Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Na szczęście?

  • Autor: Izuś Data: 2008-04-24 22:45:19

    Najlepszy z Mężów miał wczoraj urodziny. Rano życzenia, buziaczki itd. Wyrychtował się w lnianą, jasną marynarkę. Wraca z pracy, marynara w ręku. Mówię ,,zgłupiałeś chłopie, aż tak ciepło to jeszcze nie jest". Na to Najlepszy,, zobacz". Kurde!! Nie wiem co go zaatakowało, ale to nie był gołąb. Cała- ale to cała- marynarka( z przeproszeniem) zakupkana na amen. Popłakałam się ze śmiechu (aczkolwiek przy praniu nie było mi radośnie). W internecie wyczytałam, że jak ptok (to był chyba orzeł- Najlepszy też twierdzi, że byle kto na niego nie narobi) opaskudzi, to wielkie szczęście zwiastuje.,,Szczęście'' było WIELKIE i jeszcze w urodziny!! To co grać w Totka??? ( to tak ku rozweseleniu serc, smutno ostatnio tu było).

  • Autor: luckystar Data: 2008-04-24 22:51:43

    A czytalas gazety, nic nie pisali o latajacych krowach ???

  • Autor: makusia Data: 2008-04-24 23:00:59

    hahhahhahaa Marylka jak coś już powie

  • Autor: Izuś Data: 2008-04-24 23:04:47

    Noż kurcze, nic!!! Myślisz,że to mogło być to???

  • Autor: luckystar Data: 2008-04-24 23:34:43

    Trzeba bylo sprawdzic zanim upralas, moze byla szansa zrobic jakis interes na allegro... Wiesz ja jestem Wiedzma zamorska, u nas cusi takiego zaraz sprzedaliby na ebay .... a gdyby bylo wiadomo, ze pochodzi od latajacej krowy.... Kochana jutro bys sie pytala ile Belweder kosztuje, bo masz kaprys zamieszkac w Belwederze ....
    Zarty, zartami ale totka nie zaszkodzi wyslac, moja babcia co prawda twierdzila, ze gowno to szczescie w milosci (sprawdzilo sie mojej bratowej i mnie), ale licho wie... Babcia nie zyje juz ladnych pare lat i przepisy w sprawie tajemnej mocy gowna mogly sie zmienic :))

  • Autor: Izuś Data: 2008-04-24 23:42:19

    No, nie mów mi tak. W miłości to już mam. W Totka i tak zagram (to znaczy Najlepszy, czyli jakby ja- co jego to moje, co moje, to nie rusz).

  • Autor: luckystar Data: 2008-04-24 23:43:58

    No nie boj sie, jak juz masz szczescie w milosci to tylko znaczy, ze bedzie go wiecej i silniejsza milosc .... zreszta pisalam, ze przepisy mogly sie zmienic ;))

  • Autor: makusia Data: 2008-04-24 23:00:33

    biedaczysko :)))

  • Autor: Izuś Data: 2008-04-24 23:07:28

    Mam nadzieję, że nie masz na myśli ptoka, tylko Najlepszego ( i w sumie mnie, bo ja prałam).

  • Autor: makusia Data: 2008-04-24 23:18:43

    no tak dwa bidoczki :))) a ptok sie smieje

  • Autor: Mloda Data: 2008-04-25 03:54:39

    Bidoczki bidoczkami, ale totek wyslany byc musi...Nawet jak się gówienko przysni to kasa murowana- a zostać za przeproszeniem "obsranym na żywca" i to jeszcze w urodziny- fiu fiu - wróżę majątek

  • Autor: marinik Data: 2008-04-25 09:06:11

    Ale numer !!!! Izus - podpytaj gdzie to bylo- pobiegne tam szybciutko i ja, moze to krowsko/ptaszysko jeszcze tam krazy, a potem prosto do punktu lotto - jestem przeswiadczony, ze  nawet zmodyfikowane przepisy dotyczace latajacego gowna sa sprzyjajace dla tego, na kogo ono laduje. W koncu tez mam niedlugo urodziny - poczekam w kolejce - najblizsza kumulacja niech bedzie dla Najlepszego :))))))

  • Autor: Izuś Data: 2008-04-25 16:03:48

    Mariuszku!! Służę informacją- zbieg ulic Tuwima i Sienkiewicza (ten róg przy Sobieradku). Życzę powodzenia! My sie tylko zastanawiamy, czy to aby nie był bocian!

