Kochania byłam dzisiaj na usg. Krwiak się wchłonął, nie ma po nim śladu. Ciąża rozwija się prawidłowo. Moja kruszyna ma już 14 cm, rośnie jak na dożdżach. Od 12 listopada wracam do pracy. Dzisiaj po raz pierwszy słyszeliśmy bicie serduszka naszego skarbu, niesamowite wrażenie. Ale najcudowniejsze było kiedy usłyszeliśmy płeć dziecka. DZIEWCZYNKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zawsze marzyłam o córeczce, ale miałam przeczucie, że będzie syn, nawet tak się nastawiłam. A tu taka niespodzianka. Lekarz powiedział, że na 99% córka. Nie mogę uwierzyć, że wszystko układa mi się dokładnie tak jak sobie wymarzyła. Najpierw ciąża, zaplanowana co do miesiąca, a teraz jeszcze płeć dziecka też upragniona. No chyba, że nagle coś jeszcze między nogami się pojawi
moje gratulacje. teraz to juz masz z gorkinawet niezauwazysz jak nadejdzie dzien porodu. a co do plci to niewiem ale umnie przy pierwszym dziecku lekarz mowil ze dziewczynka a urodzil sie chlopiec. trzymam kciuki i jeszcze raz gratuluje
Wiem, że do końca nie mogę być pewna,że to mała księżniczka. Z tego co mi wiadomo, to mój lekarz jest dość precyzyjny w tych tematach, no i mówił bez jakichkolwiek wątpliwości. Chyba, że dziecko jakoś faktycznie ukryło to i owo...
Gratulacje! a odnośnie płci - moja koleżanka ma Małgosię z siusiakiem o imieniu Michał. jak lekarz stwierdzi chłopaka na podstawie insygniów - o pomyłce trudno mówić. A jak dziewczynka - zawsze mogą się schować. Choć u mnie panna przed samym porodem (dopiero wtedy zgodziłam się poznać płeć dziecka) była tak rozłożona, że nie miałam najmniejszych wątpliwości...
Oj nie do końca nie do końca. Znajomi do 8 mies. byli przekonani, że będzie syn i co? Nagle w 9 mies. tuż przed porodem lekarz stwierdził, że córka. No i faktycznie, dziś mają 2,5 mies. córkę.
Fajnie. Gratuluje. Co do dzidziusia - najważniejsze, żeby było zdrowe, a płeć - jakby się teraz trafił jednak chłopak (tylko wstydliwy, bo chowa swoje atrybuty), to za nastepnym razem napewno bedzie dziewuszka ;))) Ale przyznam sie, że ja też chciałam mieć dziewczynki i mimo, ze lekarz nie mówił mi co tam u mnie w brzuchu skakało, ja wiedziałam, że to dziewczyny są... nawet imienia dla chłopca nie wybierałam, tylko od razu dla dziewczynki. Trzymaj sie cieplutko i zdrowo i dbaj o Was :)))
Joking oby do końca już było dobrze. Moja ciąża też była planowana na konkretny miesiąc i też marzyłam o dziewczynce. Dziś moja Emilka ma już 5 lat, czas leci nieubłaganie, życzę Ci wszystkiego dobrego ;)
Moje marzenia tez sie spelnily bo urodzilam dziewczynke, wszyscy mowili ze chlopak na podstawie brzucha ale ja czulam ze to corka i tak tez bylo ;) Zycze Ci tego samego, ale przedewszystkim zdrowego dziecka bo to jest najwazniejsze i oszczedzaj sie w pracy - korzystaj z przywilejow ciezarnej ;)
Tak, pamietam jak pierwszy raz uslyszalam bicie seduszka mojego synka to bardzo sie wzruszylam, wszystko bylo takie niesamowite, ze nagle jest jeszcze KTOS, a potem byly kopniaki w brzuch, nocne buszowanie, czkawki.... To sama radosc, bo potem na finiszu to byla juz sama euforia....Najwazniejsze, ze wszystko juz w porzadku, oby tak bylo do konca, bardzo mocno Wam tego zycze.
O tak ja już nie mogę się doczekać kiedy moje dziecko bezkarnie da swojej mamusi kopniaka :-))) Teraz usilnie myślimy nad imieniem. Mam już od kilka dla dziewczynki i chłopczyka, ale decyzja wciąż nie podjęta. Dziękuję wszystki m za gratulacje i ciepłe słowa.
wszystkie córunie (przynajmniej te pierwsze i pojedyncze, bo kolejne to już żadna nowość) są tatunia. Moja ojcu na głowę wchodzi, mruga rzęsami i tata zapomina o dyscyplinie. A syna próbuje wychowywać...
moje serdeczne gratulacje,i chociaż mówią że niby z chłopakiem to mniej kłopotów ale co córa to córa ,wiem co mówię mam też parkę chociaż już dorosłe ,pozdrawiam - rosa
Kochania byłam dzisiaj na usg. Krwiak się wchłonął, nie ma po nim śladu. Ciąża rozwija się prawidłowo. Moja kruszyna ma już 14 cm, rośnie jak na dożdżach. Od 12 listopada wracam do pracy. Dzisiaj po raz pierwszy słyszeliśmy bicie serduszka naszego skarbu, niesamowite wrażenie. Ale najcudowniejsze było kiedy usłyszeliśmy płeć dziecka. DZIEWCZYNKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zawsze marzyłam o córeczce, ale miałam przeczucie, że będzie syn, nawet tak się nastawiłam. A tu taka niespodzianka. Lekarz powiedział, że na 99% córka.
Nie mogę uwierzyć, że wszystko układa mi się dokładnie tak jak sobie wymarzyła. Najpierw ciąża, zaplanowana co do miesiąca, a teraz jeszcze płeć dziecka też upragniona. No chyba, że nagle coś jeszcze między nogami się pojawi
gratuluje Ci serdecznie i zycze usmiechu i slonca.
