Proponuję wpisywać uwagi dotyczące nadchodzącej wiosny. Kto pierwszy ją zobaczy, oczywiście z plusową temperaturą. Na zachętę wpisuję wierszyk.
Pada śnieżek, pada, sypie już od rana. Napadało tyle, grzęznę po kolana. Marcowa pogoda jest bardzo marudna, jak przywołać wiosnę? Rada bardzo trudna. W nocy przymrozek, zimę przypomina, gdzie jest to słoneczko, o nas zapomina? Drzewa ze snu zimowego się przebudziły, nadzieję na wiosnę pąkom zrobiły. Ptaki w gałęziach sie rozśpiewały, świat do życia zaczął się budzić cały. Niestety, za oknem wciąż zima króluje, mam jej dość, już mnie denerwuje. Cierpliwość moja na próbę się wystawiła. Aby ta wiosna z kwiatami przybyła.
Forsycja codziennie, czapke z sniegu zrzuca Fiolki przed sniegiem w trawie sie chowaja, Ptaszki w swetrach dzianych z piorek, na drzewach spiewaja wszystkie kwiatki i trawki wiosny wygladaja. Jeszcze troche, jeszcze chwilka... jeszcze oka mgnienie, zima sobie pojdzie... takie mam marzenie :)
Szkocja wyglada podobnie. zielono, kwitna drzewa i pierwsze kwiaty. sloneczko codziennie puka do okien i coraz mocnej grzeje. no i coraz wiecej zwierzaczkow pobudzilo sie z zimowego snu.
zima wszystkich denerwuje, wiosna wolno sie szykuje. lecz gdy wzejda pierwsze pąki gdy pojawia sie skowronki, gdy sloneczko nam przygrzeje zima pojdzie w zapomnienie.
Lajanku, temperatury dodatnie to ja mialam prawie cala zime, bo u nas jakos rzadko spada ponizej zera a jesli to pewnie nie nizej niz -5C ale wtedy to wszyscy narzekamy, ze taki mroz .... organizm sie juz przyzwyczail do takich temperatur. Dzisiaj sloneczko tak daje, ze musialam zalozyc sloneczne okulary, nie da sie chodzic bez, bo czlowiek sie caly marszczy ;))) a temp. jest dzis 8C. Ale od jutra ma zaczac padac i tak sobie bedzie padalo i padalo przez caly tydzien ...
Och, Lajanie, pieknie piszesz wiersze tworzysz znakomite. Moze wyslij jeden wiosnie by szla do nas jak najprosciej. By mijala gory, laki i budzila kwiaty, paki, by sie wreszcie pojawila i nas cieplem otulila. Pisz wiec do niej, bo zla zima cos sie w Polsce dlugo trzyma.
Zgodnie z Shanny, życzeniem, piszę do wiosny z poleceniem. Wiosno, wiem, że u Glumandy bywasz, Ją słońcem i ciepłym deszczem zmywasz. Tam kwiaty w ogródku rozkwitają, a u nas śniegi, nic nie tajają. Czym Cię tam oni zatrzymują? Ciepełko, plażę, kwiatki obiecują? U nas ptaki, ludzie na Ciebie czekają. Zobaczysz, przyjdź, ile uśmiechu Ci dają. Wiosno, Tyś silniejsza niż mrozy. Twoja potęga śnieg na wodę rozłoży. Śpiesz się, bo mrozy pąki zjadają, ptaki z gałęzi z zimna spadają. Ogrody na Ciebie czekają z tęsknotą, działkowcy zaś martwią się robotą. Ziemia słońca by dostać chciała. Prosimy, byś do nas szybko wracała.
Hola, hola.. to nie tak... nie porwalam wiosny wszak.. tu sobie spaceruje..ale tylko we dnie, noca snieg ja zasypuje.. a wiosenka z zimna blednie! Niczym jej nie zatrzymuje, ani slodyczy nie obiecuje! U mnie takze ptaszki na wiosne czekaja!!! cwierkaja, cwierkaja... rano spac nie daja! Jutro rano ide do pracy... na aucie na pewno sniezek bedzie cacy! a ja go miotla..buch po glacy!
Jak naprawde napada, zrobie mu zdjecie na goracym uczynku przylapie drania!
Nie wiem o czym ten wierszyk. a co to takiego śnieg? - mieszkam w jakimś deficytowym regionie i poza deszczem niczego innego nie było. A dzisiaj nawet prawdziwa wiosna...
mój brat jak jechał do nas przed świętami to wiózł śnieg od Wrocławia. Za Ciechanowem (25 km od nas), jako, że droga trzeciej kategorii odśnieżnia miał problem z jazdą, ale juz w najbliższej okolicy nawet na lekarstwo nie było...
No to przechwaliłam - i do nas dotarła. Wszystko pokryte nawet sporą warstwą sniegu. A moja córka wcale się nie cieszy - dostała nowe pantofle i powrót do kozaków wcale jej się nie podoba.
