Cieszę się że zdałaś,gratuluje i życzę szerokości. Ja mam egzamin dzisiaj o 7 rano,czuje sie tak jak bym szła na ścięcie.Denerwuje się jak nigdy,pół nocy mam nie przespane,chciała bym zdać i to bardzo ale mam takie uczucie że obleje. Żarłoczki trzymajcie dzisiaj za mnie kciuki.
Nic sie nie boj bedzie dobrze i grunt to podejscie:) jechalo mi bardzo lekko mimo ze sie denerwowalam. Nawet mialam wplacic przed egzaminem na kolejny egz i dobrze, ze tego nie zrobilam:) Jedz spokojnie, usmiechaj sie duzo:)Mysl pozytywnie:) A wam Zarloczki to bardzo dziekuje:)) Jeszcze do mnie nie dociera:)
Nie przejmuj się, głowa do góry! Ja 'na miasto' wyjechałam dopiero na czwartym egzaminie (i to wcale nie był udany 'raz', ale to było 9 lat temu) W koncu zdałam, moje 'robienie prawka' trwało 9 miesięcy, ale w koncu zdałam. Przez 7 lat nie jeździłam, potem wykupiłam kilka godzin jazy przypomnienia i teraz od dwóch jeżdzę, jak dotąd żadnego mandatu, stłuczki itd. 3mam kciuki za następny, oby ostatni !
asiaff to gdzie ty zdajesz , że za parę dni znów zdajesz , u nas czeka się ponad 2 miesiące na nastepny termin , ja zdaję jutro , Trzymajcie kciuki , chodz wiem , ze i tak nie zdam , to dopiero 1 raz a mało kto zdaje za 1 podejściem :( ale mam stresa ...
Olusiu ja zdaje w Bielsku-Białej,właśnie dzisaj zdałam za drugim podejściem.Testy miałam 15.07,egzamin praktyczny pierwszy 17.07 a dzisiaj miałam drugi egzamin praktyczny.Czyli w ciągu tygodnia zdałam wszystkie egzaminy w tym jedna powtórka.Wczesniej u nas też się tak długo czekało ale teraz się to zmieniło,choć nie wiadomo na jak długo.Teraz w Bielsku zrobili coś takiego dla zdających po raz pierwszy że testy i egzamin praktyczny można zdawac w tym samym dniu.
wierzę Ci i gratuluję , ja niestety wczoraj nie zdałam swojego 1 podejścia , zawaliłam na łuku nawet nie wiem jak to się stało , bo jeszcze rano robilam go super , teraz mam termin 15 września i na samą myśl mam dość :(:(
Olusiu ja zdłam za trzecim podejściem.. za pierwszym oblałam fajkę-strasznie to skomplikowane dla mnie było-dziś z tego się śmieję.. - za drugim ktoś mi włączył wspomaganie city i jak ruszyłam to samochód poooszeeedł za linie..
Gratuluję- życzę szerokiej drogi :)
BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!..................i powodzenia
Gratulacje!!!!! Sama pamietam te radosne chwile :)))
Gratulacje, mimo ze ja posiadam juz prawko 13 lat to ciagle nie zapomniałam tej radosci i uśmiechu wokół głowy ;-)
Gratuluje. Szerokiej i zawsze "prostej" drogi.
Gratulacje!!!
Gratuluje! szerokiej drogi, ( ja dopiero jestem w trakcie jazd)
Moje gratulacje!!!
Gratulacje!!!!
Gratuluję!!!!
Gratuluje i szerokiej drogi !
Gratuluję.
Gratuluję !!!
Gratulacje i szerokiej drogi !!!!!!!!!!!!!!
Gratuluję z całego serducha!!!!!
Gatulacje!!!
Gratuluję!!!
gratulacje!!!
a za ktorym razem ?? :P:P
mnie zeszlo raptem 3 podejscia :) hehehe :)
blagam Cie nie szarzuj.
Cieszę się że zdałaś,gratuluje i życzę szerokości.
Ja mam egzamin dzisiaj o 7 rano,czuje sie tak jak bym szła na ścięcie.Denerwuje się jak nigdy,pół nocy mam nie przespane,chciała bym zdać i to bardzo ale mam takie uczucie że obleje.
Żarłoczki trzymajcie dzisiaj za mnie kciuki.
Nic sie nie boj bedzie dobrze i grunt to podejscie:) jechalo mi bardzo lekko mimo ze sie denerwowalam. Nawet mialam wplacic przed egzaminem na kolejny egz i dobrze, ze tego nie zrobilam:)
Jedz spokojnie, usmiechaj sie duzo:)Mysl pozytywnie:)
A wam Zarloczki to bardzo dziekuje:))
Jeszcze do mnie nie dociera:)
Ja tez przyłączam się do gratulacji. Bezpiecznej drogi!
I obałam
,plac zaliczyłam a na mieście poległam.W poniedziałek powtórka,oby teraz sie udało.
Trzymam kciuki,by w poniedziałek się udało !!!
Dla mnie z kolei plac był katorgą.
Nie przejmuj się, głowa do góry! Ja 'na miasto' wyjechałam dopiero na czwartym egzaminie
(i to wcale nie był udany 'raz', ale to było 9 lat temu) W koncu zdałam, moje 'robienie prawka' trwało 9 miesięcy, ale w koncu zdałam. Przez 7 lat nie jeździłam, potem wykupiłam kilka godzin jazy przypomnienia i teraz od dwóch jeżdzę, jak dotąd żadnego mandatu, stłuczki itd. 3mam kciuki za następny, oby ostatni
!
asiaff to gdzie ty zdajesz , że za parę dni znów zdajesz , u nas czeka się ponad 2 miesiące na nastepny termin , ja zdaję jutro , Trzymajcie kciuki , chodz wiem , ze i tak nie zdam , to dopiero 1 raz a mało kto zdaje za 1 podejściem :( ale mam stresa ...
Olusiu ja zdaje w Bielsku-Białej,właśnie dzisaj zdałam za drugim podejściem.Testy miałam 15.07,egzamin praktyczny pierwszy 17.07 a dzisiaj miałam drugi egzamin praktyczny.Czyli w ciągu tygodnia zdałam wszystkie egzaminy w tym jedna powtórka.Wczesniej u nas też się tak długo czekało ale teraz się to zmieniło,choć nie wiadomo na jak długo.Teraz w Bielsku zrobili coś takiego dla zdających po raz pierwszy że testy i egzamin praktyczny można zdawac w tym samym dniu.
gratuluję ;))
Gratuluję!!
Cieszę się razem z Toba !!!
Gratulacje!!! slyszalam, ze nie jest latwo zrobic "prawko" w Polsce:)
Ogromne gratulacje!!
Szerokiej drogi życzę i gumowych słupów !
wierzę Ci i gratuluję , ja niestety wczoraj nie zdałam swojego 1 podejścia , zawaliłam na łuku nawet nie wiem jak to się stało , bo jeszcze rano robilam go super , teraz mam termin 15 września i na samą myśl mam dość :(:(
Głowa do góry. W końcu się uda tylko musisz bardziej w siebie wierzyć
Olusiu ja zdłam za trzecim podejściem
..
za pierwszym oblałam fajkę-strasznie to skomplikowane dla mnie było-dziś z tego się śmieję..
- za drugim ktoś mi włączył wspomaganie city i jak ruszyłam to samochód poooszeeedł za linie..