"Narzekania to nasza chyba najgorsza cecha narodowa." kiedyś tu na forum powiedziała klio, gdzie Ona jest Klio??odezwij się
Uzgodniłam z ekkore autorką o podobnym profilu wątku ze mogę założyć" dział" do powarczenia wtedy, kiedy będzie nam żle, albo co niedaj Bóg pokócimy się,abo chandra od rana , albo paskudny dziś dzień lub, gdy wstaniemy lewą nogą, jeżeli już to ma miejsce, proponuję wskakujemy tu na tę stronkę i ostro warczemy o tak wwwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr wrrrrrrrrrrrrrrwwwwwwwwwwww Nosy do góry, usta wpodkówkę do góry, nie dać złemu Wejdżmy na moment i powarczemy ale pogoda dzisiaj wrrrrrrrrrwwwwwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrrrr pozdrawiam kamaxyz
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr buuuuuuuuuuuuuuuu wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr - dzis pojechal (nie wiem na jak dlugo) do Polski moj przyjaciel i zle i smutno mi bez niego :(
Kamo, z tego co pamiętam, (ale mogę źle pamiętac, bo z roku na rok człek sie starzeje :))) to były juz propozycje zakładania takich wątków, a tu proponujecie nawet cały dział ??? Wtedy forumowicze wypowiedzeli sie na "nie" argumentując, ze takie dołujace wątki zawierające tylko pesymistyczne rzeczy spowodują, że tylko zupełni straceńcy będą chcieli tam wchodzić i czytając, dołować sie jeszcze bardziej... Może forumowicze są teraz inni, i taki dział będzie im potrzebny, ja osobiście wolę sobie powarczeć w jakims małym poście, bo mam szansę na jakaś pozytywną energię od innych. Jeśli mam chandrę, ta raczej (podświadomie) chciałabym pogłskania, a nie czytania , że inni też mają beeeeee. Moze to na początku pozwala pomysleć : "o ktos tam ma tez do d.... dzień", ale po którys tam poście o kolejnej tragedii może być przygnebiające. Czy tam będzie można sobie ulewać żółć bez ograniczeń, czy z cenzurą ;))) I jak go zatytułujecie , ten dział, Dział dla Smutasów ;))) a podobno szukamy na tej stronce chwili wytchnienia od smutnej rzeczywistości i codziennych dołków.
Sądzę, że kama nie miała na myśli całego działu - a tylko wątek.Tak też odczytałam ten post. Dopiero jak zwróciłaś uwagę - wróciłam jeszcze raz do pierwszego postu - i faktycznie jest dział. I mam nadzieję, że sie nie mylę.
Ja zakładając kiedyś cytowany wątek, faktycznie napisałam dział - ale nie miałam na myśli całego osobnego działu, nigdy cos takiego nie przyszło mi do głowy - a jedynie malutkie miejsce, aby sobie powarczeć na cały świat, nie wtedy kiedy potrzebujemy wsparcia, gdy cały świat dotykaja tragedie, a wtedy, gdy wszystko dookoła nas złości, gdy czepiamy się wszystkiego... I myślę, że kama zasugerowała się tym działem...
dziękuję Kasiu.. tak chciałam tak jak Ty wzorem lat ubiegłych, aby był to wątek śmieszno...warczący...ale nie dla smutasów ja nie jestem smutasem ale sami zadecydujecie..... pozdrawiam
A ja jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie tralaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalllllllllllllllllllaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaallllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!
