zapraszam do wymiany spostrzeżeń na temat tak miły " o czym marzymy....... pozdrawiam cieplutko 40,50,60 i po .....
Moim malutkim marzeniem jest przenieść się do lat kiedy miałam 18 lat..,ale pewno tak samo popełniłabym tyle błędów jakie do tej pory popełniłam. Każdy wiek ma swoje prawa i myślę,że kiedy będziemy w wieku..... , też popełniać będziemy błędy..Czy możemy uniknąć? pozdrawiam kama
a ja tam marze o domku w bieszczadach -- taki z moich marzen :) i zebym mogl tam restauracyjke taka mala otworzyc dla turystow :) z daleka od cyliwizacjii :)
Bodek jak z daleka od cywilizacji to tylko sobie i Izie będziesz gotował, no i może niedźwiedziom. Ale 3mam kciuki za marzenia, niech się spełniają!!!!!!!!.Pozdrawiam. Tomek.
Hmmm...do serca Bieszczadów to nie mam aż tak blisko i bywam tam nie tak często jak bym chciała.....a marzenia to piękna rzecz może jeszcze sie spełnią np. szóstka w Totolotka i domek w Bieszczadach na bank!!!
Dopóki duch młody to o starosci jeszcze nie ma mowy. W tym roku chce pojechac do Pragi , wybieraliśmy sie kilka lat temu,ale wtedy był potop,zalało okrutnie Pragę i okolice.Od tego czasu zwiedziłam kawał Europy,właściwie świata,bo zahaczyłam o skrawek Azji i Afryki,a do Pragi nie dotarłam... Floryda,Majorka to dla mnie abstrakcja...wolę marzyć o osiągalnym... Basia
zapraszam do wymiany spostrzeżeń na temat tak miły " o czym marzymy.......
pozdrawiam cieplutko 40,50,60 i po .....
Moim malutkim marzeniem jest przenieść się do lat kiedy miałam 18 lat..,ale pewno tak samo popełniłabym tyle błędów jakie do tej pory popełniłam. Każdy wiek ma swoje prawa i myślę,że kiedy będziemy w wieku..... , też popełniać będziemy błędy..Czy możemy uniknąć?
pozdrawiam kama
a ja tam marze banalnie o wycieczce do chin ;-)
A ja marze o bezstresowym zyciu.....bycia blisko mojej rodzinki......
a ja tam marze o domku w bieszczadach -- taki z moich marzen :) i zebym mogl tam restauracyjke taka mala otworzyc dla turystow :) z daleka od cyliwizacjii :)
Bodek jak z daleka od cywilizacji to tylko sobie i Izie będziesz gotował, no i może niedźwiedziom. Ale 3mam kciuki za marzenia, niech się spełniają!!!!!!!!.Pozdrawiam. Tomek.
Życzę więc spełnienia marzeń!!!!! Bo Bieszczady to ode mnie tylko rzut beretem :-)))) a na brak amatorów dobrego jedzenia nie bedziesz mógł narzekać
Ale Ci zazdroszczę!!! Zawsze chciałam mieszkać w Bieszczadach - niestety nie dane mi było!!
Hmmm...do serca Bieszczadów to nie mam aż tak blisko i bywam tam nie tak często jak bym chciała.....a marzenia to piękna rzecz może jeszcze sie spełnią np. szóstka w Totolotka i domek w Bieszczadach na bank!!!
moje marzenia sie spełniają :)) kto wie moze kiedys pojadę do Afryki :)) no to marzę o wygranej w totka ;))))
chciałabym jechać na Florydę..albo Majorkę ogrzać stare kości
słuchajcie do póki marzymy to żyjemy no nie!!!!!
Dopóki duch młody to o starosci jeszcze nie ma mowy.
W tym roku chce pojechac do Pragi , wybieraliśmy sie kilka lat temu,ale wtedy był potop,zalało okrutnie Pragę i okolice.Od tego czasu zwiedziłam kawał Europy,właściwie świata,bo zahaczyłam o skrawek Azji i Afryki,a do Pragi nie dotarłam...
Floryda,Majorka to dla mnie abstrakcja...wolę marzyć o osiągalnym...
Basia