Gdyby można było cofnąć czas, to nie zmieniałabym niczego bo wszystko dzieje się po to by uczyć sie podążać ścieżkami życia,które wytycza nam je właśnie.Cenić to co sie osiągnęło,przyjmować nauki z niepowodzeń.Upadać i podnosić się bo to co nas nie złamie to nas wzmocni.Była bym napewno bardziej tolerancyjna i opanowana.Poskromniłabym swój temperament, bo nie zawsze to co w głowie ,musi być wypowiedziane.Mniej bólu po gorzkich słowach.Mniej złych emocji i zbyt szybkiego wydawania sądów bo można dobrych ludzi skrzywdzić i utracić ich na zawsze.
Oj Miauka, JEST WATEK!!! Ja ,jako nieuleczalna optymistka zaczelabym wszystko od nowa i inaczej. Lepiej? Nikt nie wie. W kazdym razie dziele Twoj tolerancyjny usmiech.
Dawr jak sądzę nie chciała stworzyć nowego wątku o tej samej nazwie, tylko dopiero się uczy korzystać z forum :-) No i tak sobie wyszło. Ja też zasyłam Wam uśmiechy :-)))
Gdyby można było cofnąć czas, to nie zmieniałabym niczego bo wszystko dzieje się po to by uczyć sie podążać ścieżkami życia,które wytycza nam je właśnie.Cenić to co sie osiągnęło,przyjmować nauki z niepowodzeń.Upadać i podnosić się bo to co nas nie złamie to nas wzmocni.Była bym napewno bardziej tolerancyjna i opanowana.Poskromniłabym swój temperament, bo nie zawsze to co w głowie ,musi być wypowiedziane.Mniej bólu po gorzkich słowach.Mniej złych emocji i zbyt szybkiego wydawania sądów bo można dobrych ludzi skrzywdzić i utracić ich na zawsze.
ja tolerancyjnie sie usmiecham :)
Ja ,jako nieuleczalna optymistka zaczelabym wszystko od nowa i inaczej.
Lepiej? Nikt nie wie. W kazdym razie dziele Twoj tolerancyjny usmiech.
Dawr jak sądzę nie chciała stworzyć nowego wątku o tej samej nazwie, tylko dopiero się uczy korzystać z forum :-) No i tak sobie wyszło. Ja też zasyłam Wam uśmiechy :-)))
ale sie nam fajnie usmiechowo zrobilo :):):)
Aaaaa! Jak stawiasz, to ja nie odmówię :-)))))))))))))
tylko usmiech ??? hmmmm a juz mialem chec:):P:):P:):P:) na siupanie :) hahaha
no to siup !!