Brawo Basilek !!!!!! Ja tez jestem przeszczesliwa i tak wlasnie uwielbiam szczescie, ze nie pozwalam aby mnie opuszczalo :)))))) luckystar - czyli najszczesliwsza ze szczesliwych gwiazd :)))))
Nawiązując do wątku ekkore http://wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=16435&post=16435&offset=105
"Narzekania to nasza chyba najgorsza cecha narodowa." kiedyś tu na forum powiedziała klio, gdzie Ona jest Klio??odezwij się
Uzgodniłam z ekkore autorką o podobnym profilu wątku ze mogę założyć" dział" do powarczenia wtedy, kiedy będzie nam żle, albo co niedaj Bóg pokócimy się,abo chandra od rana , albo paskudny dziś dzień lub, gdy wstaniemy lewą nogą, jeżeli już to ma miejsce, proponuję wskakujemy tu na tę stronkę i ostro warczemy o tak wwwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr wrrrrrrrrrrrrrrwwwwwwwwwwww
Nosy do góry, usta wpodkówkę do góry, nie dać złemu
Wejdżmy na moment i powarczemy ale pogoda dzisiaj wrrrrrrrrrwwwwwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrrrr
pozdrawiam kamaxyz
$#$%$%^%^%$^%#^#$%@#$@%#%#%^^&&^ wwwwwwwwwwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr .tak też można?
tak też mozna , jeżeli ulżyło
pozdrawiam
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr buuuuuuuuuuuuuuuu wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr - dzis pojechal (nie wiem na jak dlugo) do Polski moj przyjaciel i zle i smutno mi bez niego :(
Kamo, z tego co pamiętam, (ale mogę źle pamiętac, bo z roku na rok człek sie starzeje :))) to były juz propozycje zakładania takich wątków, a tu proponujecie nawet cały dział ??? Wtedy forumowicze wypowiedzeli sie na "nie" argumentując, ze takie dołujace wątki zawierające tylko pesymistyczne rzeczy spowodują, że tylko zupełni straceńcy będą chcieli tam wchodzić i czytając, dołować sie jeszcze bardziej... Może forumowicze są teraz inni, i taki dział będzie im potrzebny, ja osobiście wolę sobie powarczeć w jakims małym poście, bo mam szansę na jakaś pozytywną energię od innych. Jeśli mam chandrę, ta raczej (podświadomie) chciałabym pogłskania, a nie czytania , że inni też mają beeeeee. Moze to na początku pozwala pomysleć : "o ktos tam ma tez do d.... dzień", ale po którys tam poście o kolejnej tragedii może być przygnebiające. Czy tam będzie można sobie ulewać żółć bez ograniczeń, czy z cenzurą ;))) I jak go zatytułujecie , ten dział, Dział dla Smutasów ;))) a podobno szukamy na tej stronce chwili wytchnienia od smutnej rzeczywistości i codziennych dołków.
słuszna uwaga...chodziło mi o wątek...dział nie...z rozpędu napisałam sorry
tu można warczeć i z radości czemu nie
jak dobrze, że się nie myliłam...
Sądzę, że kama nie miała na myśli całego działu - a tylko wątek.Tak też odczytałam ten post. Dopiero jak zwróciłaś uwagę - wróciłam jeszcze raz do pierwszego postu - i faktycznie jest dział. I mam nadzieję, że sie nie mylę.
Ja zakładając kiedyś cytowany wątek, faktycznie napisałam dział - ale nie miałam na myśli całego osobnego działu, nigdy cos takiego nie przyszło mi do głowy - a jedynie malutkie miejsce, aby sobie powarczeć na cały świat, nie wtedy kiedy potrzebujemy wsparcia, gdy cały świat dotykaja tragedie, a wtedy, gdy wszystko dookoła nas złości, gdy czepiamy się wszystkiego... I myślę, że kama zasugerowała się tym działem...
dziękuję Kasiu..
tak chciałam tak jak Ty wzorem lat ubiegłych, aby był to wątek śmieszno...warczący...ale nie dla smutasów
ja nie jestem smutasem
ale sami zadecydujecie.....
pozdrawiam
A ja jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie tralaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalllllllllllllllllllaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaallllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!
Brawo Basilek !!!!!! Ja tez jestem przeszczesliwa i tak wlasnie uwielbiam szczescie, ze nie pozwalam aby mnie opuszczalo :))))))
luckystar - czyli najszczesliwsza ze szczesliwych gwiazd :)))))