Same panie widzicie, czary by się przydały, aby opady śniegu już przyhamowały. Szaleją te płatki i wciąż padają, ludzie już rady sobie nie dają. Wciąż pada i dookoła tak biało, już kilka dni i jeszcze nie przestało. Już tak było zielono,radośnie, już miało się ciepło i ku wiośnie. Co z tą pogodą się porobiło, że tyle śniegu znów nawaliło. Ludzie, zbierzmy się wszyscy w kupę, kopnijmy tą zimę prosto w d...ę.
Ale taka zima w marcu to nie pierwszyzna. Taka sama była dokładnie 10 lat temu - może dwa dni później. Mąż mnie wtedy odebrał ze szpitala, z patologi ciąży. Zapomniał o butach - do samochodu musiałam dojść w kapciach poprzez śniegową breję. Mocno się przeziębiłam - być może antybiotyk przyspieszył wszystko - w każdym razie jakieś 24 godziny później wylądowałam ponownie w szpitalu, tym razem już na porodówce i po godzinie Marta była na świecie- a do terminu brakowało miesiąca
Proponuję wpisywać uwagi dotyczące nadchodzącej wiosny. Kto pierwszy ją zobaczy, oczywiście z plusową temperaturą.
Na zachętę wpisuję wierszyk.
Napadało tyle, grzęznę po kolana.
Marcowa pogoda jest bardzo marudna,
jak przywołać wiosnę? Rada bardzo trudna.
W nocy przymrozek, zimę przypomina,
gdzie jest to słoneczko, o nas zapomina?
Drzewa ze snu zimowego się przebudziły,
nadzieję na wiosnę pąkom zrobiły.
Ptaki w gałęziach sie rozśpiewały,
świat do życia zaczął się budzić cały.
Niestety, za oknem wciąż zima króluje,
mam jej dość, już mnie denerwuje.
Cierpliwość moja na próbę się wystawiła.
Aby ta wiosna z kwiatami przybyła.
Ja ja zobaczylam..............................w telewizji ostrzegaja nas.........nadchodzi u nas nastepna BURZA SNIEZNA!!!!!!!!!!!!!
U mnie teraz świeci słoneczko jest 3 na plusie.Byle do wiosny!!!
Forsycja codziennie, czapke z sniegu zrzuca
Fiolki przed sniegiem w trawie sie chowaja,
Ptaszki w swetrach dzianych z piorek, na drzewach spiewaja
wszystkie kwiatki i trawki wiosny wygladaja.
Jeszcze troche, jeszcze chwilka... jeszcze oka mgnienie,
zima sobie pojdzie... takie mam marzenie :)
Piękne, tylko gdzie to jest?
W Norymberdze :)
Szkocja wyglada podobnie. zielono, kwitna drzewa i pierwsze kwiaty. sloneczko codziennie puka do okien i coraz mocnej grzeje. no i coraz wiecej zwierzaczkow pobudzilo sie z zimowego snu.
ty to masz dobrze glumandziu
u nas bialo, bialo
zimnym wiatrem powialo
w nocy mrozem scisnie
ani ptaszek nie pisnie
ptaszek pisnie i zaspiewa
przyjdzie wiosna
jak grom z nieba ;)
oby cie Pani Wiosna wysluchac zechciala
przyszla i do nas, zime przegnala
nic sie nie martw
zima wszystkich denerwuje,
wiosna wolno sie szykuje.
lecz gdy wzejda pierwsze pąki
gdy pojawia sie skowronki,
gdy sloneczko nam przygrzeje
zima pojdzie w zapomnienie.
To teraz już wiem kto przytrzymuje wiosnę. To Glumanda!!!!!!!!!
Co ja moge na to poradzic, ze ona mnie tak lubi :)
Hej Glumandziu nie bądź taka,
niechaj zima da drapaka
Wypuść wiosnę , moja miła
Żeby u nas zagościła...
Tak wyglądał dziś Kraków
masakra...gdzie ta wiosna ???
Lajanku, temperatury dodatnie to ja mialam prawie cala zime, bo u nas jakos rzadko spada ponizej zera a jesli to pewnie nie nizej niz -5C ale wtedy to wszyscy narzekamy, ze taki mroz .... organizm sie juz przyzwyczail do takich temperatur. Dzisiaj sloneczko tak daje, ze musialam zalozyc sloneczne okulary, nie da sie chodzic bez, bo czlowiek sie caly marszczy ;))) a temp. jest dzis 8C. Ale od jutra ma zaczac padac i tak sobie bedzie padalo i padalo przez caly tydzien ...
Cieszę się, że tyle jest powiedzonek i wierszyków aby odgonić zimę. Aż miło się czyta.
Och, Lajanie, pieknie piszesz
wiersze tworzysz znakomite.
Moze wyslij jeden wiosnie
by szla do nas jak najprosciej.
By mijala gory, laki
i budzila kwiaty, paki,
by sie wreszcie pojawila
i nas cieplem otulila.
