Ja wiem, że nie mam prawa zwalać winy za zbędne kilogramy na WŻ i na te wszystkie przepiękne i przepyszne przepisy, które same krzyczą do mnie "zrób mnie". Ale nie da się ukryć, że jak tu wchodzę i sobie popatrzę co "wyrabiacie" to się robię głodna ;) i nie byłoby problemu gdyby miał mi kto pomóc w próbowaniu tych wszystkich potraw. A tu niestety się pojawia problem, bo jeśli chcę zrobić jedną porcję dania to jak mam dodać 1/4 jajka lub nie szczyptę tylko "szczypteczkę" przypraw;)) Od dzieciństwa uczono mnie, że jedzenia nie można marnować, to ja tak się "męczę" już jakiś czas z tymi wszystkimi pysznościami. A później się dziwię dlaczego ja w tym wieku jeszcze rosnę i moje ubrania stają się mniejsze ;)). Próbowałam zrobić sobie post na tą stronę, żeby mnie nie kusiło. Ale klops z tego wyszedł ;) bo jak tu nie zaglądać gdy ciągle ktoś wymyśla coś nowego, choć przy takiej ilości przepisów jak na WŻ wydawałoby się to już niemożliwe. Pozostaje się tylko cieszyć, że WŻ ciągle "żyje" i daje nam tyle satysfakcji z tworzenia i przyjemności z jedzenia, a mi pozostaje sobie dalej wmawiać, że kochanego ciałka nigdy za wiele ;)
Ja mam ten sam problem , i też parę kilogramów mi w "boczkach " przybyło. Ale jestem tak uzależniona od tej stronki że napewno się z nią nie rozstane. Pozostaje nam tylko mniej tych wszystkich pyszności degustować , więcej się ruszać i może jakoś to będzie. Pozdrawiam .
Nie jesteś sama..hee hee mnie również przybyło tu i ówdzie ....:-)))) Właśnie przy pomocy WŻ-towej Braci nauczyłam się piec ciasta i na efekt nie trzeba było długo czekac...ale problem to żaden bo na WŻ można również zrzucic co nie co (czego za dużo) mnie od lutego udało się schudnąc 9 kilo i jestem baaardzo zadowolona :-))) Zajrzyj do "Dziennika Wielorybki..." wg Ave, tam znajdziesz wiele ciekawych na ten temat informacji :-))))
Misiaki moje kochane-witajcie w klubie.Powiem Wam jedno-ja korzystam i z WŻ-ta i z forum dla odchudzających:))))))Naprawdę tak jest a jeszcze dzisiaj tyle pyszności było na komunii że od jutra szlaban na WŻ(zawsze po wizycie na stronce jestem głodna)i dużo ruchu.Pozdrawiam.
Ja wiem, że nie mam prawa zwalać winy za zbędne kilogramy na WŻ i na te wszystkie przepiękne i przepyszne przepisy, które same krzyczą do mnie "zrób mnie". Ale nie da się ukryć, że jak tu wchodzę i sobie popatrzę co "wyrabiacie" to się robię głodna ;) i nie byłoby problemu gdyby miał mi kto pomóc w próbowaniu tych wszystkich potraw. A tu niestety się pojawia problem, bo jeśli chcę zrobić jedną porcję dania to jak mam dodać 1/4 jajka lub nie szczyptę tylko "szczypteczkę" przypraw;)) Od dzieciństwa uczono mnie, że jedzenia nie można marnować, to ja tak się "męczę" już jakiś czas z tymi wszystkimi pysznościami. A później się dziwię dlaczego ja w tym wieku jeszcze rosnę i moje ubrania stają się mniejsze ;)). Próbowałam zrobić sobie post na tą stronę, żeby mnie nie kusiło. Ale klops z tego wyszedł ;) bo jak tu nie zaglądać gdy ciągle ktoś wymyśla coś nowego, choć przy takiej ilości przepisów jak na WŻ wydawałoby się to już niemożliwe. Pozostaje się tylko cieszyć, że WŻ ciągle "żyje" i daje nam tyle satysfakcji z tworzenia i przyjemności z jedzenia, a mi pozostaje sobie dalej wmawiać, że kochanego ciałka nigdy za wiele ;)
Ja mam ten sam problem , i też parę kilogramów mi w "boczkach " przybyło.
Ale jestem tak uzależniona od tej stronki że napewno się z nią nie rozstane. Pozostaje nam tylko mniej tych wszystkich pyszności degustować , więcej się ruszać i może jakoś to będzie. Pozdrawiam .
Nie jesteś sama..hee hee mnie również przybyło tu i ówdzie ....:-)))) Właśnie przy pomocy WŻ-towej Braci nauczyłam się piec ciasta i na efekt nie trzeba było długo czekac...ale problem to żaden bo na WŻ można również zrzucic co nie co (czego za dużo
) mnie od lutego udało się schudnąc 9 kilo i jestem baaardzo zadowolona :-))) Zajrzyj do "Dziennika Wielorybki..." wg Ave, tam znajdziesz wiele ciekawych na ten temat informacji :-))))
Misiaki moje kochane-witajcie w klubie.Powiem Wam jedno-ja korzystam i z WŻ-ta i z forum dla odchudzających:))))))Naprawdę tak jest a jeszcze dzisiaj tyle pyszności było na komunii że od jutra szlaban na WŻ(zawsze po wizycie na stronce jestem głodna)i dużo ruchu.Pozdrawiam.
Ale się usmiałam.Dziewczyny smacznego Wam życzę!!!!!Po to tu jesteśmy aby rozkoszować się jedzeniem,pa pa