Zbieram sie już tyle czasu by tak jak obiecałam pokazać Wam te nasze łuski i gorset..tą zbroję którą nie dawno Kubie zakupiłam. Śmiejemy się że jest jak robocob :))). Pamiętacie jak pisałam raz o ławeczce którą chciałam zrobić bo sobie umyślałam,że bedzie dla Kuby idealna do ćwiczeń... no i dostaliśmy od Ave oryginalną taką ławeczkę...........dzięki niej może wzmacniać nogi bez obciążania kolan. Jest rewelacyjna!!! A na dodatek może na niej ćwiczyć kręgosłup i ręce. Ćwiczy na niej dwa razy dziennie i ja widzę poprawe:)))) Nawet na basenie widzę ze lepiej sobie radzi:))).26-go jedziemy znowu na 5 tygodni do szpitala i jestem ciekawa co powie lekarz:), mam nadzieję że oddaliliśmy choć troche tą operacje od siebie.Na zdjęciu Kuba ćwiczy i macha do Was:)))
....Bardzo chciałabym podziękować każdemu z osobna,ale boje się że mogę kogoś pominąć,a pomoc jaką od Was otrzymalam w ostatnim czasie jest dla mnie ......nie wiem jak to nazwać...ale nie dałabym sobie rady...dziękuję WSZYSTKIM :) ....za sprzęt,za pomoc finansową...za "zajączka":) ....za to że tyle wsparcia od Was otrzymałam w tym czasie...
Właśnie sobie sprawdziłam i jest parę wpłat z Urz. Skarbowego ,ale mają oni termin do końca czerwca,więc napewno będzie lepiej:). Pozdrawiam Was serdecznie:))) ....czy ktoś pomoze mi sie pakować?????????!!!!!!!!!!!!!!!!help.........:/
Zbieram sie już tyle czasu by tak jak obiecałam pokazać Wam te nasze łuski i gorset..tą zbroję którą nie dawno Kubie zakupiłam. Śmiejemy się że jest jak robocob :))). Pamiętacie jak pisałam raz o ławeczce którą chciałam zrobić bo sobie umyślałam,że bedzie dla Kuby idealna do ćwiczeń... no i dostaliśmy od Ave oryginalną taką ławeczkę...........dzięki niej może wzmacniać nogi bez obciążania kolan. Jest rewelacyjna!!! A na dodatek może na niej ćwiczyć kręgosłup i ręce. Ćwiczy na niej dwa razy dziennie i ja widzę poprawe:)))) Nawet na basenie widzę ze lepiej sobie radzi:))).26-go jedziemy znowu na 5 tygodni do szpitala i jestem ciekawa co powie lekarz:), mam nadzieję że oddaliliśmy choć troche tą operacje od siebie.Na zdjęciu Kuba ćwiczy i macha do Was:)))

....Bardzo chciałabym podziękować każdemu z osobna,ale boje się że mogę kogoś pominąć,a pomoc jaką od Was otrzymalam w ostatnim czasie jest dla mnie ......nie wiem jak to nazwać...ale nie dałabym sobie rady...dziękuję WSZYSTKIM :)
....za sprzęt,za pomoc finansową...za "zajączka":) ....za to że tyle wsparcia od Was otrzymałam w tym czasie...
Pozdrawiam bardzo serdecznie:))))Grażyna
Trzymam kciuki za dalszą poprawę zdrowia i pozdrawiam
ciekaw jestem tylko jak sie urzedy skarbowe po naszej akcji spisaly.
Właśnie sobie sprawdziłam i jest parę wpłat z Urz. Skarbowego ,ale mają oni termin do końca czerwca,więc napewno będzie lepiej:).
Pozdrawiam Was serdecznie:))) ....czy ktoś pomoze mi sie pakować?????????!!!!!!!!!!!!!!!!help.........:/
no kurde- za daleko jestem, ale co tam pakowanie dla Ciebie - pryszcz !!!!!
Niby pryszcz....żeby tylko chęci były;/....a nie ma...nic a nic... no może troszku... ale jakieś takie malutkie te chęci;)
cieszę sie razem z \Wami Grażynko :)) pozdrawiam cieplutko :))
Kuba rosnie jak na drożdżasz :)))) Trzymam kciuki za Jego rehabilitacje :))))))
Pozdrowienia dla Kubusia i Jego Mamy:)
To bardzo dobra wiadomość. Życzę powodzenia i trzymam kciuki za Twoje i Kuby zmagania....:)))
usciskaj Kube :)
ciesze sie ze plan sie udal :) pozdrawiam :) WAS !!!!!
Tajgerku - cieszę się razem z Wami z postepów w rehabilitacji Kuby !!
Ściskam Was bardzo serdecznie !!! i ........ też macham do Kuby