Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Tak... na koniec wtorku :))

  • Autor: ANUTSCHKA Data: 2008-05-06 21:52:22

    Jedzie ciężarówka bardzo wysoko załadowana.
    Kierowca - cwaniaczek chciał przejechać pod mostem, ale niestety zaklinował się.
    Przyjechała policja, gliniarz chodzi dookola, patrzy i mówi:
    - No i co? Zaklinował się pan?
    Na co kierowca:
    - Nie, qrwa! Most wiozłem i mi sie paliwo skończyło

    -Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie?
    Pyta gajowy napotkaną dziewczynę. Po czym ostrzega:
    - Jeszcze panią ktoś zgwałci!
    Na to dziewczę uśmiecha się figlarnie i odpowiada:
    - Jeśli byłby pan taki miły, to ja bym już dalej nie szła...

    Program otwarcia pewnej wystawy rolniczej przedstawiał się tak:
    godz. 11.00 - przyjazd nierogacizny i bydła nierogatego.
    godz. 12.00 - przybycie zaproszonych gości.
    godz. 13.00 - wspólny obiad.

    Dwa świetliki wybrały się na podryw. W oddali widać światełko:
    - To ja lecę - mówi jeden.
    Po chwili słychać bardzo głośny pisk i świetlik wraca:
    - I co, dziewica? - pyta drugi.
    - Nie, papieros...

    Słonik, Wiewiórka i Małpka znaleźli milion dolarów.
    - I co z nimi zrobimy? - pyta Słonik.
    - Kupmy za całą kaskę bananów - mówi Małpka.
    - A po chu... nam one? - pyta Słonik.
    - No to kupmy za wszystko orzechów - proponuje Wiewiórka.
    - A po chuj ... nam one? - znowu pyta Słonik.
    - To może sam coś, qrwa zaproponujesz! - krzyczy Wiewiórka.
    - Kupmy za całą kasę baloników - mówi Słonik. - Napompujemy je i wypuścimy w
    niebo.
    - Czemu? - pyta Małpka.
    - A po chu... nam one...- odparł Słonik


    I na koniec znowu mistrzostwo (Marcin Tyniec kiedyś opowiadał):
    Młody wielbłąd pyta ojca - wielbłąda:
    - Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki mają takie ładne?
    - Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, żeby nie zakopać się po kolana w piachu.
    - Tato, a dlaczego mamy taką brzydką, skudloną sierść, a koniki mają taką śliczną, błyszczącą?
    - Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzień +40 stopni, i taka sierść chroni nas przed takimi skokami temperatur.
    - Tato, a dlaczego mamy te dwa garbu na grzbiecie, a koniki mają taki gładki?
    - Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy tłuszcz i wodę, żeby nie zginąć na pustyni z głodu i pragnienia.
    Na to wszystko młody wielbłąd:
    - Tato a na cholerę nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?!

    Miłego Wieczorku, Anka.

  • Autor: rybka80 Data: 2008-05-06 22:44:24

    hehe, wielbłąd niezły.Dobrej nocki.rybka80

  • Autor: Shaera Data: 2008-05-06 22:49:25

    Świetne! W końcu coś zabawnego xD Dzięki ^^

Przejdź do pełnej wersji serwisu