Moja kolezanka z pracy, zostala jako male dziecko adoptowana przez niemiecka rodzine. Jej siostra zostala w Polsce. Nie pytajcie mnie o szczegoly...co i jak... bo nie wiem. Wiem, ze ona zapragnela odnalezc swoja siostre, ktora zostala w PL. Jak sie do tego zabrac? Z tego co wiem, wszystkie dane osobowe rodzicow z Polski posiada, jak rowniez dane osobowe swojej siostry (oczywiscie panienskie). Ja bede probowala pomoc jej, poniewaz dzieli ja aktualnie bariera jezykowa... A wszystko to, bo byla na polsko-rumunskim weselu... i tak jej sie miekko na duszy zrobilo...ze nie moze juz inaczej myslec..tylko jak odnalezc swoja siostre! Podpowiedzcie mi jak to ugryzc? :)
Glumando może to wydać się śmieszne ale skoro Twoja koleżanka zna dane siostry to radze poszukać po prostu na naszej klasie. W ten sposób znalazłam kuzynki , których nie widziałam 17 lat. Pozdrawiam
Dziekuje Wam wszystkim, za rady. Od jutra bede wiedziala wiecej danych osobowych siostry mojej kolezanki i zaczne od "nasza klasa" a potem po kolei wykorzystamy wszystkie mozliwosci. Pozdrawiam.
Wyłuskałam na forum (http://www.adoptuj.pl/adoptuj_forumd_dyskusja.xml?pid=11176&offset=30&limit=10), że jeśli jest się osobą adoptowaną, to ma się wszelkie prawa do szukania rodziny. Nigdy odwrotnie. Tak więc koleżanka jest w dobrej sytuacji. Mając dane osobowe i miejsce urodzenia siostry musi się ta koleżanka (z tymi informacjami) zgłosić do Urzędu Stanu Cywilnego (w mieście urodzenia siostry. Może to będzie jakiś krok do przodu...?
Tak jak mowi smakosia - poszukajcie w USC, moze w Urzedzie miasta. Jesli macie jej dane (jakiekolwiek) warto zaczac od adresu zameldowania. Jesli ta osoba sie przeprowadzila to mogla zmienic adres, ale jesli tego nie zrobila to jest mozliwosc ze zamiast od razu do niej to traficie do kogos z jej rodziny i ta osoba was nakieruje. W taki wlasnie "pokretny sposob" znalazla rodzine moja kuzynka, ktora tez jak sie okazalo po latach, byla adoptowana. Nasza klasa tez moze okazac sie pomocna. Mam nadzieje ze sie uda. Trzymam kciuki.
Moja kolezanka z pracy, zostala jako male dziecko adoptowana przez niemiecka rodzine. Jej siostra zostala w Polsce. Nie pytajcie mnie o szczegoly...co i jak... bo nie wiem. Wiem, ze ona zapragnela odnalezc swoja siostre, ktora zostala w PL. Jak sie do tego zabrac?
Z tego co wiem, wszystkie dane osobowe rodzicow z Polski posiada, jak rowniez dane osobowe swojej siostry (oczywiscie panienskie). Ja bede probowala pomoc jej, poniewaz dzieli ja aktualnie bariera jezykowa... A wszystko to, bo byla na polsko-rumunskim weselu... i tak jej sie miekko na duszy zrobilo...ze nie moze juz inaczej myslec..tylko jak odnalezc swoja siostre! Podpowiedzcie mi jak to ugryzc? :)
Sądzę że w pierwszej kolejności powinna się zwrócić do Polskiego Czerwonego Krzyża.
u nas w tv byl kiedys taki program i tam sie zglaszalo kogo i kto poszukuje ,moze ktos wie jak sie ten program nazywal?
ten program to "Zerwane Więzi" ale nie wiem czy jeszcze jest w polskiej telewizji
Glumando może to wydać się śmieszne ale skoro Twoja koleżanka zna dane siostry to radze poszukać po prostu na naszej klasie.
W ten sposób znalazłam kuzynki , których nie widziałam 17 lat.
Pozdrawiam
Myslę ze program' Zerwane Więzi ' będzie po wakacjach,często go oglądałam.
Pozdrawiam
ale to są chyba powtórki..sprzed kilku lat..
Kochana napiszcie do Telewizji TVN program Ewy Drzyzgi "Rozmowy w toku" Ja to często oglądam i tam tez łączyli rodziny.
Dziekuje Wam wszystkim, za rady. Od jutra bede wiedziala wiecej danych osobowych siostry mojej kolezanki i zaczne od "nasza klasa" a potem po kolei wykorzystamy wszystkie mozliwosci. Pozdrawiam.
Wyłuskałam na forum (http://www.adoptuj.pl/adoptuj_forumd_dyskusja.xml?pid=11176&offset=30&limit=10), że jeśli jest się osobą adoptowaną, to ma się wszelkie prawa do szukania rodziny. Nigdy odwrotnie. Tak więc koleżanka jest w dobrej sytuacji. Mając dane osobowe i miejsce urodzenia siostry musi się ta koleżanka (z tymi informacjami) zgłosić do Urzędu Stanu Cywilnego (w mieście urodzenia siostry. Może to będzie jakiś krok do przodu...?
Dziekuje narazie smakosiu. Jutro po pracy bede juz wiedziala wiecej :) a kolezanka na pewno ucieszy sie z faktu, ze ma takie atuty w rece.
Tak jak mowi smakosia - poszukajcie w USC, moze w Urzedzie miasta. Jesli macie jej dane (jakiekolwiek) warto zaczac od adresu zameldowania. Jesli ta osoba sie przeprowadzila to mogla zmienic adres, ale jesli tego nie zrobila to jest mozliwosc ze zamiast od razu do niej to traficie do kogos z jej rodziny i ta osoba was nakieruje. W taki wlasnie "pokretny sposob" znalazla rodzine moja kuzynka, ktora tez jak sie okazalo po latach, byla adoptowana. Nasza klasa tez moze okazac sie pomocna. Mam nadzieje ze sie uda. Trzymam kciuki.