Dla naszych WŻ-ych Myszek, z całym szacunkiem przesyłam pozdrowienia.
Codziennie do pracy myszki wędrują, nie jest ważne jak One się czują. Pracowite, poczucie obowiązku mają, o ich kłopoty ludzie nie pytają. Pogodzić obowiązki służbowe, zadbać o siebie i warunki domowe. Zdrowie i uroda też swe wymogi ma, czy to wszystko pogodzić się da? One serce w to wszystko wkładają, zmęczone, lecz nie narzekają. Więc niech każdy mi uwierzy, że naszym Paniom, szacunek się należy
Tez, tak patrze na te "myszki" podejrzanie, bo gabarytowo .... hmm ... to sie raczej kwalifikuje na duzo wieksze zwierze :))) ale niech tam :)) Dzieki Lajanie :))
E tam! Ty jesteś myszką, która jadła kurczaki,karmione hormonami. Ja takie jadłam w młodości, a dopiero teraz wyłazi. W życiu bym nie pomyślała, że po takim czasie....
Codziennie do pracy kocurki wędrują, choć wiadomo,że ciągle żle się czują. Pracowici-jakoś 8 godz.zleci, a w domu niech sprzatają dzieci. Nawet o siebie specjalnie nie dbają, bo przecież urodę odgórnie dostają. Ciągle zmęczeni, ciągle narzekają, lecz i tak kobiety ich kochają.. No cóż, niech mi kazdy wierzy, że mężczyzna też człowiek,mimo że wciąż leży.
Użytkownik till napisał w wiadomości: > Dwóch meżów jednoczasowo?!!!! Powiem Ci, że mi zaimponowałaś...:))))) ...zauważ, ze napisala "...przysposobilabym...". Co miała na myśli, to wie tylko Stwórca oprocz Niej...;-)))))
Dla naszych WŻ-ych Myszek, z całym szacunkiem przesyłam pozdrowienia.
Codziennie do pracy myszki wędrują,
nie jest ważne jak One się czują.
Pracowite, poczucie obowiązku mają,
o ich kłopoty ludzie nie pytają.
Pogodzić obowiązki służbowe,
zadbać o siebie i warunki domowe.
Zdrowie i uroda też swe wymogi ma,
czy to wszystko pogodzić się da?
One serce w to wszystko wkładają,
zmęczone, lecz nie narzekają.
Więc niech każdy mi uwierzy,
że naszym Paniom, szacunek się należy
cała prawda:)
E tam prawda. Szacunek - rzecz oczywista, ale czemu MYSZKI ??? Jakie tam Myszki ? Toz to Damy, Ksiezniczki i Boginie :))))))
Tez, tak patrze na te "myszki" podejrzanie, bo gabarytowo .... hmm ... to sie raczej kwalifikuje na duzo wieksze zwierze :))) ale niech tam :))
Dzieki Lajanie :))
E tam! Ty jesteś myszką, która jadła kurczaki,karmione hormonami. Ja takie jadłam w młodości, a dopiero teraz wyłazi. W życiu bym nie pomyślała, że po takim czasie....
Marinik,ale zapunktowales ;)))
"Odpowiednie dać rzeczy słowo" jak mówił Poeta... martwy oczywiście od dawna :))))
Myszki nie Myszki...najważniejsza pamięć o nas. I za to dziękuję...:)))
Panowie pamiętają o Nas nie tylko od "święta" :-))) baaardzo milo się czytało, dziękuuuuję!!!
Ehhhhhhhhhhh jak miło...........
Ja również bardzo dziękuję i pozdrawiam
Lajan jesteś wielki.Dziękuje.
Też pozdrawiam facecików......
Codziennie do pracy kocurki wędrują,
choć wiadomo,że ciągle żle się czują.
Pracowici-jakoś 8 godz.zleci,
a w domu niech sprzatają dzieci.
Nawet o siebie specjalnie nie dbają,
bo przecież urodę odgórnie dostają.
Ciągle zmęczeni, ciągle narzekają,
lecz i tak kobiety ich kochają..
No cóż, niech mi kazdy wierzy,
że mężczyzna też człowiek,mimo że wciąż leży.
heeeh :) dobre :)
:))) ileż treści zyskuje od tej chwili zwrot "kotku" :))))
No i się wzruszyłam (ja, twarda kobieta!!)
Mówcie sobie tutaj co tylko chcecie,
kobieta, jest najważniejsza na świecie
Jaka szkoda, że nie można mieć dwóch mężów. Bym Cię adoptowała(chyba adaptowała...no nie ważne, bym Cię przysposobiła).
Izuś, gdybyś bardzo nalegała,
ta sztuka by Ci się udala.
Uległy jestem, to gwarantuję,
za taki komplement, bardzo dziękuję.
Dwóch meżów jednoczasowo?!!!! Powiem Ci, że mi zaimponowałaś...:)))))
Użytkownik till napisał w wiadomości:
> Dwóch meżów jednoczasowo?!!!! Powiem Ci, że mi zaimponowałaś...:)))))
...zauważ, ze napisala "...przysposobilabym...". Co miała na myśli, to wie tylko Stwórca oprocz Niej...;-)))))
Zauważyłam:))))
Wow,,,bardzo sympatycznie się zrobiło)dzięki..
piękne ...dzięki:)