Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Miłość,nowy wątek ...i coś na początek

  • Autor: Janek Data: 2008-02-14 15:32:56

    Walentynkowe wyznanie kuchcika z pałacu hrabiego J
    …………………….
    Kocham cię dziewczyno, kocham jak cholera
    Do serca cię przytulę
    Choć ręce moje mają woń selera,
    I czuć dodatkowo jeszcze i cebulę.
      Kocham cię kobieto, wciąż siedzisz w moim sercu
      Wciąż rany jakieś stare rozdrapujesz
      Szukasz powodów by nie stanąć na ślubnym kobiercu,
      Twierdzisz uparcie, że nic do mnie nie czujesz.
    Będziesz mą dziewczyno, zanim minie miesiąc,
    Przed ołtarz, luba, będziesz pędzić jak rakieta,
    Po daniach które ci podsunę i mogę to przysiąc,
    Boś łasa na frykasy jak każda kobieta.
      Będziesz mą, kobieto, będziesz mą, psia krew,
      Kiedy podniebienie jadłem sobie głaszczesz,
     Gdy spojrzysz na talerz, a brzuch rozpocznie śpiew.
     Oczy twe prawdę mówią, w dłonie niemal klaszczesz.
    Na koniec ci powiem coś, moja droga,
    Prawdę, co uszy łaskocze i w myśli się wkręca:
    Nie oprze się mężczyźnie żadna nieboga,
    Gdy on trafić umie, przez żołądek do serca.
    (14.02.2008.)
     ...dedykaje swojej Naczelnej Wiedźmie.

  • Autor: alicja37 Data: 2008-02-14 16:46:19

    Pięknie napisane.

  • Autor: smakosia Data: 2008-02-14 18:00:16

    Szczęściara ta Twoja "wiedźma" :-) Miłego " walentynkowego łasuchowania" Janku.

  • Autor: luckystar Data: 2008-02-14 18:18:58

    Biedna Wiedzma ;)) ma kobitka przerabane .....jak Ty juz nawet na seler i cebule bierzesz :)))) Jakby nie daj co stawiala jakis opor, to pewnie i widelcem (do ciasta) ugodzisz :)))) Wiersz super !!!!!!!!!!!! Bardzo mi sie podobuje ;)) wesolego walentynkowania dla Wiedzmy ..... no i dla Cibie tez (chorero jasna ;)) bo przeciez bez Was to nie byloby nam tak wesolo :)))

  • Autor: zosia Data: 2008-02-17 11:25:23

    Brawo Janek ,Ty wiesz co trzeba zrobic.

  • Autor: lajan Data: 2008-02-17 17:49:52

    Janku, Naczelna Wiedźma raczej zobaczyć by chciała,
    przypomnieć ten widok gdy na kolanach Cię widziała.
    Jak łakomym, psim  wzrokiem na nią spoglądałeś.
    Gdy się do niej łasiłeś i o miłości coś gadałeś.
    Czy na wieczorek taneczny choć raz Ją zaprosiłeś?
    Chyba nie, Ty w kuchni cebulą Ją raczej karmiłeś.
    Nie dziw się, że przed Tobą Ona raczej ucieka,
    Ona wie co co zrobisz i co Ją przy Tobie czeka.
    Chce być traktowana jak prawdziwa kochana kobieta,
    a nie latać z Tobą do ołtarza jak rakieta.
    Łasa na frykasy? Kobiecie to przecież przystoi.
    Ona nie lubi selera i takich rąk to się boi.
    Chcesz Ją zniewolić i jeszcze do tego utuczyć,
    lecz Ona to wie, musi Cię więc tego oduczyć.
    Możesz w kuchni czynić różne dziwne starania,
    lecz jej palce składają się na nosie,do grania.
    Nie przez żołądek,do kobiety więc trafisz,
    lecz kwiatek, szacunek, jeśli to potrafisz.
    czułymi słowami Jej serce kochane rozradujesz
    a nie kiedy Ją tuczysz i jedzenia nie żałujesz.
    Dla niej radość, smukłą sylwetkę by miała,
    przy Tobie zaś by jadła i brzuch rozpychała.
    Nie jesteś więc macho, jak Ci się wydaje,
    nie z każdą kobietą, przez kuchnię się udaje.

  • Autor: Bodek Data: 2008-02-17 18:48:58

    dobre:)

  • Autor: miauka Data: 2008-02-18 02:20:36

    Janku i co Twoja Naczelna na to ? czy z taka sama cierpliwoscia seler zniosla jak moj polowek papryke ?

  • Autor: Janek Data: 2008-02-18 11:30:42

    Użytkownik miauka napisał w wiadomości:
    > Janku i co Twoja Naczelna na to ? czy z taka sama cierpliwoscia seler zniosla
    > jak moj polowek papryke ?

    Za selerem nie przepada, do sałatki jarzynowej jak nie dołożę sam do gara, to zapomina ,  cebulę już toleruje bardziej chociaż ostatnio ...marudzi. Typowe dla kobiet ;-)))
    Naciowy surowy  ...lepiej żeby nie było, trzeba zmuszać i robić wyklad co jest zdrowe i niezbędner dla organizmu ale ...typowa kobieta ;-)))...
    Jak w tym wierszu Adama Mickiewicza (jeśli dobrze pamiętam)"Golono strzyżono"

Przejdź do pełnej wersji serwisu