i pieprzem krotko przesmazyc ,dac do zaroodpornego naczynia,pokroic w plastry 1 pomidor i poukladac na gore ,posypac 2 lyzkami sera w proszku Parmasen i zapiec w piekarniku 5 minut na 200stopni
Trzeba wiedziec ze sa dwa rodzaje tego warzywa - lisciaste i lodygowe. I faktycznie, te lisciaste sa najlepsze przyrzadzone z dodatkiem sera i zapiekane. Surowe liscie mozna uzywac do salatek, usunac nalezy zylki w lisciu, przynajmniej te grubsze. Mozna przyrzadzic jak szpinak lub jako golabki - liscie faszerowane nadzieniem jak do golabkow. Czesto uzywane w chinskiej lub indyjskiej kuchni. Natomiast ten lodygowy przygotowuje sie jak szparagi. Zarowno lisciasty jak i lodygowy moze miec kolor jasno- lub ciemnozielony a czasem nawet czerwony.
Dostałam dzisiaj od znajomego właśnie coś takiego i nie mam pojęcia jak to przyrządzić. Powiedział mi, że można zrobić jak szpinak ale jest podono wiele ciekawych przepisów, czy ktoś z Was ma może jakieś interesujące pomysły na wykorzystanie tegoż warzywka? Nie chciałabym wyrzucać...
http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,39936331,55059629.html
http://wielkiezarcie.com/przepis23552.html
Hmm, to jest coś takiego jak tu: http://www.saveursdumonde.net/?action=ingredient_show&id=751&lg=fr i na dodatek obdarte z liści, czyli sam biały środek i niestety raczej do tych klusek nie bardzo pasuje, a do zupy.. no cóż gdyby to była boćwinka wiedziałabym co z nią zrobić. Podobno trzeba to podgotować ale nie wiem jak długo... ale dziękuję za zaangażowanie
http://www49.otto.de/45593166/pac-choi-joi-choi-f1.html jest to do tego podobne zaraz poszukam jak sie to przyzadza
Pac Choi pokroic w centymetrowe paski
1 cebula i 1 zabek czosnku przesmazyc na masle (1 lyzka) dodac Pac Choi przyprawic sola ziolowa i pieprzem krotko przesmazyc ,dac do zaroodpornego naczynia,pokroic w plastry 1 pomidor i poukladac na gore ,posypac 2 lyzkami sera w proszku Parmasen i zapiec w piekarniku 5 minut na 200stopni
Trzeba wiedziec ze sa dwa rodzaje tego warzywa - lisciaste i lodygowe. I faktycznie, te lisciaste sa najlepsze przyrzadzone z dodatkiem sera i zapiekane. Surowe liscie mozna uzywac do salatek, usunac nalezy zylki w lisciu, przynajmniej te grubsze. Mozna przyrzadzic jak szpinak lub jako golabki - liscie faszerowane nadzieniem jak do golabkow. Czesto uzywane w chinskiej lub indyjskiej kuchni. Natomiast ten lodygowy przygotowuje sie jak szparagi. Zarowno lisciasty jak i lodygowy moze miec kolor jasno- lub ciemnozielony a czasem nawet czerwony.
A ja robilam z Pok Choi nalesniki, lasagne, zrazy i frykadelki. A wspomniane przez Mari golabki tez sa pyszne.
Dziękuję Dziewczyny! Na Was zawsze można liczyć, znalazłam również na stronach francuskich kilka przepisów, no to teraz można coś działać...