16 lutego w powrotnej drodze do domu na dworzec kolejowy w Katowicach przyfrunął bardzo milutki Wróbelek. Zaraz zaprowadził nas, tj mnie i moją wnuczke Sarę do najbliższego karmnika. W trakcie popijania cieplutkiej kawy i podgryzania ciastkiem sobie gawędziłyśmy. Szkoda, że czasu było malutko. Z tak sympatyczną osóbką żal było się rozstawać. Życzę Ci Aniu powodzenia w nowej pracy. Bardzo dziekuję za to spotkanie. ABA
Jakie fajne spotkanie :) miło jest czytać takie wątki i widzieć, że Żarłoczkom wystarczy nawet krótka chwila przerwy w podróży, zeby się spotkać i miło spędzic czas :))))) Pozdrowienia dla Ciebie ABO, twojej Wnusi i naszego Ćwirka , Wyglądacie kwitnąco Dziewczyny :)))) Czyżby wiosna zajrzała do Katowic ?
16 lutego w powrotnej drodze do domu na dworzec kolejowy w Katowicach przyfrunął bardzo milutki Wróbelek.

ABA
Zaraz zaprowadził nas, tj mnie i moją wnuczke Sarę do najbliższego karmnika.
W trakcie popijania cieplutkiej kawy i podgryzania ciastkiem sobie gawędziłyśmy.
Szkoda, że czasu było malutko. Z tak sympatyczną osóbką żal było się rozstawać.
Życzę Ci Aniu powodzenia w nowej pracy. Bardzo dziekuję za to spotkanie.
Milo jest spotkac takiego Wrobelka.
fajnie ze wrobelki sie nie boja dworcow:) i mozna je spotkac:)
Jakie fajne spotkanie :) miło jest czytać takie wątki i widzieć, że Żarłoczkom wystarczy nawet krótka chwila przerwy w podróży, zeby się spotkać i miło spędzic czas :))))) Pozdrowienia dla Ciebie ABO, twojej Wnusi i naszego Ćwirka , Wyglądacie kwitnąco Dziewczyny :)))) Czyżby wiosna zajrzała do Katowic ?
taa wiosna, dzisiaj biało za oknem i zimno:(
A spotkanko choć krutkie było bardzo miłe i cieszę, że mogłam ABĘ poznać