Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Odmeldować się pora:)

  • Autor: tajger Data: 2008-06-01 17:20:37

    Nie ma to jak w domu:)) , to nic że jak narazie to tylko pranie i prasowanie.... Ale dom- to dom i nic go nie zastąpi:)

    Jednak najgorsze jest to że nie mam się czym chwalić:(... Kuba coś osłabł /mam nadzieję że to chwilowe/, łuski- aparaty do chodzenia co Wam opowiadałam nie są dobre bo obcierają i gniotą a jakby mało tego było to podczas przewozu zniekształciły się trochę bo gorąco w samochodzie było:( muszę coś z nimi zrobić bo nawet założyć się teraz nie da, ale tak ich nie zostawię -ponagrzewam i rozciągnę a gdzie trzeba to obetnę i mają być dobre!.... Kolejny termin mamy na listopad-grudzień i prawdopodobnie Botulinę trzeba będzie podać. Ehhh...doła jakiegoś załapałam.

    Ale cieszę się że już w domu :) i do Was mogłam tu zajrzeć, bo przez cały pobyt internetu nie miałam.
    Tak więc witam się z Wami :))) i pozdrawiam serdecznie!;)

  • Autor: HCICK Data: 2008-06-01 17:28:21

    witajcie!odpocznijcie i głowa do góry bedzie dobrze:)pozdrowionka!

  • Autor: alicja37 Data: 2008-06-01 17:43:38

    Witajcie:) Czasem Kiedy Nawet Wszystko Jest Nie Tak To Nie Poddawaj Sie...
     

  • Autor: krysia64 Data: 2008-06-01 18:34:31

    Witajcie  .....Uszy do góry .......ma być DOBRZE I JUŻ !!!!!!!!!!!!!...nie ma innej opcjii .........koniec..... kropka.

  • Autor: miauka Data: 2008-06-01 18:59:34

    tak jest nie ma innej opcji :)


    czesc Siersciuchu :)

  • Autor: krysia64 Data: 2008-06-01 22:28:49

    mrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.................to było do mnie ??? .........wiedżmolku ...hihihhi
    ...........

  • Autor: makusia Data: 2008-06-01 20:56:10

    hej Grazynko!! ty tu zadnego doła nie łap !! głowa do góry a będize wszystko dobrze , pozdrowienia dla Kubusia :)) i cieszę sie że juz wróciliscie ;))buziaczki perełki

  • Autor: luckystar Data: 2008-06-02 00:01:30

    Jak to dobrze, ze juz jestescie :)) A, ze luski odmawiaja posluszensta... no coz troche przytnij, troche wypchnij tam gdzie trzeba i pokaz im kto tu rzadzi. Musi byc dobrze .... zreszta Ty wiesz :))

  • Autor: smakosia Data: 2008-06-02 00:19:15

    Ja też Was witam serdecznie. Łuski...oj, nasłuchałam się o nich trochę i niestety potwierdza się, że na początku wygląda tak, jakby były niedopasowane. Raz cisną, to znów ranią a jeszcze innym razem zupełnie są do niczego. To chyba taki trudny etap,który trzeba przetrzymać. Mam nadzieję, że szybko "wyskoczysz" z tego "dołka" i jak zwykle dacie sobie radę dzięki tej niezwykłej sile, którą macie w sobie ... i już. Ściskam mocno i zasyłam wiele serdeczności. W domu będzie łatwiej "walczyć" z "dołkiem" :-)

  • Autor: Ave Data: 2008-06-02 12:17:55

    Podpinam się pod Smakosię, bo mi "z ust wyjęła" co napisała :))))))
    A czy tych łusek nie może dopasowac Kubie jakis ortopeda lub rehabilitant ?
    Mam nadzieję, że pobyt "u siebie" pozytywnie Was "naładuje". Obojgu Wam się to przyda. Trzymam kciuki. Ewa

  • Autor: tajger Data: 2008-06-02 12:30:30

    Z tymi Łuskami to nam wyszedł większy problem. Ten gość robił je poraz pierwszy,nawet w ofercie zakładu takich nie było. A w tej chwili po tej deformacji w drodze powrotnej to nawet nałorzyć sie nie da:(... Z tego co rozmawiałam to jeśli dam je tam gdzie robili to będą to kolejne duże koszty ,a gwarancji że będą ok- nie dadzą. Dlatego odetchnę trochę i sama spróbuję. Już je wcześniej poszerzałam bo za ciasno wchodziły ,więc mam nadzieję że pomalutku je dopasuję:).

  • Autor: Ave Data: 2008-06-02 12:57:47

    Jestes niesamowita Grazynko, jak dobrze ma Kubus, że jestes jego Mamą :))))))))

  • Autor: marinik Data: 2008-06-02 06:55:30

    Serwusik,
    odetchnij troszke Grazynko i do dziela !!!! Dzcie rade- tak jak dotychczas, a stad doping plynie juz teraz. I SIUP - za uskrzydlenie pozytywne !!!

  • Autor: tajger Data: 2008-06-02 12:35:24

    Dziękuję za przywitanie :) jesteście Wszyscy kochani i cieszę sie że Was znam;).... I SIUP - za dobre myśli!!! :)

  • Autor: marinik Data: 2008-06-02 14:12:06

    zaraz zaraz - nic nie kumam z tymi luskami. Zdeformowaly sie od ciepla w samochodzie??? To nie nalezy ich reklamowac???

  • Autor: tajger Data: 2008-06-02 14:27:37

    No właśnie też się nad tym zastanawiam... tylko że jeśli mam przyjechać po to by tylko je rozciągnąć ,to niepotrzebny koszt znowu dojazdu, bo to zrobię sama. Tu jest największy problem z dopasowaniem i ustawianiem konta... A to jest już więciej pracy i na mój koszt. I efekt niepewny,bo mogą być jeszcze słabsze, ponieważ trzeba by było robić łączenia. Jedno wielkie nieporozumienie... ale myślę że sobie poradzę,tylko na spokojnie. Bo w tej chwili to zupełnie nie wiem za co sie wziąść i co robić.

    Pozdrawiam:)

  • Autor: małgoska Data: 2008-06-02 15:42:53

    Ciesze sie bardzo ze wrociliscie, a dół minie jak zawsze i znow bedzie wszytsko ok wiesz ze jestes wielka wiec i tym razem dasz rade

  • Autor: smakosia Data: 2008-06-02 17:00:06

    Tak tak,dasz radę na 100%, bo tak chce los. Wiem,że to dziwnie zabrzmiało, ale z Tobą to już tak jest.Ile razy jest "pod górkę", tyle samo razy potem "z górki". Jesteś niezwykłą kobietą i nadzwyczajną mamą. Odpocznij teraz a już niedługo wszystko zacznie się znów dobrze układać. Pozdrawiam bardzo serdecznie :-)

Przejdź do pełnej wersji serwisu