Pisz wiec do niej, bo zla zima
cos sie w Polsce dlugo trzyma.
ale sie Was przyjemnie czyta :)) byle do wiosny :))
Zgodnie z Shanny, życzeniem,
piszę do wiosny z poleceniem.
Wiosno, wiem, że u Glumandy bywasz,
Ją słońcem i ciepłym deszczem zmywasz.
Tam kwiaty w ogródku rozkwitają,
a u nas śniegi, nic nie tajają.
Czym Cię tam oni zatrzymują?
Ciepełko, plażę, kwiatki obiecują?
U nas ptaki, ludzie na Ciebie czekają.
Zobaczysz, przyjdź, ile uśmiechu Ci dają.
Wiosno, Tyś silniejsza niż mrozy.
Twoja potęga śnieg na wodę rozłoży.
Śpiesz się, bo mrozy pąki zjadają,
ptaki z gałęzi z zimna spadają.
Ogrody na Ciebie czekają z tęsknotą,
działkowcy zaś martwią się robotą.
Ziemia słońca by dostać chciała.
Prosimy, byś do nas szybko wracała.
Hola, hola.. to nie tak... nie porwalam wiosny wszak..
tu sobie spaceruje..ale tylko we dnie, noca
snieg ja zasypuje.. a wiosenka z zimna blednie!
Niczym jej nie zatrzymuje, ani slodyczy nie obiecuje!
U mnie takze ptaszki na wiosne czekaja!!!
cwierkaja, cwierkaja... rano spac nie daja!
Jutro rano ide do pracy... na aucie na pewno sniezek bedzie cacy!
a ja go miotla..buch po glacy!
Jak naprawde napada, zrobie mu zdjecie na goracym uczynku przylapie drania!
Pieknie pieknie....mam nadzieje ze podziala ;)
Jeżeli pod tą petycja zbierasz podpisy,to ja mimo zawieruchy ide na najbliższe skrzyżowanie i będe je zbierac.
Nie wiem o czym ten wierszyk. a co to takiego śnieg? - mieszkam w jakimś deficytowym regionie i poza deszczem niczego innego nie było. A dzisiaj nawet prawdziwa wiosna...
Wpadnij do Łodzi :)
mój brat jak jechał do nas przed świętami to wiózł śnieg od Wrocławia. Za Ciechanowem (25 km od nas), jako, że droga trzeciej kategorii odśnieżnia miał problem z jazdą, ale juz w najbliższej okolicy nawet na lekarstwo nie było...
Zeby Wam sie dobrze spalo...
znow mnie sniegiem przysypalo.
Rano bedzie odsniezanie.
Takie wiosny krolowanie...
W nocy zima za nos trzyma
ale do czasu...
Ja juz nic nie powiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ledwo co do domu zajechalam..........................nawalilo juz okolo 10cm
o jak by bylo fajnie zielono......................wariacji dostaje..................../////@$#6897&(*&
I dalej wali sniegiem.................sniegiem..................snie...................
No to przechwaliłam - i do nas dotarła. Wszystko pokryte nawet sporą warstwą sniegu. A moja córka wcale się nie cieszy - dostała nowe pantofle i powrót do kozaków wcale jej się nie podoba.
Wstaje dzisiaj rano,patrze za okno a tam taki widok
:
aby opady śniegu już przyhamowały.
Szaleją te płatki i wciąż padają,
ludzie już rady sobie nie dają.
Wciąż pada i dookoła tak biało,
już kilka dni i jeszcze nie przestało.
Już tak było zielono,radośnie,
już miało się ciepło i ku wiośnie.
Co z tą pogodą się porobiło,
że tyle śniegu znów nawaliło.
Ludzie, zbierzmy się wszyscy w kupę,
kopnijmy tą zimę prosto w d...ę.
Tylko ta zima taka byle jaka,(to popada,to sie stopi),to i d..a u niej pewnie mizerna ...to i trudno w nia trafic.
Mówisz o czarach Lajanie?
Za chwilę padac przestanie.
Rozgonię na miotle zimę
Nie będzie mrozić ptaszynę.
Wezmę się z zimą za bary
Albo rzucę na nią czary
Bedzie się wiła jak piskorz
Mówię Wam, wiosna już blisko.
Ale taka zima w marcu to nie pierwszyzna. Taka sama była dokładnie 10 lat temu - może dwa dni później. Mąż mnie wtedy odebrał ze szpitala, z patologi ciąży. Zapomniał o butach - do samochodu musiałam dojść w kapciach poprzez śniegową breję. Mocno się przeziębiłam - być może antybiotyk przyspieszył wszystko - w każdym razie jakieś 24 godziny później wylądowałam ponownie w szpitalu, tym razem już na porodówce i po godzinie Marta była na świecie- a do terminu brakowało miesiąca
Chorowitaś i nieodpornaś ptaszyno, zbyt mało orzeszków chrupiesz a i na warunki meteo nie zważasz....
Bahus
Zdjęcia troszkę spóźnione


Tak było
Bahus