Mam duży problem z pękniętym naczynkiem pod okiem,na początku bylo to prawie niewidoczne,a teraz jest coraz większe tzn nie,ze rozlewa się pod cale oko tylko tak jakby urosło i wystaje jak jakas duza krosta:(( Bardzo mnie to denerwuje i nawet nie mogę tego zakryć:((smarowałam je rożnymi specyfikami i nic,mialam isc do kosmetyczki na laserowe usuniecie,ale uslyszalam,ze owszem na poczatku znika,ale pozniej znow sie pojawia,wiec nie wiem czy jest sens wydawac pieniadze??!!Niektorzy mowili mi,ze tez mieli cos takiego i po prostu po jakims czasie samo zniknelo-ale w to ciezko mi uwierzyc,bo ja juz mam to prawie 2lata:(( czy ktos z Was ma lub mial podobny problem?? licze na Wasza pomoc - pozdrawiam
Nie mam tego typu problemów, ale poszperałam w necie i znalazłam komentarz dziewczyny, która miała tak jak ty pęknięte naczynko i również pod okiem.
"Poznań, AbMed ul Piekary. Chyba nr 16. Ja tam zamykałam. 15 min pracy z laserem kosztoje 250 zł. na ogół zabieg trzeba powtórzyć, ale nie wcześniej niż miesiąc po zabiegu. Po pierwszym zbiegu miałam dużą poprawę. Praktycznie całkowicie zniknęło duże pęknięte naczynka pod okiem, którego niczym szło zamaskować. takze polecam."
Z tego co jeszcze wyczytałam, osoby z cerą naczynkową powinny się codziennie zażywać Rutinoskorbin lub inną witamine z rutyną.
Prawdą jest,że naczynka trzeba zamykac po parę razy,ale w koncu zamykają sie na dobre. Sama mam cere naczynkową i wiem,ze tylko konsekwencja jest dla mnie dobra.Codziennie mleczko tonik krem do cery naczynkowej. I od paru lat naczynka sa w dobrej kondycji.A jak juz pękają to zimą,gdy wieje mroźny wiatr. Sama jestem kosmetyczką i mogę ci poradzic,aby udac sie do dobrego(!!!!) gabinetu kosmetycznego.A jeszcze lepiej do lekarza dermatologa zamykającego naczynka.Po dwóch trzech zabiegach i odpowiedniej pielęgncji nnie powinnas miec juz takich problemów
Powinnaś iść do dermatologa bo to może być krwiaczek a nie pękniete naczynko.Pekniete naczynko może powiększać ale jest płaskie.Jeżeli rozlewa się to tworzwy cieniutkie niteczki
nigdy mi nie przyszło do głowy,ze to może być coś innego....faktycznie jak teraz sie dobrze przyjrzałam,to nie widzę żadnych niteczek,no i tak jak pisałam wcześniej to nie jest płaskie,ale wypukłe.Teraz zaczęłam się bardziej martwić....
Nie mam tego typu problemów, ale poszperałam w necie i znalazłam komentarz dziewczyny, która miała tak jak ty pęknięte naczynko i również pod okiem.
"Poznań, AbMed ul Piekary. Chyba nr 16. Ja tam zamykałam. 15 min pracy z laserem
kosztoje 250 zł. na ogół zabieg trzeba powtórzyć, ale nie wcześniej niż miesiąc
po zabiegu. Po pierwszym zbiegu miałam dużą poprawę. Praktycznie całkowicie
zniknęło duże pęknięte naczynka pod okiem, którego niczym szło zamaskować.
takze polecam."
Z tego co jeszcze wyczytałam, osoby z cerą naczynkową powinny się codziennie zażywać Rutinoskorbin lub inną witamine z rutyną.
Możesz jeszcze tu poczytać, fajne informacje na temat co wolno a czego się nie poleca dla tego typu cery>> http://www.wizaz.pl/poradnik_kosmetyczny_naczynka.php
A tu kosmetyk, któremu kobietki dają maksymalne oceny w działaniu bardzo taniutki>>>
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17986
Sama mam cere naczynkową i wiem,ze tylko konsekwencja jest dla mnie dobra.Codziennie mleczko tonik krem do cery naczynkowej.
I od paru lat naczynka sa w dobrej kondycji.A jak juz pękają to zimą,gdy wieje mroźny wiatr.
Sama jestem kosmetyczką i mogę ci poradzic,aby udac sie do dobrego(!!!!) gabinetu kosmetycznego.A jeszcze lepiej do lekarza dermatologa zamykającego naczynka.Po dwóch trzech zabiegach i odpowiedniej pielęgncji nnie powinnas miec juz takich problemów
Powinnaś iść do dermatologa bo to może być krwiaczek a nie pękniete naczynko.Pekniete naczynko może powiększać ale jest płaskie.Jeżeli rozlewa się to tworzwy cieniutkie niteczki
Pozdrawiam Regina
nigdy mi nie przyszło do głowy,ze to może być coś innego....faktycznie jak teraz sie dobrze przyjrzałam,to nie widzę żadnych niteczek,no i tak jak pisałam wcześniej to nie jest płaskie,ale wypukłe.Teraz zaczęłam się bardziej martwić....