Lubię haftować krzyżykowo ,oto kilka moich obrazów To nie wszystkie moje obrazy , ale tymi chcę się pochwalić .Może nie najlepsza jakość zdjęć .Przepraszam dopiero uczę się , je wykonywać
Piekne te obrazy :))) Do takiej pracy trzeba mieć cierpliwość, zręczne paluszki i... znakomity wzrok :))) Moja siostra też robi takie cuda, więc wiem ile pracy i czasu wymagają . Gratuluje :)))))
Basiu twoje obrazy są prześliczne,trzeba mieć dużo cierpliwości i czasu.Sama kiedyś też troszkę wyszywałam.A te obrazy masz tez na sprzedasz,czy do użytku domowego.
Kochana ryniu2 te obrazy tylko do użytku domowego , chyba że ktoś mnie poprosi ze znajomych o wyszycie to daję w prezencie. Dziękuję wszystkim za miłe komentarze .
Wszystkie są prześliczne!!!! Jestem na etapie poszukiwań osoby która zrobiłaby taki obrazek dla mojej chrześnicy :-))))) Podziwiam cierpliwość i talent Twoich złotych rączek!!!!
Mimo, że sztuka robótkowania wszelkiego nie jest mi obca, zawsze podziwiam osoby, które haft krzyzykowy w duzym formacie doprowadzą do końca i zwieńczą dzieło oprawą. Gratulacje :)
Ponieważ nigdy nie haftowałam więc nie rozumiem co to za trudnośc wypełniać gotowy rysunek, gdybyś wymyśliła coś własnego to gotowam bym była podziwiać, może byś wytłumaczyła na czym polega Twoja twórczość?
Moja droga Tereniu . Ja nie kupuję kanwy z nadrukiem , lecz czystą białą kanwę i liczę oczka z rozrysowanego obrazka . W kioskach są pisma tj. Haft krzyżykowy , Robótki Ręczne itp.. , gdzie są wzory .Możesz i Ty nauczyć się haftu krzyżykowego. To bardzo mnie uspakaja i uczy cierpliwości . Spróbuj , zachęcam .
Bardzo ładne hafty,też lubię podziwiać prace ręczne i wtedy mam takie wyrzuty sumienia ,że moje nici leżą i czekają na natchnienie .Póki co będę podziwiała twoje zdolności.
Poprostu rewelacja! Moja mama też wyszywa ale haftem płaskim i wypukłym atłaskiem czy jakoś tak sie to nazywa, jeszce richelie . Krzyżykami jest trudno , jak dla mnie. Kiedys próbowałam. Twoje obrazy piękne są. mogłabys nawet je sprzedawać . Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę.
Śliczne Basiu.Gratulacje! Też bym tak chciała dopiero sie uczyć.
bardzo ładne ale ja nie mam tyle cierpliwości, a też bym chciała.Pozdrawiam
Piekne te obrazy :))) Do takiej pracy trzeba mieć cierpliwość, zręczne paluszki i... znakomity wzrok :))) Moja siostra też robi takie cuda, więc wiem ile pracy i czasu wymagają . Gratuluje :)))))
Basiu twoje obrazy są prześliczne,trzeba mieć dużo cierpliwości i czasu.Sama kiedyś też troszkę wyszywałam.A te obrazy masz tez na sprzedasz,czy do użytku domowego.
Dziękuję wszystkim za miłe komentarze .
Wszystkie są prześliczne!!!! Jestem na etapie poszukiwań osoby która zrobiłaby taki obrazek dla mojej chrześnicy :-))))) Podziwiam cierpliwość i talent Twoich złotych rączek!!!!
Podziwiam Cie Basiu, zrobilas naprawde artystyczne cudenka - gratulacje! :)))
Przepiękne są Basiu, Twoje wyhawtowane obrazy! Ja kiedyś hawtowałam, ale tak? Nie dam rady :-)
Piękne te Twoje hafty Basiu,bardzo podoba mi się ten z kościółkiem...taki bliżej świąt...zimy...a ja już nie mogę się doczekać.
Mimo, że sztuka robótkowania wszelkiego nie jest mi obca, zawsze podziwiam osoby, które haft krzyzykowy w duzym formacie doprowadzą do końca i zwieńczą dzieło oprawą. Gratulacje :)
Ponieważ nigdy nie haftowałam więc nie rozumiem co to za trudnośc wypełniać gotowy rysunek, gdybyś wymyśliła coś własnego to gotowam bym była podziwiać, może byś wytłumaczyła na czym polega Twoja twórczość?
Bardzo ładne hafty,też lubię podziwiać prace ręczne i wtedy mam takie wyrzuty sumienia ,że moje nici leżą i czekają na natchnienie .Póki co będę podziwiała twoje zdolności.
Basiu koniki są cudowne, też kiedyś bawiłam się w hafty, ale teraz nie znajduje na nie czasu niestety... pozdrawiam
Piekne prace i widze moją bratnią dusze.Ja tez wyszywam i może też by wrzucić swoje wypociny.
edyyta -nie zastanawiaj się z pokazaniem haftów w galerii . Pozdrawiam
Widzialam te haftowane obrazy w rzeczywistosci(moze nie wszystkie).Sa naprawde piekne i tak dokladnie wyszyte.Podziwiam cierpliwosc.
Tez kiedyś próbowałam tworzyć haftowane obrazy, ale gdzie mnie tam do tego, co tu widzę!
Piękności!
Poprostu rewelacja! Moja mama też wyszywa ale haftem płaskim i wypukłym atłaskiem czy jakoś tak sie to nazywa, jeszce richelie . Krzyżykami jest trudno , jak dla mnie. Kiedys próbowałam. Twoje obrazy piękne są. mogłabys nawet je sprzedawać . Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę.
Cudne !! A najpiekniejsze są konie. Gratuluję talentu i cierpliwości.