Witam! Czy macie jakieś babunine-sprawdzone prepisy, by ciasto na pierogi było elastyczne i mięciutkie? Ja do tej pory (też radą mojej babciuni) daję same żółtka z jajek i gorącą -ale nie parzącą- przegotowaną wodę.
Trzy szklanki maki, niecala szklanka goracej wody, lyzeczka soli, lyzeczka miekkiego masla, zoltko. Wszystko razem dobrze wyrobic, wychodzi super ciasto.. przepis jest babciny :) do dzis jak najbardziej aktualny!! .. rowniez milego weekendu!
To przepis z programu Roberta Makłowicza. Ok. 0,5kg mąki miesza się z dwoma żółtkami i zalewa 0.5l wrzącego mleka. Całość szybko wyrabia. Jeśli za miękkie, dodaje się mąki, za twarde- trochę mleka. Ciasto jest sprężyste, ładnie się klei, nie przywiera do stolnicy w trakcie wałkowania, a farsz nie dziurawi ciasta. Przepis przeze mnie wypróbowany, dokąd go nie znałam, nawet nie zabierałam się za pierogi. Spróbuj, zaryzykuj, warto.
Witam!
Czy macie jakieś babunine-sprawdzone prepisy, by ciasto na pierogi było elastyczne i mięciutkie?
Ja do tej pory (też radą mojej babciuni) daję same żółtka z jajek i gorącą -ale nie parzącą- przegotowaną wodę.
Proszę o Wasze rady. Miłego weekendu.
Ania
Trzy szklanki maki, niecala szklanka goracej wody, lyzeczka soli, lyzeczka miekkiego masla, zoltko.
Wszystko razem dobrze wyrobic, wychodzi super ciasto.. przepis jest babciny :) do dzis jak najbardziej aktualny!! .. rowniez milego weekendu!
Robię identycznie tylko bez żółtka.....wtedy w jedzeniu rozpływa się w ustach
Powodzenia!!!!!
Robię identycznie tylko bez żółtka.....wtedy w jedzeniu rozpływa się w ustach
Powodzenia!!!!!
Robię identycznie tylko bez żółtka.....wtedy w jedzeniu rozpływa się w ustach
Powodzenia!!!!!
ja daję mąkę troszkę soli potem zalewam to wrzątkiem i na koniec wyrabiania daje kapke oleju, odkąd zrobiłam to ciasto nie probuje już zadnego innego
To przepis z programu Roberta Makłowicza. Ok. 0,5kg mąki miesza się z dwoma żółtkami i zalewa 0.5l wrzącego mleka. Całość szybko wyrabia. Jeśli za miękkie, dodaje się mąki, za twarde- trochę mleka. Ciasto jest sprężyste, ładnie się klei, nie przywiera do stolnicy w trakcie wałkowania, a farsz nie dziurawi ciasta. Przepis przeze mnie wypróbowany, dokąd go nie znałam, nawet nie zabierałam się za pierogi. Spróbuj, zaryzykuj, warto.
),5 kg maki i O5 l mleka?...czy napewno?
tak Janku, na pół kg mąki - pół litra wrzacego mleka - ciasto jest znakomite :)