Czy wiecie , że juz za 273 dni jest wigilia? Czas tak szybko leci i chyba trezba juz zacząc planowac co bedzie się gotować i piec na nadchodzące świeta :)
Użytkownik vikunia napisał w wiadomości: > Brawo Bahus ! sianie burakow to bardzo odpowiednia czynność po odejściu od > stołu wielkanocnego. Myślę n,że jednak lisc salaty mozesz zjeść
Sałata zimowa i wczesno-wiosenna to praktycznie "twór" niejadalny ...wręcz trujący ze względu na ogromną zawartość azotynów. (w tej chwili mówię to bardzo poważnie). Normy najczęściej są nie przestrzegane...a nawet te w normie i tak mają azotynów strasznie dużo. Wolę poczekać na tę sałatę z działki. ;) Bahus
Użytkownik Balbina71 napisał w wiadomości: > Jak dla mnie to bardzo drazliwy temat.......ciesze sie ze nastepne swieta za > mna....i nie wesoleJak na razie to byle do WIOSNY.....pozdrowionka
swieta prawda , podpisuje sie pod Twoją wypowiedzia ;))
Zabierac sie do roboty od jutra! Przygotowywac conajmniej jedna potrawe na tydzien zeby Boze Narodzenie bylo wystarczajaco syte, ale zastanawiac sie jednoczesnie nad obrobka termiczna jaka zastosujemy w przypadku zamrazania dan z Wigilii na nastepny Wielki Piatek. Zeby nikt nas nie posadzil o to, ze jestesmy malo religijni i nie szanujemy tradycji pradziadow.
Vikuniu ....Wielkanoc...Wigilia... coś się chyba nam kiełbasi, nadmiar jedzonka wielkanocnego, które fermentuje jakoś tak...dziwnie bo zaczynamy marzyć o Bożym Narodzeniu ludzie wyluzujcie idzie wiosna a marzanna "utopiona"!!!!!! bo boćki już są na podlaskiej ziemi a w tej chwili sypie śnieg za oknem ... pozdrawiam wiosennie
Czy wiecie , że juz za 273 dni jest wigilia? Czas tak szybko leci i chyba trezba juz zacząc planowac co bedzie się gotować i piec na nadchodzące świeta :)
lo matulu....no faktycznie! To ja ide robic uszka coby pozniej w poploch nie wpasc :)
Spoko,spoko ja mam w zamrażarce uszka z ostatniej wigilii
Ja mam jeszcze makowce - na przyszłą wigilię jak znalazł
Użytkownik miauka napisał w wiadomości:

> lo matulu....no faktycznie! To ja ide robic uszka coby pozniej w poploch nie
> wpasc :)
A ja jadę na działkę siać buraki na barszcz wigilijny, święta za pasem więc do roboty
Bahus
Brawo Bahus ! sianie burakow to bardzo odpowiednia czynność po odejściu od stołu wielkanocnego. Myślę n,że jednak lisc salaty mozesz zjeść
Użytkownik vikunia napisał w wiadomości:
> Brawo Bahus ! sianie burakow to bardzo odpowiednia czynność po odejściu od
> stołu wielkanocnego. Myślę n,że jednak lisc salaty mozesz zjeść
Sałata zimowa i wczesno-wiosenna to praktycznie "twór" niejadalny ...wręcz trujący ze względu na ogromną zawartość azotynów. (w tej chwili mówię to bardzo poważnie). Normy najczęściej są nie przestrzegane...a nawet te w normie i tak mają azotynów strasznie dużo. Wolę poczekać na tę sałatę z działki. ;)
Bahus
Jak dla mnie to bardzo drazliwy temat.......ciesze sie ze nastepne swieta za mna....i nie wesole
pozdrowionka
Jak na razie to byle do WIOSNY.....
Użytkownik Balbina71 napisał w wiadomości:
> Jak dla mnie to bardzo drazliwy temat.......ciesze sie ze nastepne swieta za
> mna....i nie wesoleJak na razie to byle do WIOSNY.....pozdrowionka
swieta prawda , podpisuje sie pod Twoją wypowiedzia ;))
To ja zrobie pierożki z kapustką.Jak szaleć to szaleć.
Ha ha przyjdzta do mnie bo u mnie bardzo SWIATECZNIE!!!!!!!!!!!!!
Zabierac sie do roboty od jutra! Przygotowywac conajmniej jedna
potrawe na tydzien zeby Boze Narodzenie bylo wystarczajaco syte,
ale zastanawiac sie jednoczesnie nad obrobka termiczna jaka zastosujemy
w przypadku zamrazania dan z Wigilii na nastepny Wielki Piatek.
Zeby nikt nas nie posadzil o to, ze jestesmy malo religijni i nie szanujemy
tradycji pradziadow.
Vikuniu ....Wielkanoc...Wigilia...
coś się chyba nam kiełbasi, nadmiar jedzonka wielkanocnego, które fermentuje jakoś tak...dziwnie bo zaczynamy marzyć o Bożym Narodzeniu
ludzie wyluzujcie idzie wiosna a marzanna "utopiona"!!!!!!
bo boćki już są na podlaskiej ziemi
a w tej chwili sypie śnieg za oknem ...
pozdrawiam wiosennie
jak tu nie myslec o Bozym Narodzeniu jak za oknem bialo:)
Kamusiu idzie ta wiosnq? naprawde ? sadzac po widoku z mojego okna to dojdzie pewnie ...na Boze Narodzenie....
U mnie ciągle Bożonarodzeniowo...wisi bombka pod półeczką...jest tak śliczna,że nie chowam jej od kilku lat.