Mam pytanie. Spotkałam się ostatnio w przepisie ze zwrotem: "pokroić pora w julieny". Pierwszy raz spotykam się z takim określeniem. To mają być "patyczki", krążki, półkrążki, czy jeszcze coś innego?
Dzięki serdeczne za podpowiedź. Musiałam się upewnić. Idę robić porowe "zapałki", bo mam nowy przepis. Jak się uda, to zaraz wpiszę w stronkę. Pozdrowienia :)
Mam pytanie. Spotkałam się ostatnio w przepisie ze zwrotem: "pokroić pora w julieny". Pierwszy raz spotykam się z takim określeniem. To mają być "patyczki", krążki, półkrążki, czy jeszcze coś innego?
Najprościej mówiąc,to mają być właśnie takie "patyczki" :-)
Julienne czyli "na zapalke" bo wlasnie te patyczki maja byc wielkosci zapalki.
Maz swojej zony.
Dzięki serdeczne za podpowiedź. Musiałam się upewnić. Idę robić porowe "zapałki", bo mam nowy przepis. Jak się uda, to zaraz wpiszę w stronkę. Pozdrowienia :)