Bardzo chciala bym zrobic na Swieta golobki tradycyjne (zawsze robile z kapusta w srodku A'la galabki). I dzieki WZ wyczytalam ze kapuste moge sparzyc w mikrofali i nie trzeba najpierw wycinac glaba - bo wlasnie z nim mam problem, nie potrafie go wyciac. Prosze o wyjasnienie jak zrobic ta kapuste w mikrofali, ewentualne czy mozna sparzyc nie wycinajac glaba i jak postapic zeby bylo dobrze .
Ja co prawda, nie sparzam kapusty w mikrofali, lecz normalnie w garnku z gotujaca sie woda. Nacinam kapuste naokolo glaba tyle ile sie da.. czesto jest twarda i nie latwo gleboko naciac. Nastepnie w glab wkrecam korkociag i trzymajac za korkociag wkladam kapuste do wrzatku. Najpierw sprawdzam na jeszcze w zimnej wodzie czy nie jest zbyt duzo wody... zeby sie potem nie przelal wrzatek. Teraz mam moja kapuste na korkociagu w wodzie, krece nia lekko i pierwsze liscie spadaja same do wody..nieraz pomagam lekko widelcem. Wyciagam terza cala kapuste do duzej miski... uwaga kapie... liscie wyciagam oddzielnie do innej miski z zimna woda. Tak postepuje kilka razy az posciagam z kapusty odpowiednia ilosc lisci. Z ochlodzonych, sparzonych lisci obcinam gruby nerw i zawijam golabki.
Wow glumandziu super pomysł z tym korkociągiem, ja do tej pory uzywałam 2 widelcy do wyjmowania i tudziez obracania kapusty a z głąbiem postępuje tak jak ty. Ech zjadłabym gołąbki choć jak ostatnio robiłam to kapusta była naprawdę twarda, więc czy czekać do lata? Że też jeszcze nikt nie wymyślił i nie wprowadził w sprzedaż już obrane obgotowane liście z kapusty. Stanęła bym pierwsza w kolejce hehe
Moze opatentowac ten pomysl z liscmi kapusty-tak jak wiele innych warzyw jest przygotowanych do spozytku np: obrany czosnek, umyta salata. WZ Kapusta na Golabki Pozdrawiam Kaska
Z tym korkociagiem naprawde wspanialy pomysl i jak on ulatwia sprwe. Tak jeszcze tylko kwestia odpowiedniego obgotowania i zdjecia lisci moze to nie takie trudne.
Powiem szczerze: gotuję już wiele wiele lat, ale na pomysł z korkociągiem nie wpadłem. Gratuluję pomysłu....oczywiście wprowadzam go na stałe do mojej kuchni.... Bahus
Bardzo chciala bym zrobic na Swieta golobki tradycyjne (zawsze robile z kapusta w srodku A'la galabki). I dzieki WZ wyczytalam ze kapuste moge sparzyc w mikrofali i nie trzeba najpierw wycinac glaba - bo wlasnie z nim mam problem, nie potrafie go wyciac. Prosze o wyjasnienie jak zrobic ta kapuste w mikrofali, ewentualne czy mozna sparzyc nie wycinajac glaba i jak postapic zeby bylo dobrze .
Ja co prawda, nie sparzam kapusty w mikrofali, lecz normalnie w garnku z gotujaca sie woda. Nacinam kapuste naokolo glaba tyle ile sie da.. czesto jest twarda i nie latwo gleboko naciac. Nastepnie w glab wkrecam korkociag i trzymajac za korkociag wkladam kapuste do wrzatku. Najpierw sprawdzam na jeszcze w zimnej wodzie czy nie jest zbyt duzo wody... zeby sie potem nie przelal wrzatek. Teraz mam moja kapuste na korkociagu w wodzie, krece nia lekko i pierwsze liscie spadaja same do wody..nieraz pomagam lekko widelcem. Wyciagam terza cala kapuste do duzej miski... uwaga kapie... liscie wyciagam oddzielnie do innej miski z zimna woda. Tak postepuje kilka razy az posciagam z kapusty odpowiednia ilosc lisci. Z ochlodzonych, sparzonych lisci obcinam gruby nerw i zawijam golabki.
Wow glumandziu super pomysł z tym korkociągiem, ja do tej pory uzywałam 2 widelcy do wyjmowania i tudziez obracania kapusty a z głąbiem postępuje tak jak ty. Ech zjadłabym gołąbki choć jak ostatnio robiłam to kapusta była naprawdę twarda, więc czy czekać do lata? Że też jeszcze nikt nie wymyślił i nie wprowadził w sprzedaż już obrane obgotowane liście z kapusty. Stanęła bym pierwsza w kolejce hehe
Moze opatentowac ten pomysl z liscmi kapusty-tak jak wiele innych warzyw
jest przygotowanych do spozytku np: obrany czosnek, umyta salata.
WZ Kapusta na Golabki
Pozdrawiam Kaska
Z tym korkociagiem naprawde wspanialy pomysl i jak on ulatwia sprwe. Tak jeszcze tylko kwestia odpowiedniego obgotowania i zdjecia lisci moze to nie takie trudne.
Powiem szczerze: gotuję już wiele wiele lat, ale na pomysł z korkociągiem nie wpadłem. Gratuluję pomysłu....oczywiście wprowadzam go na stałe do mojej kuchni....
Bahus
Dziekuje serdecznie za pomoc. Bede robila na Swieta, jak mi sie uda to zaraz sie pochwale.