Mam prosbe, chcialam zasiegnac "rady" od Was, moze ktos mial podobna sytuacje. Otoz, od dluzszego czasu sama wychowuje 3-ke dzieci /prawie juz dorosle....prawie/, maz od dawna jest za granica, jakos wszystko ukladalo sie dobrze, ale od pewnego czasu, jest "nie tak". Wiec postanowilismy sie rozwiesc.....latwo tak powiedziec, rzeczywistosc troche inna...:( Dwoje dzieci ukonczylo szkoly, maja zawod, ale dalej sie ucza, czy moge wystapic o alimenty na nie?...ja pracuje, ale czy z tytulu rozwodu moge wystapic o alimenty dla ,mnie? trzeci dzieciak chodzi do szkoly. Potrzebuje takiej zwyklej babskiej porady, przed pojsciem do adwokata. Pozdrawiam.
Witam,wydaje mi się,że jeśli dzieci się uczą to alimenty im się należą.Moja znajoma wystąpila o alimenty na utrzymanie rodziny i dostała na siebie i dziecko które ma 7 lat kwotę 600 zł.Oalimenty można się ubiegać bez rozwodu jeśli mąż nie łoży na utrzymanie rodziny.Powodzenia.
witaj,ja troche z doświadczenia wiem ,tyle ,że możesz się ubiegać o alimenty na wszystkie dzieci dopóki sie uczą i nie podejma pracy zarobkowej lub nie wejdą w związki małżeńskie, a na siebie nawet do 5 lat po rozwodzie alimenty na byłą żonę najlepiej załatwiac to na 2 sprawie rozwodowej w sadzie ,(bo na pierwszej i tak beda chcieli zebyscie sie nie rozwiedli i zawarli ugode),wiec od razu powiedziec mezowi, ze np.jesli chce rozwod bez orzekania o winie to ty sobie rzyczysz alimenty w kwocie..... i tyle.zawsze chciej wiecej najwyzej sad zmniejszy lub on sie bedzie odwolywal.bo jesli jest za granica i sie nie stawi na rozprawie(lepiej dla ciebie) to potem juz jego problem zeby wnosil o zmniejszenie kwoty.i os razu w pozwie napisz o zwolnienie ciebie z kosztow sadowych nawet jak to ty bedziesz powodka.powodzenia i mimo wszystko postawy!
:) Hej, Wg mnie mogłabyś zadzwonić do prawnika, który zajmuje się przede wszystkim sprawami rodzinnymi. Kosztowałaby Cię tylko to, co impulsy. Są to dyżury prawnika w organizacji, w której pracuje mój mąż. Myślę, że tam dowiesz się wszystkiego najlepiej, zanim pójdziesz do adwokata, który zajmie się Twoją sprawą w sądzie.
Telefoniczne Dyżury Prawne tel. 022 666-28-50 (pełnopłatny dla osoby dzwoniącej) poniedziałek, godz. 17.00-21.00 wtorek, godz. 17.00-21.00
Na pracujące i pożenione dzieci alimentów nie ma. Na siebie możesz żądać tylko wtedy, gdy masz rozwód bez orzkania w trudnej sytuacji, np gdy stracisz dochody, lub jesteś bardzo podupadła na zdrowiu i nie możesz pracować. W dodatku musisz to udowodnić. W sytuacji, kiedy sąd orzeka jego winę wystarczy, że wykażesz, ze "stopa życiowa" Ci sie zmniejszyła i gość płaci. do swojej śmierci możesz go scigać. Nawet wejsć w związek z kim innym,a potem sie rozwiesć i dalej możesz podać go o alimenty. Jeśli jest bez orzekania pamietaj że działa w obie strony. Z orzekaniem stanowczo na korzyść strony poszkodowanej. U nas sprawy alimentacyjne rozdziela się od rozwodowych, ale może nie wszędzie nie wiem. Widzę, że masz tutaj niezłą podpowiedź w formie telefonu, skorzystaj. Trzymam kciuki, ale pamiętaj, że sąd nie kieruje się emocjami tak jak Ty i jemu też musi dać żyć. Pozdrawiam!
