Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Dla milosnikow kotow

  • Autor: kiiri Data: 2007-10-30 10:52:04

    Nie wiem ja u Was ale to prawie tak jak moj kocur :D

    http://deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4607819.html

  • Autor: mamawiesia Data: 2007-10-30 11:49:55

    hihihihihihihi...... oprócz bejsbola zgadza sie w zupełności

  • Autor: Ave Data: 2007-10-30 13:28:29

    Podpisuję się - zupełnie jak moja suczka - tylko ona zamiast bejsbola uskutecznia "spiewanie " wprost do ucha "  :)))))))))

  • Autor: gosik Data: 2007-10-30 12:38:38

    No po prostu samo życie - dobrze, że nie mamy w domu kija, bo pewnie by się nauczyły używać :)))). Dzięki!

  • Autor: kasiia Data: 2007-10-30 12:50:24

    jesli pomine kija to moglabym powiedziec  TO PRZECIEZ MÓJ KOT  !!!!

  • Autor: Paola_r Data: 2007-10-30 13:13:02

    Moje kocisko słuchało z taką uwagą dźwięków z głośniczków i patrzyło z taką uwaga na rozwój akcji, jakby to była telewizja edukacyjna dla kotów.
    Czy już powinnam się zacząć bać i sprawdzać, co nasz kot trzyma pod łóżkiem ... !

  • Autor: kiiri Data: 2007-10-31 10:19:58

    Dobrze ze mojego kocura nie bylo w poblizu, bo pewnie tez by zaczal sie douczac :D

  • Autor: Paola_r Data: 2007-10-30 13:15:12

    Oooops, dubel się zrobił, już usuwam ...

  • Autor: Kotlinka Data: 2007-11-04 20:15:36

    Oh, jeny, takie jest życie..........;-)

Przejdź do pełnej wersji serwisu