  • Autor: luckystar Data: 2008-04-25 16:16:26

    Hmmm bocian mowisz Wascka :)) No to ani chybi pieniadze albo dziecko :))) Nie wiem jak masz poustawiane priorytety, ale ja stawialabym na pieniadze :))))

  • Autor: Izuś Data: 2008-04-25 16:23:40

    Marylka! Jak będziesz we wrześniu w Łodzi, to Cię tam zaprowadzimy, może też Cię obsra. Lubię Cię, wielkiego szczęścia nie będę Ci żałować.
    Buziaki!!

  • Autor: Zbyh 1 Data: 2008-04-25 16:58:56

      Izuś ! Zgodnie z morałem o wróbelku....." Nie każdy kto na ciebie nasra jest twoim wrogiem i nie każdy kto cię z gówna wyciągnie jest twoim przyjacielem" Może to nie jest strikte na temat , ale coś w tym jest. A może to był jakiś ptak z rodziny kaczek( bardzo na topie od jakiegoś czasu) bo te jak nasr......to ca ły naród w g......e  Może jednemu z tego gatunku robili rektoskopie , bo to teraz raport o zdrowiu w trakcie i bidula wracał poprostu z badania , no i się rozszczelnił  biedaczek na kaczych łapach

  • Autor: Izuś Data: 2008-04-25 17:09:41

    Wiesz, ja to Bogu dziekuję, że on Najlepszego dopadł, bo to jednak kawał chłopa (cóż! dobrze karmiony). Jakby na mnie trafiło, to bym była w całości....uszczęśliwiona!

  • Autor: Shanna Data: 2008-04-29 17:26:41

    nie wazne w kogo trafil, wazne czy jakiejs ptasiej grypy nie mial;)))
    ale sie usmialam czytajac ten watek ;-))))

  • Autor: Ave Data: 2008-04-29 20:19:43

    Ja też się usmiałam :))))))))))))  Zdaje się, ze jest kumulacja w lotku - Izus wyslij męża niech gra :)))))))))

  • Autor: Izuś Data: 2008-04-29 22:00:44

    Wysłałam. Na razie kichuś, ale walczymy dalej....Ale mam wstręt do ptoków, nawet mnie wkurza to świergolenie, jak sobie przypomnę trzykrotne pranie marynary.

  • Autor: Ave Data: 2008-04-30 10:31:19

    No to może "odwdzięczcie się " , tylko najpierw wypijcie RED BULLA  :)))))))) i latajcie wyżej od tych obsrańców :))))))

  • Autor: luckystar Data: 2008-04-27 23:59:43

    Izus, znalazlam tego skubanca co Ci Najlepszego obsral i na dowod masz zdjecie :)

  • Autor: makusia Data: 2008-04-28 10:27:46

    hahahhahaaha tak sie wystraszył ze do hameryki poleciał hahahhahaaa

  • Autor: Bodek Data: 2008-04-28 16:48:09

    woli tam bo lepsza opieka w zoo moze jest :) hahahahahahaha

  • Autor: jasia Data: 2008-04-28 17:53:34

    Marylko, ale dlaczego on taki...jakis...malo żywy jest ?

  • Autor: luckystar Data: 2008-04-28 19:10:13

    Jasiu, bo to taki cwaniak, wlazl na wystawe w sklepie i strusia udaje :)))) Ja bym to samo zrobila, jakbym byla poszukiwana z powodu obesrania Najlepszego .... tyle tylko, ze ja udawalabym hipopotama :))))

  • Autor: Baśka Data: 2008-04-28 21:06:04

    Marylko,wydaje mi sie ,że Ty przemknęłabyś prędzej jako koliberek niż hipopotam.Umiesz lawirować ....

  • Autor: luckystar Data: 2008-04-28 22:19:54

    Oj Basiu, poznalas sie na mnie :))) lawirant to ja zawsze bylam pierwyj sort ... tyle ze teraz chodze w wadze ciezkiej, wiec na koliberka zdecydowanie sie nie nadaje .... popatrzylam na moje wlasne zdjecia i dostalam zalamki :(( Az sie dziwie, ze to moje poczciwe chlopisko jeszcze do domu wraca ;)

  • Autor: Aleksandra1973 Data: 2008-04-28 23:49:52

    Marylo wraca bo kocha napewno

Przejdź do pełnej wersji serwisu