Jestem po rozwodzie wiec trochę doświadczenia w temacie mam. Otóż jeśli chcesz mozesz( zanim złożysz pozew rozwodowy) złożyć w sądzie rodzinnym o same alimenty bo te sprawy są szybciej niz rozwodowe, które mogą toczyć się rok albo i dłużej. Albo jesli nie to w samym powie rozwodowym wnosisz o przyznanie alimentów na siebie oraz na swoje uczące się dzieci (chyba do 25 roku zycia sie należą) i wtedy będą one przyznane jednoczesnie z wyrokiem rozwodu z mężem, czyli jak wiem z autopsji trochę to potrwa. Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce o swoje
Mam prosbe, chcialam zasiegnac "rady" od Was, moze ktos mial podobna sytuacje. Otoz, od dluzszego czasu sama wychowuje 3-ke dzieci /prawie juz dorosle....prawie/, maz od dawna jest za granica, jakos wszystko ukladalo sie dobrze, ale od pewnego czasu, jest "nie tak". Wiec postanowilismy sie rozwiesc.....latwo tak powiedziec, rzeczywistosc troche inna...:( Dwoje dzieci ukonczylo szkoly, maja zawod, ale dalej sie ucza, czy moge wystapic o alimenty na nie?...ja pracuje, ale czy z tytulu rozwodu moge wystapic o alimenty dla ,mnie? trzeci dzieciak chodzi do szkoly. Potrzebuje takiej zwyklej babskiej porady, przed pojsciem do adwokata. Pozdrawiam.
Witam,wydaje mi się,że jeśli dzieci się uczą to alimenty im się należą.Moja znajoma wystąpila o alimenty na utrzymanie rodziny i dostała na siebie i dziecko które ma 7 lat kwotę 600 zł.Oalimenty można się ubiegać bez rozwodu jeśli mąż nie łoży na utrzymanie rodziny.Powodzenia.
witaj,ja troche z doświadczenia wiem ,tyle ,że możesz się ubiegać o alimenty na wszystkie dzieci dopóki sie uczą i nie podejma pracy zarobkowej lub nie wejdą w związki małżeńskie, a na siebie nawet do 5 lat po rozwodzie alimenty na byłą żonę najlepiej załatwiac to na 2 sprawie rozwodowej w sadzie ,(bo na pierwszej i tak beda chcieli zebyscie sie nie rozwiedli i zawarli ugode),wiec od razu powiedziec mezowi, ze np.jesli chce rozwod bez orzekania o winie to ty sobie rzyczysz alimenty w kwocie..... i tyle.zawsze chciej wiecej najwyzej sad zmniejszy lub on sie bedzie odwolywal.bo jesli jest za granica i sie nie stawi na rozprawie(lepiej dla ciebie) to potem juz jego problem zeby wnosil o zmniejszenie kwoty.i os razu w pozwie napisz o zwolnienie ciebie z kosztow sadowych nawet jak to ty bedziesz powodka.powodzenia i mimo wszystko postawy!
:) Hej,
Wg mnie mogłabyś zadzwonić do prawnika, który zajmuje się przede wszystkim sprawami rodzinnymi. Kosztowałaby Cię tylko to, co impulsy. Są to dyżury prawnika w organizacji, w której pracuje mój mąż. Myślę, że tam dowiesz się wszystkiego najlepiej, zanim pójdziesz do adwokata, który zajmie się Twoją sprawą w sądzie.
Telefoniczne Dyżury Prawne
tel. 022 666-28-50 (pełnopłatny dla osoby dzwoniącej)
poniedziałek, godz. 17.00-21.00
wtorek, godz. 17.00-21.00
Na pracujące i pożenione dzieci alimentów nie ma. Na siebie możesz żądać tylko wtedy, gdy masz rozwód bez orzkania w trudnej sytuacji, np gdy stracisz dochody, lub jesteś bardzo podupadła na zdrowiu i nie możesz pracować. W dodatku musisz to udowodnić. W sytuacji, kiedy sąd orzeka jego winę wystarczy, że wykażesz, ze "stopa życiowa" Ci sie zmniejszyła i gość płaci. do swojej śmierci możesz go scigać. Nawet wejsć w związek z kim innym,a potem sie rozwiesć i dalej możesz podać go o alimenty. Jeśli jest bez orzekania pamietaj że działa w obie strony. Z orzekaniem stanowczo na korzyść strony poszkodowanej. U nas sprawy alimentacyjne rozdziela się od rozwodowych, ale może nie wszędzie nie wiem.
Widzę, że masz tutaj niezłą podpowiedź w formie telefonu, skorzystaj.
Trzymam kciuki, ale pamiętaj, że sąd nie kieruje się emocjami tak jak Ty i jemu też musi dać żyć.
Pozdrawiam!
Jestem po rozwodzie wiec trochę doświadczenia w temacie mam. Otóż jeśli chcesz mozesz( zanim złożysz pozew rozwodowy) złożyć w sądzie rodzinnym o same alimenty bo te sprawy są szybciej niz rozwodowe, które mogą toczyć się rok albo i dłużej. Albo jesli nie to w samym powie rozwodowym wnosisz o przyznanie alimentów na siebie oraz na swoje uczące się dzieci (chyba do 25 roku zycia sie należą) i wtedy będą one przyznane jednoczesnie z wyrokiem rozwodu z mężem, czyli jak wiem z autopsji trochę to potrwa. Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce o swoje
Dziekuje za porady, napewno z nich skorzystam. Pozdrawiam.