Wiem, że dziwne czasem rzucamy hasła/ pytania, Dziwniejsze często otrzymujemy odpowiedzi. Mówi się, że diabeł/odpowiedź w szczegółach często siedzi. Ciekawym, kto podejmie się bez obaw żadnych, tego zadania: (tu spróbujcie odpowiedzieć na jedno) Padło kiedyś hasło by ożywić Wielkie Żarcie. Niejeden z Żarłoków, płci obojga, zrobiłby to z ochotą Lecz, jak i ja, zapewne myśli wciąż uparcie: Jak to zrobić i nie walczyć z (…), dajmy na to „cnotą”? P.S. Niedawno ktoś rzekł mi, że tak corocznie do końca jest lutego… Sprawdziłem, widocznie korzystaliśmy z zapisu, …każdy innego.
Myślę, że należy próbować. Podobno jesteśmy tolerancyjnym narodem, a prawdziwa cnota krytyk sie nie boi, tak że jeśli cnota czuje się urażona , to wcale nie jest cnotą tylko taka udzaje albo chce nią byc:)
Cnota , a "cnota" ... jedna drugiej wcale nie zawadza, Spłycenie myśli , rozwinięciu wątka przeszkadza, A że jak widać wątek "drażliwym" niektórym się zdaje, Za jego założenie przepraszam i sam siebie łaję.
Nie masz za co sie łajać.........jesli nie umieją dyskutować niech milczą................ Hmmmmmmmmm tylko wtedy zapadnie na WZ grobowa cisza hihihihihihi
nie trzeba zakładać takiego watku a później siebie łajaćale trzeba co niektórym kubeł zimnej wody jestem za prawdziwa cnota krytyk się nie boi pozdrawiam
Wiem, że dziwne czasem rzucamy hasła/ pytania,
Dziwniejsze często otrzymujemy odpowiedzi.
Mówi się, że diabeł/odpowiedź w szczegółach często siedzi.
Ciekawym, kto podejmie się bez obaw żadnych, tego zadania:
(tu spróbujcie odpowiedzieć na jedno)
Padło kiedyś hasło by ożywić Wielkie Żarcie.
Niejeden z Żarłoków, płci obojga, zrobiłby to z ochotą
Lecz, jak i ja, zapewne myśli wciąż uparcie:
Jak to zrobić i nie walczyć z (…), dajmy na to „cnotą”?
P.S.
Niedawno ktoś rzekł mi, że tak corocznie do końca jest lutego…
Sprawdziłem, widocznie korzystaliśmy z zapisu, …każdy innego.
O którą cnotę chodzi?
Użytkownik monia7301 napisał w wiadomości:
> O którą cnotę chodzi?
Odpowiedź należy do prostych:
Zadałem pytanie tylko dla dorosłych.
Myślę, że należy próbować. Podobno jesteśmy tolerancyjnym narodem, a prawdziwa cnota krytyk sie nie boi, tak że jeśli cnota czuje się urażona , to wcale nie jest cnotą tylko taka udzaje albo chce nią byc:)
Cnota , a "cnota" ... jedna drugiej wcale nie zawadza,
Spłycenie myśli , rozwinięciu wątka przeszkadza,
A że jak widać wątek "drażliwym" niektórym się zdaje,
Za jego założenie przepraszam i sam siebie łaję.
Nie masz za co sie łajać.........jesli nie umieją dyskutować niech milczą................ Hmmmmmmmmm tylko wtedy zapadnie na WZ grobowa cisza hihihihihihi
milczenie cnotą jest
nie trzeba zakładać takiego watku a później siebie łajać
ale trzeba co niektórym kubeł zimnej wody jestem za
prawdziwa cnota krytyk się nie boi
pozdrawiam