Moi drodzy. Czesto slysze o tych udkach faszerowanych. Rowniez na naszej stronie znalazlam pare przepisow, ale nie mam pojecia jak wyjac kosc z takiego udka. Podobno to proste a dla mnie czarna magia. Czy ktos moze mi pomoc i wyjasnic jak to cudenko sie robi?? Bo ja nawet nigdy nie probowalam ale wydaje mi sie ze surowe mieso raczej nie odchodzi tak latwo od kosci. Nie wiem sama. Pozdrawiam.
ja to robie palcami. Delikatnie aby nie rozerwać miesa z zewn. przesuwasz palce wzdłuż kosci, az na końcu kości palce się złączą, wtedy wysuwasz kosć z uda i pozostaje kieszeń na farsz, początkowo jest to trochę trudne, ale nie zniechęcaj się ,po kilku próbach dojdziesz do wprawy, to i skrzydełka bedziesz odfiletowaywać i faszerować, praca warta efektu końcowego,pozdrawiam, monika
Całkiem niedawno byłam przed takim samym problemem. Zajrzyj do przepisu i komentarzy "udka z jarzynowym farszem" wg przepisu appetita. Jest tam trocher objaśnień, ja w każdym razie robiłam i udało się. Moja podpowiedź to to, że zaczynasz od szerszej strony udka od wewnątrz lekko trzeba sobie pomóc nożem podcinać mięsko przy samej kości jednocześnie odpychając w górę. Na zgięciu musisz poodcinać dokładnie mięsko od stawu i znów w górę. Nożem też trzeba dookoło kości odciąć skórę na samym zakończniu udka tuż przed kolejnym stawem, tak że spychając mięsko w górę poprostu na końcu "odwróci się ono na "lewą" stronę i zejdzie całkiem. Potem odwracasz tak jak być powinno i już masz mięsko z udka bez kości. Może coś pomogłam. mam nadzieje naprawde nie taki diabeł straszny. Pozdrówka
To przepis na faszerowane udka http://wielkiezarcie.com/przepis21897.htm tak jak wyjaśniła renataz36 ja również tak robię wydaje mi się że jest najłatwiejszy
Też miałam ten problem. Zupełnie nie wiedzałam jak się do tego zabrać i... w dalszym ciągu nie wiem :)) Któregoś razu zapytałam w sklepie, czy mogą przygotować mi udka do faszerowania i ku mojej uciesze pani się zgodziła. Wiem, że nie jest to podpowiedź na jaką liczysz, ale skoro ktoś potrafi zrobić to lepiej (i szybciej) to czemu nie? Pozrdawiam D.
Dzieki za podpowiedz bede probowala moze wkoncu sie uda. Ale powiem szczerze ten pomysl ze sklepem bardzo mi sie spodobal, tylko szkoda ze jestem w obcym kraju i spojza na mnie jak na wariata. Co ona wogole chce?? Hihihihi. Takze dluga droga przede mna.jeszcze raz dziekuje. Papa
Moi drodzy. Czesto slysze o tych udkach faszerowanych. Rowniez na naszej stronie znalazlam pare przepisow, ale nie mam pojecia jak wyjac kosc z takiego udka. Podobno to proste a dla mnie czarna magia. Czy ktos moze mi pomoc i wyjasnic jak to cudenko sie robi?? Bo ja nawet nigdy nie probowalam ale wydaje mi sie ze surowe mieso raczej nie odchodzi tak latwo od kosci. Nie wiem sama. Pozdrawiam.
ja to robie palcami. Delikatnie aby nie rozerwać miesa z zewn. przesuwasz palce wzdłuż kosci, az na końcu kości palce się złączą, wtedy wysuwasz kosć z uda i pozostaje kieszeń na farsz, początkowo jest to trochę trudne, ale nie zniechęcaj się ,po kilku próbach dojdziesz do wprawy, to i skrzydełka bedziesz odfiletowaywać i faszerować, praca warta efektu końcowego,pozdrawiam, monika
Całkiem niedawno byłam przed takim samym problemem. Zajrzyj do przepisu i komentarzy "udka z jarzynowym farszem" wg przepisu appetita. Jest tam trocher objaśnień, ja w każdym razie robiłam i udało się. Moja podpowiedź to to, że zaczynasz od szerszej strony udka od wewnątrz lekko trzeba sobie pomóc nożem podcinać mięsko przy samej kości jednocześnie odpychając w górę. Na zgięciu musisz poodcinać dokładnie mięsko od stawu i znów w górę. Nożem też trzeba dookoło kości odciąć skórę na samym zakończniu udka tuż przed kolejnym stawem, tak że spychając mięsko w górę poprostu na końcu "odwróci się ono na "lewą" stronę i zejdzie całkiem. Potem odwracasz tak jak być powinno i już masz mięsko z udka bez kości. Może coś pomogłam. mam nadzieje
naprawde nie taki diabeł straszny. Pozdrówka
To przepis na faszerowane udka http://wielkiezarcie.com/przepis21897.htm
tak jak wyjaśniła renataz36 ja również tak robię wydaje mi się że jest najłatwiejszy
jest taki wlaśnie sposób, uda się na pewno tylko trzeba nabrać wprawy :-)))
http://wielkiezarcie.com/przepis21897.htm :))))
Też miałam ten problem. Zupełnie nie wiedzałam jak się do tego zabrać i... w dalszym ciągu nie wiem :))
Któregoś razu zapytałam w sklepie, czy mogą przygotować mi udka do faszerowania i ku mojej uciesze pani się zgodziła.
Wiem, że nie jest to podpowiedź na jaką liczysz, ale skoro ktoś potrafi zrobić to lepiej (i szybciej) to czemu nie?
Pozrdawiam D.
haha dobry pomysl ! Chyba z niego skorzystam bo przeraza mnie samodzielna praca przy udku ;-)
Dzieki za podpowiedz bede probowala moze wkoncu sie uda. Ale powiem szczerze ten pomysl ze sklepem bardzo mi sie spodobal, tylko szkoda ze jestem w obcym kraju i spojza na mnie jak na wariata. Co ona wogole chce?? Hihihihi. Takze dluga droga przede mna.jeszcze raz dziekuje. Papa