Kawa latte to nic innego jak ekspresso i mleko. Trzeba podgrzać mleko, najlepiej jak masz taką specjalną maszynke która od razu robi pianke. Wlewamy do kufelka mleko, troche mniej niż połowe. Potem przykładamy do brzegu łyżke i na łyżke delikatnie wlewamy ekspresso tak żeby nie wymieszało sie z mlekiem, Na koniec kładziemy pianke, i jak ktoś lubi można posypać czekoladą albo cynamonem. Tak sie robiło latte w barze gdzie pracowałam. Pozdrówka.
Oczywiście pasibrzuch poleca kawkę, o której mówi Natka! Możesz spokojnie pominąć miód i cynamon (to tylko moja ulubiona wersja, która ładnie wygląda), generalnie, tak jak pisze Izunia, wystarczy gorące mleko, espresso plus odrobina cierpliwości i masz wspaniałą latte. Powodzenia!
Dzięki bardzo, bedę próbować z tego przepisu, mam tylko pytanie jakiego mleka najlepiej użyć? zwykłe z kartonu tłuste czy raczej nie? a może skondensowane?
Hej! Czy ktoś może mi powiedzieć jak zrobić w domu dobrą kawę latte- taką, którą serwują w kawiarniach?
Kawa latte to nic innego jak ekspresso i mleko. Trzeba podgrzać mleko, najlepiej jak masz taką specjalną maszynke która od razu robi pianke. Wlewamy do kufelka mleko, troche mniej niż połowe. Potem przykładamy do brzegu łyżke i na łyżke delikatnie wlewamy ekspresso tak żeby nie wymieszało sie z
mlekiem, Na koniec kładziemy pianke, i jak ktoś lubi można posypać czekoladą albo cynamonem. Tak sie robiło latte w barze gdzie pracowałam. Pozdrówka.
moze ta kawa cie zainteresuje http://wielkiezarcie.com/przepis25686.html
Oczywiście pasibrzuch poleca kawkę, o której mówi Natka!
Możesz spokojnie pominąć miód i cynamon (to tylko moja ulubiona wersja, która ładnie wygląda), generalnie, tak jak pisze Izunia, wystarczy gorące mleko, espresso plus odrobina cierpliwości i masz wspaniałą latte. Powodzenia!
Dzięki bardzo, bedę próbować z tego przepisu, mam tylko pytanie jakiego mleka najlepiej użyć? zwykłe z kartonu tłuste czy raczej nie? a może skondensowane?
Mleko zwykłe z kartonika :-)
dzięki:)
Polecam http://wielkiezarcie.com/przepis13285.html
Na listopadową słotę nie ma lepszej ;))