Ciesze sie, ze wszystko w porzadku :):)
Gratuluje i uważaj na siebie:)
moje gratulacje. teraz to juz masz z gorkinawet niezauwazysz jak nadejdzie dzien porodu. a co do plci to niewiem ale umnie przy pierwszym dziecku lekarz mowil ze dziewczynka a urodzil sie chlopiec. trzymam kciuki i jeszcze raz gratuluje
Wiem, że do końca nie mogę być pewna,że to mała księżniczka. Z tego co mi wiadomo, to mój lekarz jest dość precyzyjny w tych tematach, no i mówił bez jakichkolwiek wątpliwości. Chyba, że dziecko jakoś faktycznie ukryło to i owo...
Gratulacje! a odnośnie płci - moja koleżanka ma Małgosię z siusiakiem o imieniu Michał. jak lekarz stwierdzi chłopaka na podstawie insygniów - o pomyłce trudno mówić. A jak dziewczynka - zawsze mogą się schować. Choć u mnie panna przed samym porodem (dopiero wtedy zgodziłam się poznać płeć dziecka) była tak rozłożona, że nie miałam najmniejszych wątpliwości...
Oj nie do końca nie do końca. Znajomi do 8 mies. byli przekonani, że będzie syn i co? Nagle w 9 mies. tuż przed porodem lekarz stwierdził, że córka. No i faktycznie, dziś mają 2,5 mies. córkę.
ja też przez całe 8 miesięcy byłam przekonana, że będzie syn - a zdjecie i rzeczywistość wykazały co innego.
Ale i tak życzę Ci córeczki
gratuluję i zyczę zdrowka :))
Fajnie. Gratuluje. Co do dzidziusia - najważniejsze, żeby było zdrowe, a płeć - jakby się teraz trafił jednak chłopak (tylko wstydliwy, bo chowa swoje atrybuty), to za nastepnym razem napewno bedzie dziewuszka ;))) Ale przyznam sie, że ja też chciałam mieć dziewczynki i mimo, ze lekarz nie mówił mi co tam u mnie w brzuchu skakało, ja wiedziałam, że to dziewczyny są... nawet imienia dla chłopca nie wybierałam, tylko od razu dla dziewczynki. Trzymaj sie cieplutko i zdrowo i dbaj o Was :)))
Ogromne gratulacje dla przyszłej mamusi.
Joking oby do końca już było dobrze. Moja ciąża też była planowana na konkretny miesiąc i też marzyłam o dziewczynce. Dziś moja Emilka ma już 5 lat, czas leci nieubłaganie, życzę Ci wszystkiego dobrego ;)
Moje gratulacje. To dobrze, ze juz wszystko z "wam" jest ok. Zycze ci wszystkiego dobrego w ciazy i pieknego macierzynstwa.
Gratulacje!! no i mój Alek też miał być dziewczynką :)
Wszystkiego najlepszego i zdrówka dla "2w1" do samego szczęśliwego rozwiązania :)
Pieknie !!!!! Same dobre wiadomosci !!!! Gratuluje i zycze wszystkiego najlepszego :)))
Moje marzenia tez sie spelnily bo urodzilam dziewczynke, wszyscy mowili ze chlopak na podstawie brzucha ale ja czulam ze to corka i tak tez bylo ;)
Zycze Ci tego samego, ale przedewszystkim zdrowego dziecka bo to jest najwazniejsze i oszczedzaj sie w pracy - korzystaj z przywilejow ciezarnej ;)
gratuluje:) :)
To super! Ciesze sie razem z Toba:-)Ja mam nadzieje ze u mnie bedzie chlopak, ale jak bedzie 3 cinka to nie bede plakac:-)
Tak, pamietam jak pierwszy raz uslyszalam bicie seduszka mojego synka to bardzo sie wzruszylam, wszystko bylo takie niesamowite, ze nagle jest jeszcze KTOS, a potem byly kopniaki w brzuch, nocne buszowanie, czkawki.... To sama radosc, bo potem na finiszu to byla juz sama euforia....Najwazniejsze, ze wszystko juz w porzadku, oby tak bylo do konca, bardzo mocno Wam tego zycze.
O tak ja już nie mogę się doczekać kiedy moje dziecko bezkarnie da swojej mamusi kopniaka :-))) Teraz usilnie myślimy nad imieniem. Mam już od kilka dla dziewczynki i chłopczyka, ale decyzja wciąż nie podjęta.
Dziękuję wszystki m za gratulacje i ciepłe słowa.
Moje gratulacje!!!!! :-))))))))))))))))))) Niech wszystko się już dobrze Wam układa
!!!!!!!!!!!
Cieszę się razem z Tobą! To takie wielkie przeżycie! Córcie są słodziutkie! Uważaj na siebie. Pozdrawiam
Szczere gratulacje) Zobaczysz jaka to będzie córunia tatunia,nie opuści jej na krok!
wszystkie córunie (przynajmniej te pierwsze i pojedyncze, bo kolejne to już żadna nowość) są tatunia. Moja ojcu na głowę wchodzi, mruga rzęsami i tata zapomina o dyscyplinie. A syna próbuje wychowywać...
Gratuluję i życzeę Mamusi i Córeczce dużo zdrowia
Basia
Same dobre wiadomości!!!! Moje gratulacje i powodzenia!!!! Dbajcie o siebie :)))))
moje serdeczne gratulacje,i chociaż mówią że niby z chłopakiem to mniej kłopotów ale co córa to córa ,wiem co mówię mam też parkę chociaż już dorosłe ,pozdrawiam - rosa